wędki dzika rzeka na pstrąga

Dragon sprzęt wędkarski

Witamy na forum wędkarskim FORS, Gość
Login: Hasło: Zapamiętaj mnie
Miejsce forum na sprawy związane z ochroną środowiska naturalnego, ochroną rzek i ich dorzecza. Problematyka kłusownictwa.

TEMAT: Dzikie łososie ze Słupi

Dzikie łososie ze Słupi 2019/11/17 12:59 #185328

  • czasami
  • czasami Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 124
  • Podziękowań: 45
Jakby polscy trollingowcy mieli się żywić łososiami z polskich rzek, najlepiej jeszcze przymorskich, to szybko przestawili by się na wegetarianizm:)

Dzikie łososie ze Słupi 2019/11/17 13:22 #185329

  • macieknikos
  • macieknikos Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 83
  • Podziękowań: 61
co ty kolego Drapane za bzdury wypisujesz te łososie ktury łowi się jesienią czyli dopiero teraz w troolingu są to ryby aktywne i żerujace jest to ich naturalne środowisko a nie wchodzące na tarlo kolorowe ryby jak kolega taki mądry to może muchówką pomachać sobie na torach co za problem znajomi ostatnie 2 dni na 0 po całym dniu tak prosto się łososie łapie

Dzikie łososie ze Słupi 2019/11/21 15:15 #185388

  • bigos
  • bigos Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 384
  • Podziękowań: 222
WZ napisał:
Dziękuję, za te trzy niezwykle merytoryczne, nie odbiegające poziomem, posty odnoszące się do tego co napisałem. Uważam, że oczywiście zasoby przyrody jest niezwykle trudno oszacować. Prawdą jest, że na tarliskach zastępczych poniżej Słupska dochodzi do tarła łososi. Faktem jest, iż pozyskuje się na niewielkich tarliskach skromne ilości narybku jesiennego tego gatunku, uznanego za pochodzący z naturalnego tarła. Faktem jest, że nie ma na tym odcinku odpowiednich warunków środowiskowych do tego aby kiedykolwiek powstała tam samoutrzymująca się populacja.

Faktem jest, że żubr, który uciekł z Zachodniopomorskiego przywędrował latem do lasów w okolicach Lęborka. Natomiast prawdą też jest, iż w tychże lasach nie powstanie populacja żubrów co nie jest zaskakujące dla kogoś kto w szkole podstawowej uczęszczał na lekcje biologii.

Faktem jest, że w jeż. Łebsko do którego uchodzi rzeka Łeba, której odcinek do Lęborka został kiedyś uregulowany, pozyskano 1 szt samca łososia. Natomiast nigdy nie powstanie tam samorekrutująca się populacja, gdyż brak ku temu odpowiednich warunków środowiskowych w tej rzece. Sądzę, że absolwenci szkół rolniczych wydziałów rybactwa powinni o tym wiedzieć najlepiej.

Prosze mnie opatrznie nie zrozumiec- ale o co konkretnie Koledze chodzi? Bo ja tak czytam juz ktorys raz te same same stwierdzenia (w roznych watkach) i nie do konca wiem czemu powtarzanie ich ma sluzyc?

Dzikie łososie ze Słupi 2019/11/21 16:32 #185390

  • Endrju
  • Endrju Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Team OSA
  • Posty: 989
  • Podziękowań: 486
bigos napisał:
Prosze mnie opatrznie nie zrozumiec- ale o co konkretnie Koledze chodzi? Bo ja tak czytam juz ktorys raz te same same stwierdzenia (w roznych watkach) i nie do konca wiem czemu powtarzanie ich ma sluzyc?

To jest mantra o przekształconej trwale przez człowieka, morenowej rzece przymorskiej, jaką jest Słupia, nad którą nie ma możliwości powstania kiedykolwiek naturalnej samoutrzymującej się populacji łososi.

Dzikie łososie ze Słupi 2019/11/21 16:57 #185391

  • mkfly
  • mkfly Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • SKAGIT MASTER
  • Posty: 2747
  • Podziękowań: 1381
Mantra powtarzana tak wiele razy, że nawet najwytrwalsi w wierze o naturalnym tarle w Słupi troci i łososi twierdzą aktualnie jednogłośnie że nic poza jadziem, jelcem i ciernikiem nie ma w Słupi biologicznej, naukowej racji bytu.

Amen.

