Ja osobiście popieram tę inicjatywę. Zdarza mi się łowić na tym odcinku. Niektórych kolegów z Kiełża znam. Działania ochronne już są prowadzone. Niektóre udokumentowane na Facebooku:
web.facebook.com/klubkielz/?ref=nf&__tn__=<-RH-R&eid=ARCpFnHalpjKxFdEwM9ZJUPu9olCr_p8s3tYb0EvfBM3TYKWlCDcndNMfIPEAAFpQgYIqhGjsyZxQFkp&hc_ref=ARTvUSrlgNldNQGLuvTaPMQUnveAn-V7bkC_57qZX4wwInidrh5TxkyCgu22l8qK54w
Polecam przejrzeć profil klubu kolegom posiadającym konta na FB.
Dodam jeszcze, że nie jest to żaden zagubiony w lasach fragment rzeki, szczególnie trudny do upilnowania. Wręcz przeciwnie, to na obrzeżach Czarnej Wody skąd łatwo i szybko da się przeprowadzić ewentualne interwencje. W szeregach Kiełża są strażnicy SSR, wielu członków klubu wędkuje na tym odcinku i są w stanie szybko zareagować na nieprawidłowości. Z tego co wiem akcje w asyscie policji z Czerska już się odbywały (na tym polega "przychylność komendanta"). Nawet jeden , członków klubu pracuje w Policji.
Warto poprzeć tę inicjatywę.