Dragon sprzęt wędkarski

Dragon sprzęt wędkarski

Witamy na forum wędkarskim FORS, Gość
Login: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Pstrągi 2024

Pstrągi 2024 2024/04/12 11:49 #192096

  • PiterS
  • PiterS Avatar
  • Online
  • Administrator
  • Właściciel fors.com.pl od 14.08.2003
  • Posty: 3344
  • Podziękowań: 2499
Wpadło trochę urlopu więc na rybki. Czasowo byłem nieco ograniczony, więc łowienia nie było zbyt wiele. W samej wodzie też nie działo się zbyt dużo i nie licząc kilku malców w sumie nie ma o czym pisać. Woda sprawiała jakby martwej, ale za to na brzegach eksplozja wiosny.

20240410_090816.jpg


20240410_092813.jpg


20240410_092856.jpg


20240410_102704.jpg


20240410_104851.jpg


20240410_130241.jpg


Sprzęt: spinning Dragon HMG Provocator 2,35m 3-12g, kołowrotek Dragon Viper LT FD 1030i, plecionka Mustad Demon 0,10mm + fluorocarbon Soflex 0,218mm
Wszędzie dobrze, ale najlepiej nad rzeką.
Prawdziwy pstrągarz cieszy się trzy razy: gdy jest nad wodą, gdy złowi pstrąga i gdy go wypuści.
Ostatnio zmieniany: 2024/04/12 11:52 przez PiterS.
Za tę wiadomość podziękował(a): Trotyl, dan

Pstrągi 2024 2024/04/12 15:53 #192098

  • PiterS
  • PiterS Avatar
  • Online
  • Administrator
  • Właściciel fors.com.pl od 14.08.2003
  • Posty: 3344
  • Podziękowań: 2499
A po środzie jest czwartek i ponownie wypad na pstrągi :)
Odwiedziłem dawno zapomniany odcinek. Licząc na coś fajniejszego uzbroiłem się w najmocniejszy zestaw. Niestety po rybach ani widu, ani słychu. W drodze powrotnej odwiedzam inna wodę i tu licząc na jakikolwiek kontakt z kropkiem zaliczam spore łupnięcie klonka. Na szczęście pojawił się i przedstawiciel szlachty, ale w mikrych rozmiarach. Zieleń ogarnia już totalnie wszystko.


20240411_102719.jpg


20240411_121818.jpg


20240411_125538.jpg


20240411_130236.jpg


20240411_134120.jpg


20240411_134131.jpg



20240411_095811.jpg


20240411_144417.jpg


20240411_144426.jpg


20240411_145819.jpg


20240411_151913.jpg


20240411_152428.jpg


Sprzęt: spinning Dragon HM62x 2,75m 5-25g, kołowrotek Ryobi Zauber LT 3000, żyłka Dragon HM69 0,22 mm.
Wszędzie dobrze, ale najlepiej nad rzeką.
Prawdziwy pstrągarz cieszy się trzy razy: gdy jest nad wodą, gdy złowi pstrąga i gdy go wypuści.
Ostatnio zmieniany: 2024/04/12 15:57 przez PiterS.
Za tę wiadomość podziękował(a): jaroskorpion, Trotyl, dan

Pstrągi 2024 2024/04/13 23:21 #192099

  • Bagnik
  • Bagnik Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 186
  • Podziękowań: 311
Jakoś nie bardzo ten rok jak na razie u mnie wygląda... kontaktów z pstrągami jak na lekarstwo, a jak już coś (od wielkiego dzwona) siadło to zawsze spadało, ale wreszcie jeden trafił do podbieraka - 44 cm na złotego woblera, bardzo silny osobnik :)

IMG20240413104302.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): PiterS, darek72, Trotyl, dan