Dzikie łososie ze Słupi 2019/11/21 17:47 #185394

  • mkfly
  • mkfly Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • SKAGIT MASTER
  • Posty: 2747
  • Podziękowań: 1381
Nie chcę mówić za innych, ale chyba najlepiej czujesz się Pan w swoim towarzystwie i dialogi prowadzisz sam ze sobą, więc ja nie będę przeszkadzał.

Dzikie łososie ze Słupi 2019/11/21 19:41 #185396

  • Ahaw
  • Ahaw Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 220
  • Podziękowań: 359
Jakby se Duny w ślad za Chełkowskim jeszcze kilkanaście lat temu policzyli udział łososi w stosunku do troci to pewnie wyszło by im 0%.

Już Dem Borne w swoim opracowaniu z 1882 roku pisze jak silnie były przekształcone rzeki pomorskie. Pełne zastawek, młynów, i innych technicznych budowli zapewne bez wpływu na ryby łososiowate.

Można też poszukać w jakich latach zaczęto zarybiać Ren czy Odrę łososiem. Domyślam się że robiono to w wyniku spadku liczebności?

Aż tu po 90 latach dewastacji rzek pomorskich przychodzi Chełkowski liczy udział procentowy łososi i uznaje to za punkt odniesienia.

O ile inne argumenty, mają w sobie jakąś merytorykę to owe wyliczenia można se wsadzić wiadomo gdzie.
"jeszcze nigdy nie przeczytałem głupszej rzeczy na fors niż to że "łosoś nie wyciera się w parsęcie""
Za tę wiadomość podziękował(a): mkfly, DaMeK

Dzikie łososie ze Słupi 2019/11/21 22:15 #185399

  • bigos
  • bigos Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 384
  • Podziękowań: 222
Losos w rzekach przymorskich wystepuje sporadycznie i to jest sytuacja oczekiwana. Przynajmniej dla tych co maja troche oleju w glowie. Wiec jeszczcze raz zapytam o czym i po co jest ta dyskusja?
Ostatnio zmieniany: 2019/11/22 09:08 przez Tarkowski.

Dzikie łososie ze Słupi 2019/11/22 09:39 #185400

  • venom
  • venom Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 1980
  • Podziękowań: 498
Ja tam się nie znam, ale zgodnie z naszą narodową tradycją się wypowiem.
Toczycie wojenki i kazdy ma rację.
Trocie się wycierają, zdarzy się i łosoś, może nawet kilka, lub kilkanaście.
Z jednej strony mamy Hurraoptymistów twierdzących że to wystarczy do tego by stado było samorekrutujące a populacja mogła odbudować, a z drugiej kolegę twierdzącego że jednak nie.
Jak wspomniełem, obie strony po częsci mają rację i jednocześnie obie są w błędzie.
Nie ma miarodajnych badań ile ryb z naturalnego tarła do niego przystepuje,oraz czy w przypadku braku zarybień byłaby tendencja wzrostowa, czy jednak spadkowa.
Nie bierzemy też pod uwagę czynnika mającego chyba bardzo duzy wpływ - czyli rybactwa i odłowów (wędkarskich też). Mogłoby się okazać, że bez zarybień do rzeki nie wróciłaby żadna ryba, bo po prostu te urodzone naturalnie ilości skończyłyby w smażalni. Lub też w procesie rozłozonym na lata, ich ilośc by się zwiększała w przypadku cakowitego zakazu połowów i odłowów.
Póki co tkwimy w czarnej... i mozemy sobie tylko pogadać, oraz dbać o to co mamy.
Marian Stępniewski
MuChOśWiR

Dzikie łososie ze Słupi 2019/11/22 14:38 #185404

  • bigos
  • bigos Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 384
  • Podziękowań: 222
Troche ciekawych rzeczy w zyciu widzialem poza Slupia- nazwijmy to tak. I oczywiscie w kontekscie wedkarskim/rybackim. Dlatego dawno juz slepo nie wierze ani w matematyke, ani logike jesli sprawy dotycza ryb. Jak dla mnie, to moze tych lososi wcale nie byc w Slupi, ale wszystko wskazuje na to ze beda jakies juz zawsze - nawet bez zarybien. Ryby sa troche jak szczury- nie tak latwo wyplenic do zera, jak sie raz zalegna. Venom , zadnych wojen nie tocze, bo jestem niespotykanie spokojnym czlowiekiem :)
Moderatorzy: Tarkowski
Time to create page: 0.071 seconds