Robinson - sprzęt wędkarski

Przynęty na pstrąga

Miejsce na Twoją reklamę na forum wędkarskim

Dragon sprzęt wędkarski

Okulary wędkarskie polaryzacyjne Solano

Witamy na forum wędkarskim FORS, Gość
Login: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Bezradność? Czy może lenistwo PZW?

Bezradność? Czy może lenistwo PZW? 2008/11/19 21:22 #986

  • Baart
  • Baart Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 95
  • Podziękowań: 5
Witam. Ten temat pewnie był już poruszany wielokrotnie na starym forum, ale chciałbym do niego wrócić. Chodzi mi o meliorację naszych rzeczek. Tak się zastanawiam... dobra, płacimy składki, są prowadzone zarybienia, i to chyba wystarczy naszym szanownym decydentom. Więc po jakiego grzyba płacić i zarybiać skoro po pierwsze: rozwalają nam rzeki na prawo i lewo, po drugie: PZW nie kontroluje tego w co inwestuje... chodzi mi o kłusownictwo, ale to nie do tematu. (przez te kilka lat co łowie kropy nigdy nie byłem kontrolowany) Powracając do melioracji... dajmy na to, że płynie sobie w okolicach miasta rzeczka przez różne obszary leśne i mniejszych miejscowości... pstrole warunki mają w niej idealne (pokarm, woda)... w magistracie powstaje plan umocnienia brzegów i pogłębienia koryta danej rzeczki... wycięte drzewa, zamulone dno, przepływ wody prawie zerowy. I teraz... czy PZW dowiaduje się o planowanej akcji i czy ma do wglądu dokumentacje odnośnie rozwalania rzeki? Czy nie może w tej sprawie nic zrobić gdy jeszcze melioracja jest w planach lub jest już ustalona, ale prace jeszcze nie są rozpoczęte? Czy może poprostu mają to głęboko w dupie i niech się dzieje co chce?

Ostatnio postanowiłem odwiedzić jeden z moich ulubionych siurków na jednym z najłowniejszych odcinków... a tam pięknie powycinane gałęzie drzew, wszystko z wody wyjęte. Wszystko czeka na dalszą wycinkę i na wjazd kopary. Wkur**** się totalnie. "Przypadkowo" na drzewie wisiały ubrania robocze robotników (myśleli, że nikt tam nie chodzi;])... więc z nerwa wywaliłem te ciuchy głęboko w krzaki. Ja rozumiem, że to jest tylko ich praca... no ale sorry, nie takim kosztem;/

Odp:Bezradność? Czy może lenistwo PZW? 2008/11/19 23:35 #990

  • Artur Furdyna
  • Artur Furdyna Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 1378
  • Podziękowań: 575
Dlatego, żeby w porę wiedzieć o PLANACH, gospodarz wody powinien się interesować, co w trawie piszczy. Gdzie są Towarzystwa, coś się zaczyna zmieniać, choć to dopiero jaskółki. Może gospodarz za dużo nabrał wód pod zarząd i nie ogarnia. Coś jest w tym systemie do d...Wszystko jest obliczone na społeczników, no prawie wszystko, bo jakieś etaty to w PZW są....

Odp:Bezradność? Czy może lenistwo PZW? 2008/11/20 10:04 #995

  • forell
  • forell Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • To be, or not to be
  • Posty: 346
  • Podziękowań: 100
Pracownicy ktorzy robia melioracje nic temu nie sa winni.Wykonuja swoja pracę.Nie ma co sie na nich mścic..
Przypuszczam,ze piszesz o doplywie Klodawki lub niej samej..Na melioriacje ,umacnianie brzegow tej rzeki poszlo bardzo duzo pieniedzy -rowniez dofinansowania z Unii Europejskiej.Tu jesli chodzi o zakres prac jak sposob i czs wykonywania ich nalezy miec pretensje do ZO PZW Gorzów.Klodawka plynie pod samą siedziba niemal ZO !Jak pare lat temu koparka wjechała na jesień w koryto rzeki w centrum miasta w czasie tarła pstragow i poglebiała rzeke wybierając z niej żwir na ktorym tarly sie pstragi -nie było zadnej reakcji ze strony Zarządu PZW -pomimo,ze wielu wedkarzy chodzilo i prosiło ich o interwencje.Teraz tam gdzie byla tarliska ,ladne dólki -jest muł,brudna woda i zamiast pstragów plotki a nawet i karpie.A teraz kiedy praca sa wykonywane juz prawie za miastem tym bardziej ZO ma to głęboko w d...e.

Odp:Bezradność? Czy może lenistwo PZW? 2008/11/20 11:08 #996

  • Baart
  • Baart Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 95
  • Podziękowań: 5
Jeśli chodzie o tarło pstrągów w Kłodawce to i tak jest ono znikome ponieważ prawie przez cały listopad spuszczana jest woda ze stawów powyżej Gorzowa i muł zalepia ikrę... jeśli już jest jakiś wylęg to z resztek tarła w grudniu. Myślałem, że może jakaś ikra uchowa się w jednym z dopływów ale ostatnio też byłem świadkiem spływu wody ze stawów więc też lipa. Ogólnie to Kłodawka strasznie dostaje po dupie.

Odp:Bezradność? Czy może lenistwo PZW? 2008/11/22 19:48 #1088

  • Witek
  • Witek Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 133
  • Podziękowań: 35
Nieraz jedno, nieraz drugie a bardzo często PZW nikt nie powiadamia albo negatywna opinię ma w d...