Pstrągi 2024 2024/04/14 19:46 #192101

  • PiterS
  • PiterS Avatar
  • Online
  • Administrator
  • Właściciel fors.com.pl od 14.08.2003
  • Posty: 3344
  • Podziękowań: 2499
Sobotni armagedon jaki sobie sprawiłem uznałem za bardzo ciekawy, bo zrobiłem sobie wycieczkę krajoznawczą. W napotkanym strumieniu całe stada białorybu liczone w setkach. W docelowym siurku miliony cierników szykujące się do tarła. A na koniec mega niespodzianka w postaci malutkiego węgorzyka o długości ok 17-18 cm, który mozolnie płynął pod prąd szukają docelowego domu na długie lata. Skąd się tu pojawił? Pewnie z jakiegoś zarybionego nim jeziora, które ma połączenie ze strumieniem.
Ale wracając do pstrągów to również się sporo działo choć w godzinach do południa. Na dzień dobry piękny potok wywala świecę przy ataku nie trafiając w przynętę. Po chwili kolejny raz powtarza rajd na wabika, ale znów nie trafia i więcej razy już się nie pojawia. Później jeszcze malce i w końcu kolejny piękny żółty kropas. Pogoń za kropami w piękny i słoneczny dzień okupiłem skurczami mięśni i odwodnieniem bo ciut za mało napojów zabrałem. do domu jednak szczęśliwie i zadowolony wróciłem :)

20240413_083400.jpg


20240413_085621.jpg


20240413_085822.jpg


20240413_111313.jpg


20240413_111434.jpg


20240413_111638.jpg


20240413_141059.jpg


Sprzęt: spinning Dragon Millenium MTX Feeling 2,45m 3-12g, kołowrotek Dragon Millenium LT FD 1025iC, plecionka Mustad Demon 0,08mm + fluorocarbon Soflex 0,203mm
Wszędzie dobrze, ale najlepiej nad rzeką.
Prawdziwy pstrągarz cieszy się trzy razy: gdy jest nad wodą, gdy złowi pstrąga i gdy go wypuści.
Za tę wiadomość podziękował(a): jaroskorpion, Igoras, Trotyl, dan

Pstrągi 2024 2024/04/24 22:01 #192106

  • Mateusz95S
  • Mateusz95S Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 22
  • Podziękowań: 44
IMG_9361.jpg




IMG_9225.jpg


Ostatnio słabo z czasem, ale jakieś 2 wypady się trafiły, to po takim udało się trafić :)
Pozdrowienia, piękne zdjęcia - PiterS :) .
Ostatnio zmieniany: 2024/04/24 22:03 przez Mateusz95S.
Za tę wiadomość podziękował(a): PiterS, jaroskorpion, adam, Trotyl

Pstrągi 2024 2024/04/25 18:40 #192107

  • PiterS
  • PiterS Avatar
  • Online
  • Administrator
  • Właściciel fors.com.pl od 14.08.2003
  • Posty: 3344
  • Podziękowań: 2499
Mateusz95S napisał:
Pozdrowienia, piękne zdjęcia - PiterS :) .
Dziękuję i wzajemnie ;) Czasu u mnie też nie za dużo, ale też czasem coś wpadnie.
Wszędzie dobrze, ale najlepiej nad rzeką.
Prawdziwy pstrągarz cieszy się trzy razy: gdy jest nad wodą, gdy złowi pstrąga i gdy go wypuści.

Pstrągi 2024 2024/05/02 18:45 #192109

  • PiterS
  • PiterS Avatar
  • Online
  • Administrator
  • Właściciel fors.com.pl od 14.08.2003
  • Posty: 3344
  • Podziękowań: 2499
Wszystko przed wyjazdem z domu wskazywało, że będzie ok. Na miejscu okazało się, że woda mętna i na sporym spadku. No cóż tutejsze ryby raczej do takich sytuacji przyzwyczajone. Trzeba rzucać, a coś się trafi. Niestety po kilku godzinach łowienia tylko jedno domniemanie brania. Może trafiłem nie na ich dzień. Na koniec łowienia jeszcze ponton.
20240428_094052.jpg


