pietruch napisał:
HiTower z całym szacunkiem dla Twojej osoby, ja w moich postach nie byłem w żaden sposób uszczypliwy, więc nie rozumiem, skąd te ukryte igiełki w Twoim poście

.
Kolego @pietruch, chyba coś nadinterpretujesz. Nie ukrywałem żadnych igiełek, ani nie miałem takich intencji
W żadnym wypadku nie czuję się fachowcem aniżeli też specjalistą, ponieważ w kontekście TSL zdobyłem tylko podstawową wiedzę, a zawód, który mam przyjemność wykonywać jest bardzo daleki.
Tu chyba ja coś nadinterpretowałem i uznałem że jesteś fachowcem.
(...)
W tym przypadku przekop mógłby umożliwić rozwój transportu intermodalnego, czyli przewóz dóbr więcej niż 1 gałęzią transportu
Wszystko pięknie, fajnie. Transport intermodalny to dosyć modne ostatnio hasło. Tylko jak rozmawiam z logistykami (ale z praktykami), to są Oni raczej spójni w poglądach że największym kłopotem jest przeładunek "na trasie". Dodatkowo w dzisiejszych czasach dużo większa wagę przykłada się do czasu transportu, niż do jego kosztów (bo te się przerzuca na klienta). Co do węzłów logistycznych, to powstają tam gdzie sa konieczne. Sztuczne tworzenie takiego węzła w Elblągu...? Nie czuje tego...
(...)
Uważam, że powyższe zastosowanie w kontekście Elbląga również by się sprawdziło. Dla samego miasta to aktywizacja bezrobocia (nota bene wysokiego).
(...)
"Szansa dla Elbląga", "redukcja bezrobocia", "impuls do rozwoju prowincji Warmińsko-Mazurskiej" - ja te hasła czytam/słyszę od lat. Tylko nikt do tej pory nie odpowiedział mi na podstawowe pytanie:
Jakie towary, w jakiej formie i jakimi statkami mają być przeładowywane w porcie w Elblągu w stosunku to tego co teraz pływa po Bałtyku? Konkrety proszę...
Ale na chwilę przyjmijmy że "to" odpali i kilka statków w roku zapłynie z ładunkiem do Elbląga, powstanie kilkanaście/-dziesiąt nowych miejsc pracy. Tylko jako podatnik się złośliwie zapytam:
jakim kosztem?
Pozdr.,
T.