Robinson - sprzęt wędkarski

Przynęty na pstrąga

Miejsce na Twoją reklamę na forum wędkarskim

Dragon sprzęt wędkarski

Okulary wędkarskie polaryzacyjne Solano

Witamy na forum wędkarskim FORS, Gość
Login: Hasło: Zapamiętaj mnie
Miejsce forum na sprawy związane z ochroną środowiska naturalnego, ochroną rzek i ich dorzecza. Problematyka kłusownictwa.

TEMAT: Dzikie łososie ze Słupi

Dzikie łososie ze Słupi 2019/11/22 17:36 #185406

  • PiterS
  • PiterS Avatar
  • Online
  • Administrator
  • Właściciel fors.com.pl od 14.08.2003
  • Posty: 2851
  • Podziękowań: 1776
Chętnie bym się wtrącił w dysputę, ale czasem łowię pstrągi w takich miejscach, że łososiom to się wcale nie dziwię, że upodobały sobie Słupię czy inną rzekę. Nasze wywody i literatura jak widać na nic, bo przyroda i tak robi swoje.
Wszędzie dobrze, ale najlepiej nad rzeką.
Prawdziwy pstrągarz cieszy się trzy razy: gdy jest nad wodą, gdy złowi pstrąga i gdy go wypuści.

Dzikie łososie ze Słupi 2019/11/23 09:33 #185410

  • zdariusz
  • zdariusz Avatar
  • Online
  • Użytkownik
  • Posty: 1099
  • Podziękowań: 280
Może, nie opieraj się na badaniach z przed 40-lat. Oczywiście szanuję te dane, ale uwarunkowania środowiskowe zmieniają się.
Ptaszek na drucie siedzi czy kuca?
Za tę wiadomość podziękował(a): SzymonP, mkfly

Dzikie łososie ze Słupi 2019/11/23 12:06 #185417

  • mkfly
  • mkfly Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • SKAGIT MASTER
  • Posty: 2747
  • Podziękowań: 1380
WZ napisał:
No tak, ale warto się zastanowić czy te uwarunkowania środowiskowe zmieniły się na lepsze czy gorsze przez te 40 lat? Mam wrażenie, że pewne wielkości, które jednak z czegoś wynikają nie ulegną istotnym zmianom w omawianym przypadku:
www.fors.com.pl/forum-wedkarskie/9-forum...i-wedrownej?start=20

Nie możemy tego stwierdzić, ponieważ nikt tego nie zbadał naukowo.

Ale skoro masz "wrażenie"... To może jeszcze wkleisz na to jakiś wzór.

Dzikie łososie ze Słupi 2019/11/23 16:11 #185420

  • zdariusz
  • zdariusz Avatar
  • Online
  • Użytkownik
  • Posty: 1099
  • Podziękowań: 280
Może trzeba rozpisać "zapytanie oefrtowe poniżej 30 tys euro", przez Okręg słupski na takie badania po 40-stu latach. Pewnie jakiś dochtor chętnie przytuli kaskę. Tylko-trzeba to zrobić rzetelnie, przy uczestnictwie pasjonatów Słupi
Ptaszek na drucie siedzi czy kuca?

Dzikie łososie ze Słupi 2019/11/23 18:59 #185428

  • marek j
  • marek j Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 103
  • Podziękowań: 202
Cała ten wątek przypomina mi dyskusję o wyższości Świąt Bożego Narodzenia nad Wielkanocą lub odwrotnie. Moja racja jest mojsza i po prostu chcę zdrowych i w odpowiedniej ilości ryb przystępujących do tarła, dla mojej niestety sadystycznej przyjemności łowienia ich i wypuszczania z powrotem aby mieć okazję takich holi do końca świata i jeden dzień dłużej.

Dzikie łososie ze Słupi 2019/11/24 10:53 #185436

  • gregon
  • gregon Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 505
  • Podziękowań: 572
Co roku to samo. Brak wiedzy, spekulacje na temat liczby lososi, troci, skutecznosci tarla i pozywka dla Kaszuba.

Rozwiazanie jest prostsze i tansze niz sie wszystkim tutaj wydaje. Zamiast kosztownych i czasochlonnych badan wystarczy prosty monitoring.
Przede wszystim sprawdzenie rekrutacji obu gatunkow; 15-20 stacji na anadromicznej Slupii plus doplywy. To jest dwa dni z el-aparatem dla doswiadczonej osoby.
Pelny obraz daloby policzenie ryb i gniazd. Wedlug mojego doswiadczenia dwoch nurkow znajacych rzeke przy niskim stanie moze policzyc ponad 80% tarlakow w dwa dni. Do tego doszlaby dokladna liczba gniazd. Liczenie ich z brzegu jest zludne. Czesc z nich to puste gniazda, gdzie ryby tylko "testuja" substrat. Poza tym wiekszosc gdniazd nie jest w ogole widoczna z brzegu, nawet w plytkich rzekach.
Mamy wiec dwie dniowki na "bzykanie", cztery na splyw, do tego dzien na wklepanie danych w Excel i ich podsumowanie.
Taka coroczna rutyna daje solidny obraz dynamiki populacji i nic wiecej nie potrzeba. Dla dwoch sprytnych to jest trzy dni w terenie i jeden za biurkiem. Z checia bym sie podjal, ale mam 30 innych rzek do ogonienia w tym okresie...
Za tę wiadomość podziękował(a): grilse, zdariusz, marek j