20240428_102831.jpg


20240428_113155.jpg


20240428_113737.jpg


20240428_124105.jpg


20240428_124732.jpg


20240428_132839.jpg


Sprzęt: spinning Dragon HM-X 2,75m 3-18g, kołowrotek Ryobi Zauber LT 3000, żyłka Dragon HM69 0,22 mm.
Wszędzie dobrze, ale najlepiej nad rzeką.
Prawdziwy pstrągarz cieszy się trzy razy: gdy jest nad wodą, gdy złowi pstrąga i gdy go wypuści.
Ostatnio zmieniany: 2024/05/02 18:50 przez PiterS.
Za tę wiadomość podziękował(a): Trotyl

Pstrągi 2024 2024/05/05 17:46 #192110

  • PiterS
  • PiterS Avatar
  • Online
  • Administrator
  • Właściciel fors.com.pl od 14.08.2003
  • Posty: 3344
  • Podziękowań: 2499
Maj rozpoczęty, a więc pół sezonu za nami. Choć czasu na majówce miałem dużo, to jednak samo łowienie było mocno nim ograniczone. Aby nie mieć dylematu z kończeniem łowienia danego dnia specjalnie wybrałem krótki odcinek z możliwie szybkim powrotem do domu. Woda tego dnia nie specjalnie mi się podobała, nie do końca najniższa i lekko trącona. No cóż może to ruszy jakieś większe kropy? Przez pierwsze pół godziny totalna cisza, choć spodziewałem się brań w pierwszych stuprocentowych miejscówkach. Łowiłem grubo z większymi woblerami, tak w ramach testów. Jednak przed pewną płanią zmieniłem na jiga i w końcu się doczekałem pierwszego niepozornego brania, które zakończyło się podebranie fajnego kropa. Po nim znów nastała dłuższa cisza i brak reakcji na jakiekolwiek woblery. Worek kolejnych brań otworzył tym razem biały jig, który skusił niewielkiego trzydziestaka do brania. Kolejne pstrągi kusiłem już jednak woblerami i było ich jeszcze kilka, ale wszystkie skupione na dość krótkim odcinku, po który znów nastała cisza. Po tej eksplozji brań zauważyłem, że woda znacząco się obniżyła i wyczyściła, więc mógł to być jakiś powód do chwilowego zwiększenia aktywności drapieżników. Odcinek jednak mi się skończył więc zakończyłem łowienie.


20240502_083944.jpg


20240502_084125.jpg


20240502_104144.jpg


20240502_105850.jpg


20240502_113106.jpg


20240502_114359.jpg


Sprzęt: spinning Dragon Moderate SL Ti 2,45m 5-25g, kołowrotek Ryobi Zauber LT 3000, żyłka Dragon HM69 0,22mm.
Wszędzie dobrze, ale najlepiej nad rzeką.
Prawdziwy pstrągarz cieszy się trzy razy: gdy jest nad wodą, gdy złowi pstrąga i gdy go wypuści.
Za tę wiadomość podziękował(a): jaroskorpion, Trotyl

Pstrągi 2024 2024/05/05 18:19 #192111

  • PiterS
  • PiterS Avatar
  • Online
  • Administrator
  • Właściciel fors.com.pl od 14.08.2003
  • Posty: 3344
  • Podziękowań: 2499
Ostatnie łowienie podczas majówki przebiegało pod wielką presją czasu. Miałem czas na powrót do 11:15! Tak więc pobudka o 4:35, godzina jazdy i kilka minut po szóstej melduję się na tym samym odcinku co ostatnio. Niestety nie jestem pierwszy i ktoś już zaparkował swoje auto na moim miejscu. Chwila zamysłu, indiańskich poszukiwań śladów na rosie i postanawiam jednak polecieć w dół, aby tym razem iść pod prąd. Rozpoczęcie łowienia o 6:40 z zamiarem skończenia o 10:00. Pierwsze promienie i mgiełka nad wodą robią piękny klimat. Pierwszą konkretną miejscówkę partoli mi bóbr. W kolejnych też jednak cisza co wydaję się wręcz niemożliwe. No cóż tak bywa. Do wody lecą woblery, obrotówki, jigi, wszystko nieskuteczne. Worek z braniami otwiera się dopiero na krótkim odcinku, który dał kilka ryb ostatnim razem, ale nie są to za wielkie kropy. Później znów nastaje cisza i o 10:05 kończę łowienie. W domu jestem co do minuty o 11:15 :)

