Przynęty na pstrąga

Dragon sprzęt wędkarski

Witamy na forum wędkarskim FORS, Gość
Login: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Trociowe problemy - czy można INAczej?

Trociowe problemy - czy można INAczej? 2021/01/16 14:52 #188976

  • hi tower
  • hi tower Avatar
  • Online
  • Użytkownik
  • gdzie mucha nie może tam robak pomoże ;)
  • Posty: 2431
  • Podziękowań: 997
Przemo napisał:
(...) PS: skoro kolego tak piszesz, ciekawe ile razy jesteś w roku na rybach.

Dużo, bo limituje mnie tylko wolny czas. Ale czy to dobrze dla ryb i innych Kolegów po kiju?

Przemo, całkowicie się z Tobą zgadzam że w naszym kraju się nie docenia powszechnego dostępu do rzek i tego że licencję są bardzo tanie. Szczególnie w tym świetle jest niezrozumiała dla mnie moda na krytykę PZW i nawoływanie do jego likwidacji. A powiedzmy sobie wzrost że to w tej chwili Związek jest gwarantem takiej przystępności cenowej zezwoleń nawet u potencjalnej "konkurencji".

Z drugiej strony jednak to że inni wędkarze kożystają z tego stanu rzeczy, czyli dostępne dla wszystkich i tanio, jednak Tobie i paru innym Kolegom przeszkadza. To jak? Nie chcecie limitować ilość wedkujących? Najprościej to zrobić ceną dniówki tak żeby to jej cena była limitująca, a nie paliwo i hotel (dla przyjezdnych).

Więcej luzu :)
Blog: Wędką i agregatem

NADMORSKI CELEBRYTA ;)
C.R.E.T.

Trociowe problemy - czy można INAczej? 2021/01/16 15:13 #188977

  • miko
  • miko Avatar
  • Online
  • Użytkownik
  • Posty: 554
  • Podziękowań: 903
Synek napisał:
Miko.
Czy jak przyjechaleś w gości we wrzesniu 2019 na górną Słupie i złowioną troć wkleiłeś w Fors to ktoś zwrócił Ci uwagę?
Czy było to na rękę miejscowym?

No fakt, przyjechałem, złowiłem 1 rybę i ją wkleiłem na forsa. W tym roku może też raz pojadę. To wg Ciebie porównywalne zachowanie do tego o czym pisałem wcześniej?

Tałer a ja Ci powiem, że fajnie byłoby ograniczyć choć nieco liczbę wędkarzy. Nie musi to od razu być 100zł za dzień ale wystarczy na początek opłata na samą rzekę trociową - np tak jak na Parsętę czy Wieprzę. Już takie rozwiązanie gwarantuje, że połowa tych płotkarzy i sandaczowców, którzy nie mają co ze sobą zrobić nie przyjedzie bo za drogo.

Trociowe problemy - czy można INAczej? 2021/01/16 15:59 #188978

  • SzymonP
  • SzymonP Avatar
  • Online
  • Użytkownik
  • Posty: 609
  • Podziękowań: 238
hi tower napisał:
Najprościej to zrobić ceną dniówki tak żeby to jej cena była limitująca, a nie paliwo i hotel (dla przyjezdnych).

Wystarczyłoby żeby PZW wprowadziło licencje roczne na konkretne rzeki, przykładowo:
- chcesz łowić na Inie? - proszę bardzo licencja np. 300-500 zł rocznie, lub np. 50 zł za dzień łowienia. Po zakupie masz do dyspozycji całe dorzecze Iny.
Prawdziwi pasjonaci połowu troci w Inie zapłacą zapewne z największą przyjemnością, natomiast u innych może się już pojawić mały dylemacik...
Wszędzie dobrze, ale na Pomorzu najlepiej.

Trociowe problemy - czy można INAczej? 2021/01/16 16:02 #188979

  • Przemo
  • Przemo Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 367
  • Podziękowań: 148
hi tower napisał:
Przemo napisał:
(...) PS: skoro kolego tak piszesz, ciekawe ile razy jesteś w roku na rybach.

Dużo, bo limituje mnie tylko wolny czas. Ale czy to dobrze dla ryb i innych Kolegów po kiju?

Przemo, całkowicie się z Tobą zgadzam że w naszym kraju się nie docenia powszechnego dostępu do rzek i tego że licencję są bardzo tanie. Szczególnie w tym świetle jest niezrozumiała dla mnie moda na krytykę PZW i nawoływanie do jego likwidacji. A powiedzmy sobie wzrost że to w tej chwili Związek jest gwarantem takiej przystępności cenowej zezwoleń nawet u potencjalnej "konkurencji".

