Niedawno wróciłem z Międzyzdrojów,piękny dzień-niewielka falka,trącona woda,pochmurno.Rano spotkałem ekipę z Wolina,jeden kolega z samego rana złapał troć 70+,drugi miał branie ale rybka się spięła(mam nadzieję że opiszą sami).Koło południa spotkaliśmy ekipę ze Szczecina(Czekan z kolegami).Też mają jedną złapaną trotkę.W drodze powrotnej mam branie,chwilę holuje rybkę ,wyskok nad powierzchnię wody i.... troć się spina.

Ok.1400 kończymy łapanie.Ogólnie bardzo fajny dzień,oby więcej takich.
Pozdrawiam.Darek.