Dzikie łososie ze Słupi 2019/11/24 12:40 #185438

  • garnela
  • garnela Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 606
  • Podziękowań: 1029
gregon napisał:
Co roku to samo. Brak wiedzy, spekulacje na temat liczby lososi, troci, skutecznosci tarla i pozywka dla Kaszuba.

Rozwiazanie jest prostsze i tansze niz sie wszystkim tutaj wydaje. Zamiast kosztownych i czasochlonnych badan wystarczy prosty monitoring.
Przede wszystim sprawdzenie rekrutacji obu gatunkow; 15-20 stacji na anadromicznej Slupii plus doplywy. To jest dwa dni z el-aparatem dla doswiadczonej osoby.
Pelny obraz daloby policzenie ryb i gniazd. Wedlug mojego doswiadczenia dwoch nurkow znajacych rzeke przy niskim stanie moze policzyc ponad 80% tarlakow w dwa dni. Do tego doszlaby dokladna liczba gniazd. Liczenie ich z brzegu jest zludne. Czesc z nich to puste gniazda, gdzie ryby tylko "testuja" substrat. Poza tym wiekszosc gdniazd nie jest w ogole widoczna z brzegu, nawet w plytkich rzekach.
Mamy wiec dwie dniowki na "bzykanie", cztery na splyw, do tego dzien na wklepanie danych w Excel i ich podsumowanie.
Taka coroczna rutyna daje solidny obraz dynamiki populacji i nic wiecej nie potrzeba. Dla dwoch sprytnych to jest trzy dni w terenie i jeden za biurkiem. Z checia bym sie podjal, ale mam 30 innych rzek do ogonienia w tym okresie...
Gregon to tak dla uporzątkowania tematu jeszcze raz:
1. Na słupi mamy na dwóch przepławkach zainstalowane zintegrowane liczniki z kamerami Vaki. Nie pamiętam dokładnie ale działają już od ponad 15lat. Wyniki opracowuje IRŚ
2. Od ok. 10 lat prowadzony jest coroczny monitoring narybków łososiowatych. Stanowiska obejmują dopływy Glaźna 2 st, Kamienna 1 1st, Żelkowa struga 1st, Żelkowa Woda 1st, Kamieniec 1st, Kwacza 1st, Skotawa 2st, Basienica 1 st oraz tarliska w dolnej Słupi 2 st. Wyniki opracowuje IRŚ i służą one jako materiał dla oceny kondycji łososiowatych w zlewni Bałtyku dokonywany przez ICES
3. Od kilkunastu lat prowadzona jest inwentaryzacja gniazd tarłowych na dopływach.
4. Nie wyobrażam sobie ocenić tarliska przez płetwonurków w Słupi gdzie dostępnadługość rzeki to ok.50km, tarliska w głównym korycie są rozrzucone a przejrzystość wody w Słupi w grudniu wynosi zazwyczaj ok 50cm.
5. Słupia jest rzeką trociową, a występujące w niej łososie są sporadyczne i nie są istotnym składnikiem ichtiofauny, wprawdzie od 15 lat ( w tym roku nie było badań z powodu wysokiej wody we wrześniu) wyniki połowów w dolnej Słupi potwierdzają występowanie narybków łososia pochodzących z tarła naturalnego to badania genetyczne określiły wielkość efekywnej populacji rodzicielskiej na ok 100szt
6. Temat łososi na tym forum jest sztucznie podbijany i nie odzwierciedla on rzeczywistej roli łososi w Słupi i nie widzę powodu aby poważne cykliczne badania ichtiologiczne były nacelowane na łososie.
Reasumując Słupia jest badana i monitorowana w stopniu całkiem niezłym nawet jak na warunki europejskie.

ale się rozpisałem
pozdr
Za tę wiadomość podziękował(a): Zielony, zdariusz, Mariuszgdy, gregon, dan, marek j, Mariusz-Marek

Dzikie łososie ze Słupi 2019/11/24 14:18 #185441

  • gregon
  • gregon Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 505
  • Podziękowań: 572
garnela napisał:
gregon napisał:
Co roku to samo. Brak wiedzy, spekulacje na temat liczby lososi, troci, skutecznosci tarla i pozywka dla Kaszuba.

