wędki dzika rzeka na pstrąga

Dragon sprzęt wędkarski

Witamy na forum wędkarskim FORS, Gość
Login: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: C&R - jak postępować, żeby miało sens?

Odp:C&R - jak postępować, żeby miało sens? 2014/03/05 10:08 #125808

Też się ostatnio zastanawiałem nad tematem, bo trafiłem na artykuł na fishexpercie (www.fishexpert.pl/czytelnia/metody-polow...robic-rob-to-dobrze/) i powiem Wam, że idea sama w sobie jest szczytna i w moim mniemaniu jedyna słuszna! Ale co w momencie, kiedy ktoś robi to źle, tzn. rani ryby, a później wrzuca je z powrotem? To raczej już śmieszne nie jest... Trzeba dużo edukować ludzi, żeby wiedzieli jak postępować, bo w innym przypadku to chyba lepiej, żeby rybki zabierali. Tak źle, tak niedobrze :/ Trochę temat rzeka...

C&R - jak postępować, żeby miało sens? 2014/03/05 11:39 #125809

  • fishunter
  • fishunter Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Księstwo Mazowieckie ze stolicą w Płocku
  • Posty: 831
  • Podziękowań: 302
Najlepiej to nie zakładać kotwiczek i łowić bez haków.A jeszcze dobrze by było żeby tylko opłacić składki i nie chodzić na ryby to jest prawdziwe C&R. Hahaha.
Marzenia to niczym nie zmącona rozkosz,a oczekiwanie aż się spełnią to prawdziwe życie.
Za tę wiadomość podziękował(a): lorenc, J-A-C-E-K

C&R - jak postępować, żeby miało sens? 2014/03/05 15:08 #125815

  • michu
  • michu Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 726
  • Podziękowań: 206
Chyba odpowiedz ze z glowa nalezy to robic jest najbardziej na miejscu. Spotykalem ryby ktore lowilem po kilka razy a zadnego kursu c&r nie konczylem. Mokre lapy, bez zbednego przedluzania, nie pchac rak pod skrzela oraz unieruchomienie ryby chwytem pod brzuch i za ogon. Wypuszczac warto ;)
Ż(r)yj z umiarem.
Za tę wiadomość podziękował(a): Steril

C&R - jak postępować, żeby miało sens? 2015/01/04 23:02 #140689

  • miko
  • miko Avatar
  • Online
  • Użytkownik
  • Posty: 558
  • Podziękowań: 916
Odświeżam temat.

W tym roku wyjątkowo dużo troci wraca do wody. Cieszy mnie ta tendencja, choć sam nie wypuszczam wszystkiego co złowię. Warto jednak pamiętać o tym, że jeśli chcemy rybę wypuścić, trzeba to zrobić jak najszybciej. Wielu kolegów w ferworze walki zapomina o tym, robiąc sobie wielominutowe sesje zdjęciowe albo filmiki, układając odpowiednio rybę i pozbawiając ją śluzu. Sam też zawszę cykam szybką fotkę lub krótki filmik, bo to jedyne co nam po tych rybach zostaje (prócz wspomnień). Apeluję jednak o rozwagę, tak by ryba faktycznie mogła przeżyć a nie jedynie raz ochoczo machnąć ogonem. Wypuszczanie półżywych ryb, które i tak zaraz padną ociera się o hipokryzję.

Pozdrowienia (aktualnie znad górnej S.)
Za tę wiadomość podziękował(a): salmon1977

C&R - jak postępować, żeby miało sens? 2015/01/04 23:34 #140702

Kiepskie w C&R jest to, że tak krótko można podziwiać rybę. Jak rybę zabijesz, to możesz położyć się obok niej i na nią patrzeć i pykać sobie fajeczkę. Jest w tym coś pierwotnego i głębokiego.

Z drugiej strony fajne jest to, jak ryba odpływa do swojego domku... szczególnie piękne jak się wypuszcza pstrąga w czyściutkim strumieniu i widzimy jak od do tego domu faktycznie wraca.