Z drugiej strony jednak to że inni wędkarze kożystają z tego stanu rzeczy, czyli dostępne dla wszystkich i tanio, jednak Tobie i paru innym Kolegom przeszkadza. To jak? Nie chcecie limitować ilość wedkujących? Najprościej to zrobić ceną dniówki tak żeby to jej cena była limitująca, a nie paliwo i hotel (dla przyjezdnych).

Więcej luzu :)

Luzu nie ma, bo za dużo ludzi na wodzie. :)

O, dobrze, że napisałeś o ograniczaniu. Wiadomo, że zrobić się tego na tą chwilę nie da, po co więc ściągać tłumy ludzi przez lansowanie się rybami, na swoją wodę zaznaczam. Przyjezdny wędkarz przyjedzie, złowi, pokaże zdjęcie, to rozumiem. Chodzi mi tylko i wyłącznie o miejscowych, tego nie pojmuję.
To nie są komercyjne łowiska z ograniczoną liczbą licencji. Wiadomo, że kilka zdjęć wystarczy, żeby za chwilę było ciasno na wodzie.

Trociowe problemy - czy można INAczej? 2021/01/16 16:28 #188980

  • hi tower
  • hi tower Avatar
  • Online
  • Użytkownik
  • gdzie mucha nie może tam robak pomoże ;)
  • Posty: 2431
  • Podziękowań: 997
Przemo napisał:
(...)

O, dobrze, że napisałeś o ograniczaniu. Wiadomo, że zrobić się tego na tą chwilę nie da, po co więc ściągać tłumy ludzi przez lansowanie się rybami, na swoją wodę zaznaczam. Przyjezdny wędkarz przyjedzie, złowi, pokaże zdjęcie, to rozumiem. Chodzi mi tylko i wyłącznie o miejscowych, tego nie pojmuję.
(...)

Robią tak bo mają taki kaprys. Prawo tego im nie zebrania. Może im raźniej w tłumie? Łowienie keltów też jest przez niektórych uznawane za niestosowne, ale są miłośnicy zimowego trociowania i prawo tego nie zabrania. Wydłużenie okresu ochronnego do końca marca zapewne rozwiązało by Wasze problemy z tłokiem nad rzeką w styczniu, ale czy tylko o to chodzi?
Ja Ciebie, Miko i Szymona doskonale rozumiem, bo sam chciałbym mieć "dla siebie" np. taką Radunię. No ale się nie da. To co teraz tak przeżywacie, my w okolicy 3miasta przerabialiśmy już 4-5 lat temu. To, zjawisko nie do powstrzymania i lamenty na FORS nic nie zmienią.
Blog: Wędką i agregatem

NADMORSKI CELEBRYTA ;)
C.R.E.T.

Trociowe problemy - czy można INAczej? 2021/01/16 16:31 #188981

  • Wyatt Earp
  • Wyatt Earp Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 29
  • Podziękowań: 41
Nie wklejać ryb, zamknąć rzekę w mieście, wszędzie no kill, drogie licencje i tylko dla zasłużonych. Odezwała się trociowa inkwizycja.

Jedziecie po Sanderze bo zamiejscowy? Ja jestem stad i swoje trzy grosze wrzucę.

Łowie trocie w Inie właściwie odkąd się w niej pojawiły. Są lata tłuste i chude, jak obecny rok, ale zawsze sobie cos wydłubię. Stonka nad woda? Żaden problem. Bez trudu znajduje wodę gdzie jestem sam. Może mniej rybna, trochę trzeba podreptać, ale z większą szansą na sukces.

Dwa, trzy tygodnie szału i sytuacja wraca do normy. Wędkarzy na palcach jednej ręki. Wiec po cholerę to bicie piany?

Bo kupa samochodów na "mojej" wodzie. I co z tego? Polowa ma tylko błaganie w oczach o troć, chodzą i płoszą, większa cześć łowi nieudolnie a tylko paru trociarzy wie o co w tym chodzi. I to jest dla ciebie konkurencja Miko?

A no tak. Ty zbierałeś śmieci, zarybiałeś, pilnowałeś tarlisk a tu "hołota" nad woda. Kiedyś tez się w to bawiłem. Nigdy jednak nie uważałem, ze coś mi się przez to należy. Więcej w tym było przyjemności niż harówki.