Może coś się zmieni na lepsze...
www.rzekareda.bnx.pl/news.php?readmore=95

Odp:Bezradność? Czy może lenistwo PZW? 2008/11/23 00:47 #1095

  • Piotr P
  • Piotr P Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 46
Na spotkaniach z wędkarzami psioczą na rolników, a na spotkaniach z rolnikami jadą po wędkarzach.
Witek, wygląda to fajnie i obiecująco ale żeby na fajnym wyglądzie się nie skończyło.

Pozdrawiam

Odp:Bezradność? Czy może lenistwo PZW? 2008/11/23 01:01 #1096

  • OloPe
  • OloPe Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 245
  • Podziękowań: 2
Artur Furdyna napisał:
Dlatego, żeby w porę wiedzieć o PLANACH, gospodarz wody powinien się interesować, co w trawie piszczy. Gdzie są Towarzystwa, coś się zaczyna zmieniać, choć to dopiero jaskółki. Może gospodarz za dużo nabrał wód pod zarząd i nie ogarnia. Coś jest w tym systemie do d...Wszystko jest obliczone na społeczników, no prawie wszystko, bo jakieś etaty to w PZW są....

Chyba w tym systemie wszystko jest do d....Przynajmniej w zdecydowanej większości. Ludzie - gospodarze, którzy piastują ważne stanowiska, podejmują decyzje, mogą wpływać na różne kwestie chyba nie bardzo mają pojęcie o ekosystemach wodnych. Dla nich bez różnicy czy w rzece pływa pstrąg czy karp. Wszystko jedno. Ryba jest ryba. Rzeka pstrągowa czy kanał? Woda jest woda.
Są w zarządach dla korzyści. Nie z pasji. Czasem gdzieś się tylko z wędką pokażą. Śmiem twierdzić i pisze to zawsze otwarcie, że pieniądze są rozkradane. Bo jakby policzyć ilość opłacających składkę i przełożyć to na stan naszych wód to chyba coś jest nie tak. Bardzo nie tak! A etaty w PZW....? Jakieś są.....Np. na Twardej 42 w Warszawie to aż 3 czy 4 panie znaczki sprzedają.....A ile w skali kraju takich lub podobnych etatów? Szkoda gadać :(
pozdrawiam
Ostatnio zmieniany: 2008/11/23 01:03 przez OloPe.

Odp:Bezradność? Czy może lenistwo PZW? 2008/11/23 08:42 #1099

  • Artur Furdyna
  • Artur Furdyna Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 1378
  • Podziękowań: 575
To jedno z ciekawszych "zjawisk" w PZW. Wielu pracowników i działaczy o wędkarstwie nie ma pojęcia!!! Znam kilku świetnych i zaangażowanych, a przede wszystkim mówiących "naszym " językiem, bo są wędkarzami. Nie mogę pojąc, jak doszło do "wniknięcia" czynników spoza. A jest tak super, ze były przypadki zarządzania kołami, a nawet okręgami, np. melioranta, dużo jest emerytowanych policjantów. Nie mam nic przeciwko byłym funkcjonariuszom, nawet mogłoby to mieć doskonałe przełożenie na walkę z kłusownictwem, ALE najczęściej NIE MA. Robotę robią fachowcy, a ekipka siedzi na górze i spija miodek. Tylko, że jest w tym dużo winy nas, wędkarzy. Olewanie zebrań, to głos na przeciwników i cwaniaków z sitewek. Można przecież pójść na tyle licznie na wybory, by wybrać "swego" prezesa. Wędkarza i w ogóle.

Odp:Bezradność? Czy może lenistwo PZW? 2008/11/23 11:40 #1105

  • D_MAREK
  • D_MAREK Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 614
  • Podziękowań: 151
A moze na PZW napuścić NIK?
ZABÓJSTWO NIE DORÓWNUJE ROZKOSZY POLOWANIA
marekd73.blogspot.com/

Odp:Bezradność? Czy może lenistwo PZW? 2008/11/23 12:31 #1107

  • marek0l
  • marek0l Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Mowa jest SREBREM, a milczenie złotem.
  • Posty: 1008
  • Podziękowań: 350
Artur Furdyna napisał:
Tylko, że jest w tym dużo winy nas, wędkarzy. Olewanie zebrań, to głos na przeciwników i cwaniaków z sitewek. Można przecież pójść na tyle licznie na wybory, by wybrać "swego" prezesa. Wędkarza i w ogóle.

Statut Polskiego Związku Wędkarskiego
ROZDZIAŁ IV
Władze i zasady organizacyjne Związku
§ 18
3. Członkowie ustępujących zarządów Związku, którzy nie otrzymali absolutorium nie mogą kandydować do władz
Związku w najbliższej kadencji.

Pierwszy krok ku zmianom można wykonać we własnym kole wędkarskim.Jeżeli nie jesteśmy zadowoleni z pracy dotychczasowego zarządu i jest grono wędkarzy myślących podobnie na zebraniu sprawozdawczo-wyborczym wystarczy nie udzielić absolutorium ustępującemu zarządowi.Na ogół ci sami ludzie są delegatami na szczeblu okręgu i dalej.
Moderatorzy: Ediit, Tarkowski
Time to create page: 0.080 seconds