Ja lubię i jedno i drugie. Popatrzeć na zdobycz na trawie lub podziwiać jak odpływa do ostoji... dla mnie piękno jest w jednym i drugim. Śmierć w świecie przyrody jest tak samo naturalna jak życie. Dlatego nie mam oporów przed zabiciem ryby, ani przed jej wypuszczeniem. W ogóle o tym nie myślę... instynktownie wypuściłem masę ryb... tak czułem, że wobec zasobów naturalnych przewaga C&R powinna być dobra. Dla mnie jednak nie jest prawdziwym wędkarzem osoba, która nie potrafi sprawić ryby.
Ostatnio zmieniany: 2015/01/04 23:35 przez Krzysztof Dmyszewicz.
Za tę wiadomość podziękował(a): miko, farti, grilse, faral81, kropek, khakiprichi, kamyk

C&R - jak postępować, żeby miało sens? 2019/03/27 16:25 #183551

  • hi tower
  • hi tower Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • gdzie mucha nie może tam robak pomoże ;)
  • Posty: 2452
  • Podziękowań: 1007
Moje spojrzenie na C&R: Dlaczego nie zabijam pstrągów

Blog: Wędką i agregatem

NADMORSKI CELEBRYTA ;)
C.R.E.T.
Ostatnio zmieniany: 2019/03/27 16:26 przez hi tower.
Za tę wiadomość podziękował(a): ms80

C&R - jak postępować, żeby miało sens? 2019/03/27 22:53 #183559

  • lorenc
  • lorenc Avatar
  • Offline
  • Zablokowany
  • Posty: 616
  • Podziękowań: 373
W sklepach świezych ryb nie ma.
A w ofercie z naturalnie zyjacych to praktycznie poza sporadycznie dostepnym białorybem tylko sledź ,dorsz i fladra.
A reszta to same trujace paszoki jak łosos norweski,panga ,tilapia,teczak,itp
Dlatego kiedy złowie pstraga ,lipienia ,troć to zabieram te ryby i zjadam ze smakiem.
Nie uznaje C&R bo to jest chora moda.
Lepsza i mniej inwazyjna metodą jest ograniczenie presji na wodę.
Ja tak czynie od lat.Na jedna wode nie jeżdże czesciej niż 3-4 razy w roku.
Na innye gdzie wiem ,ze pstragów jak na lekarstwo lub o wymiarka b.trudno,nie jeżdże od lat..
Wędkarstwo jest świadomym zadawaniem cierpienia dla własnej przyjemności.
Nie jestem zakłamanym Hipokrytą,dlatego nie uznaję "złów i wypuść"

C&R - jak postępować, żeby miało sens? 2019/03/28 06:07 #183561

  • boro
  • boro Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 459
  • Podziękowań: 199
nowomoda pod zarządców łowisk (w tym "znienawidzone PZW")....bardzo racjonalna....mało zarybiasz (bo po co ?). .."frajerzy i tak przyjadą ganiać za tymi trzema pozostawionymi na wabia,....a i pilnować nie trzeba bo kłusolom dla trzech rybek na 10 km rzeki ruszać się nie chce....C&R to po prostu odpowiedź na BRAK RACJONALNEJ GOSPODARKI NA POWIERZONYCH WODACH..:(
Za tę wiadomość podziękował(a): salmon1977

C&R - jak postępować, żeby miało sens? 2019/03/28 08:00 #183564

  • hi tower
  • hi tower Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • gdzie mucha nie może tam robak pomoże ;)
  • Posty: 2452
  • Podziękowań: 1007
lorenc napisał:
W sklepach świezych ryb nie ma.
A w ofercie z naturalnie zyjacych to praktycznie poza sporadycznie dostepnym białorybem tylko sledź ,dorsz i fladra.
A reszta to same trujace paszoki jak łosos norweski,panga ,tilapia,teczak,itp
Dlatego kiedy złowie pstraga ,lipienia ,troć to zabieram te ryby i zjadam ze smakiem.
(...)

Jeśli uważasz że jedzenie ryb z naszych rzek jest zdrowsze niż tych z hodowli to ok. Każdy ma prawo do swojich poglądów :)
Blog: Wędką i agregatem

NADMORSKI CELEBRYTA ;)
C.R.E.T.

C&R - jak postępować, żeby miało sens? 2019/03/28 08:27 #183565

  • lachs
  • lachs Avatar
Może nie zdrowsze tylko mniej szkodliwe. Na rybach hodowlanych powinne być takie same napisy jakie są na papierosach(może nie dokładnie ale podobne).
Moderatorzy: Ediit, Tarkowski
Time to create page: 0.102 seconds