No i te chłopaki z koła INA. Zapora z seledynowych twisterów nie do przejścia... Zobaczcie ile szczęścia wylewa się z ich zdjęć. Zapomnieliście swoje pierwsze trocie? A wy ich teraz chcecie pogonić, no kill itp. Niech sobie złowi i zje. W końcu im się troć przeje.

W czym jest problem? Nie ma ryb? Dajcie Timurowi trochę więcej czasu to złowi 20. Mało? To ile chcecie ich złowić żeby zaspokoić swoje ego?

Mało troci - źle, dużo troci - źle. Cały czas źle. Chcesz łowić w spokoju? No to martw się żeby ich było jak najmniej. Wtedy zostaną tylko pasjonaci nad wodą.

Nie wiem już co mnie bardziej osłabia. Mądrości niektórych "nestorów" na forum czy bobry dewastujące resztki drzew i krzaków na Inie. W sumie co tam bobry. Zeżrą wszystko i popłyną dalej. Podobnie z trociami. Jak je przełowią powróci spokój nad woda.

Mniej jadu panowie. Dajcie ludziom łowić i się tym cieszyć. Ilość ryb w rzece sama wyreguluje tłumy nad woda.

Połamania.

p.s. Łowię też sandacze a mój ojciec woli łowić płocie. Trochę więcej szacunku dla innych ludzi Miko.
Za tę wiadomość podziękował(a): Jacek Nadolny, jaroskorpion, TIMUR, włóczykij, sander, skalaar, Mariusz-Marek, cissco83, sum0, eM

Trociowe problemy - czy można INAczej? 2021/01/16 16:40 #188982

SzymonP napisał:
hi tower napisał:
Najprościej to zrobić ceną dniówki tak żeby to jej cena była limitująca, a nie paliwo i hotel (dla przyjezdnych).

Wystarczyłoby żeby PZW wprowadziło licencje roczne na konkretne rzeki, przykładowo:
- chcesz łowić na Inie? - proszę bardzo licencja np. 300-500 zł rocznie, lub np. 50 zł za dzień łowienia. Po zakupie masz do dyspozycji całe dorzecze Iny.
Prawdziwi pasjonaci połowu troci w Inie zapłacą zapewne z największą przyjemnością, natomiast u innych może się już pojawić mały dylemacik...
Jak by zabrać Ine PZW to może by coś z tego było.
Ale pomysł dobry dla tych leśnych dziadków, dodatkową kasa plus składka członkowską i górska. A pilnowali by rzeki dzień i noc ????

Trociowe problemy - czy można INAczej? 2021/01/16 16:46 #188983

  • SzymonP
  • SzymonP Avatar
  • Online
  • Użytkownik
  • Posty: 609
  • Podziękowań: 238
Tropiciel salmonidów napisał:
Ale pomysł dobry dla tych leśnych dziadków, dodatkową kasa plus składka członkowską i górska. A pilnowali by rzeki dzień i noc ????

Teoretycznie za wyższą ceną powinna też iść wyższa jakość produktu lub usługi.. :)
Wszędzie dobrze, ale na Pomorzu najlepiej.

Trociowe problemy - czy można INAczej? 2021/01/16 16:53 #188984

SzymonP napisał:
Tropiciel salmonidów napisał:
Ale pomysł dobry dla tych leśnych dziadków, dodatkową kasa plus składka członkowską i górska. A pilnowali by rzeki dzień i noc ????

Teoretycznie za wyższą ceną powinna też iść wyższa jakość produktu lub usługi.. :)
Na pewno w PZW :laugh:

Trociowe problemy - czy można INAczej? 2021/01/16 17:04 #188985

  • Przemo
  • Przemo Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 367
  • Podziękowań: 148
Tropiciel salmonidów napisał:
SzymonP napisał:
Tropiciel salmonidów napisał:
Ale pomysł dobry dla tych leśnych dziadków, dodatkową kasa plus składka członkowską i górska. A pilnowali by rzeki dzień i noc ????

Teoretycznie za wyższą ceną powinna też iść wyższa jakość produktu lub usługi.. :)
Na pewno w PZW :laugh:

Dlaczego nie. Przykłady OS San, Dunajec i wiele odcinków no kill bez dodatkowych opłat.
Moderatorzy: Ediit, Tarkowski
Time to create page: 0.141 seconds