20240505_064529.jpg


20240505_071235.jpg


20240505_072526.jpg


20240505_081215.jpg


20240505_081228.jpg


20240505_081301.jpg


Sprzęt: spinning Dragon HM69 Sensilite 2,05m 2-10g, kołowrotek Dragon Viper LT FD 1030i, plecionka Mustad Demon 0,10mm + fluorocarbon Soflex 0,218mm
Wszędzie dobrze, ale najlepiej nad rzeką.
Prawdziwy pstrągarz cieszy się trzy razy: gdy jest nad wodą, gdy złowi pstrąga i gdy go wypuści.
Za tę wiadomość podziękował(a): jaroskorpion, Trotyl

Pstrągi 2024 2024/05/13 22:11 #192113

  • PiterS
  • PiterS Avatar
  • Online
  • Administrator
  • Właściciel fors.com.pl od 14.08.2003
  • Posty: 3344
  • Podziękowań: 2499
Tym razem wyprawa w nieznane. Nigdy tam nie byłem, a i 151 km w jedną stronę to dwa razy tyle co średnio na moje standardowe łowiska. Chodziła mi ta wyprawa po głowie od kilku miesięcy, więc trzeba było jechać. 6:00 i w drogę, a kwadrans po ósmej już łowiłem. Woda bagienna, trudna do obłowienia ze względu na podmokły teren i szerszy pas trzęsawiska przy brzegu. Dłuższy kij wskazany i taki też miałem. Dłuższy czas cisza i gdy już po cichu zaczynam marudzić i narzekać na wodę nagle mam delikatne branie i na obrotówce zawisa przyjemny trzydziestak. Prawdziwa cisza dopiero nastaje na kolejne chyba trzy godziny, ale pocieszam się choć tym jednym braniem. Rzeka na szczęście przyspiesza, ale również i zwęża. Na dnie już widać piaseczek i wyraźnie zarysowane dołki. Taką wodę lubię. I jak widać pstrągi też. Najpierw jakieś fajne wyjście, a następnie ciut dalej dość fartowny 40+. Fartowny bo miejsce obrzucałem podając przynętę w górę, a gdy już mijałem zwężkę, to jeszcze raz wstawiłem jiga tak spod kija i łup :) Szybka akcja, sesja i do wody. Nie co dalej wyście kolejnego przyjemniaka, ale ten się płoszy. Ciut dalej piąte branie i spinka fajnego żółtego kropa, ten by ładnie wyglądał na zdjęciu. No trudno, ale humor już wyraźnie poprawiony. Kończę łowienie, ale na koniec jeszcze miła pogawędka z napotkanym wędkarzem, z którym wspólnie oglądamy tarło minogów. Wrócę tu jeszcze, ale nie wiem kiedy bo zielsko rośnie na potęgę, a jak wyrośnie to będzie sajgon. Więc może dopiero za rok?

20240512_081932.jpg


20240512_082305.jpg


20240512_084005.jpg


20240512_085246.jpg


20240512_090722.jpg


20240512_094233.jpg


20240512_095051.jpg


20240512_105550.jpg


20240512_115707.jpg


20240512_125826.jpg


20240512_132050.jpg


20240512_133233.jpg


20240512_135157.jpg


20240512_142533.jpg


Sprzęt: spinning Dragon Millenium MTX Feeling 2,45m 3-12g, kołowrotek Dragon Millenium LT FD 1025iC, plecionka Mustad Demon 0,08mm + fluorocarbon Soflex 0,203mm
Wszędzie dobrze, ale najlepiej nad rzeką.
Prawdziwy pstrągarz cieszy się trzy razy: gdy jest nad wodą, gdy złowi pstrąga i gdy go wypuści.
Ostatnio zmieniany: 2024/05/13 22:12 przez PiterS.
Za tę wiadomość podziękował(a): Jacek Nadolny, Daww93
Moderatorzy: Ediit, Tarkowski
Time to create page: 0.096 seconds