Rozwiazanie jest prostsze i tansze niz sie wszystkim tutaj wydaje. Zamiast kosztownych i czasochlonnych badan wystarczy prosty monitoring.
Przede wszystim sprawdzenie rekrutacji obu gatunkow; 15-20 stacji na anadromicznej Slupii plus doplywy. To jest dwa dni z el-aparatem dla doswiadczonej osoby.
Pelny obraz daloby policzenie ryb i gniazd. Wedlug mojego doswiadczenia dwoch nurkow znajacych rzeke przy niskim stanie moze policzyc ponad 80% tarlakow w dwa dni. Do tego doszlaby dokladna liczba gniazd. Liczenie ich z brzegu jest zludne. Czesc z nich to puste gniazda, gdzie ryby tylko "testuja" substrat. Poza tym wiekszosc gdniazd nie jest w ogole widoczna z brzegu, nawet w plytkich rzekach.
Mamy wiec dwie dniowki na "bzykanie", cztery na splyw, do tego dzien na wklepanie danych w Excel i ich podsumowanie.
Taka coroczna rutyna daje solidny obraz dynamiki populacji i nic wiecej nie potrzeba. Dla dwoch sprytnych to jest trzy dni w terenie i jeden za biurkiem. Z checia bym sie podjal, ale mam 30 innych rzek do ogonienia w tym okresie...
Gregon to tak dla uporzątkowania tematu jeszcze raz:
1. Na słupi mamy na dwóch przepławkach zainstalowane zintegrowane liczniki z kamerami Vaki. Nie pamiętam dokładnie ale działają już od ponad 15lat. Wyniki opracowuje IRŚ
2. Od ok. 10 lat prowadzony jest coroczny monitoring narybków łososiowatych. Stanowiska obejmują dopływy Glaźna 2 st, Kamienna 1 1st, Żelkowa struga 1st, Żelkowa Woda 1st, Kamieniec 1st, Kwacza 1st, Skotawa 2st, Basienica 1 st oraz tarliska w dolnej Słupi 2 st. Wyniki opracowuje IRŚ i służą one jako materiał dla oceny kondycji łososiowatych w zlewni Bałtyku dokonywany przez ICES
3. Od kilkunastu lat prowadzona jest inwentaryzacja gniazd tarłowych na dopływach.
4. Nie wyobrażam sobie ocenić tarliska przez płetwonurków w Słupi gdzie dostępnadługość rzeki to ok.50km, tarliska w głównym korycie są rozrzucone a przejrzystość wody w Słupi w grudniu wynosi zazwyczaj ok 50cm.
5. Słupia jest rzeką trociową, a występujące w niej łososie są sporadyczne i nie są istotnym składnikiem ichtiofauny, wprawdzie od 15 lat ( w tym roku nie było badań z powodu wysokiej wody we wrześniu) wyniki połowów w dolnej Słupi potwierdzają występowanie narybków łososia pochodzących z tarła naturalnego to badania genetyczne określiły wielkość efekywnej populacji rodzicielskiej na ok 100szt
6. Temat łososi na tym forum jest sztucznie podbijany i nie odzwierciedla on rzeczywistej roli łososi w Słupi i nie widzę powodu aby poważne cykliczne badania ichtiologiczne były nacelowane na łososie.
Reasumując Słupia jest badana i monitorowana w stopniu całkiem niezłym nawet jak na warunki europejskie.

ale się rozpisałem
pozdr

Czy jakies raporty z tychze badan sa publikowane? Chyba prowadzone sa one z publicznych srodkow...
Do efektywnego nurkowania wystarczy metr przejrzystosci, zobacz filmy z Regi. Mysle, ze przy niskim stanie jest to osiagalne. chodzilo mi wylacznie o dolny odcinek, do pierwszej monitorowanej przeplawki. Nie ryby sa tu najwazniejsze, ale gdniazda i bonitacja, ktorej nie da sie dokladnie przeprowadzic znad powierzchni.
Dwie stacje dla narybku w glownej rzece to troche malo. Losos raczej w doplywach sie nie wytrze i trzeba sie skupic na grubszej wodzie.

Swoja droga, IRS moglby sie pokusic o eksperyment, ktory pozwolilby obejsc operaty. Chodzi o zaprzestanie zarybien na 5 lat i monitoring rekrutacji. Mogloby sie okazac, ze (nie tylko dla Slupii) zarybienia nie sa wcale konieczne. Chyba takie wnioski bylyby jednak niektorym nie na reke...
Za tę wiadomość podziękował(a): marek j

Dzikie łososie ze Słupi 2019/11/24 15:17 #185443

  • garnela
  • garnela Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 606
  • Podziękowań: 1029
gregon napisał:
garnela napisał:
gregon napisał:
Co roku to samo.
pozdr

Czy jakies raporty z tychze badan sa publikowane? Chyba prowadzone sa one z publicznych srodkow...
Do efektywnego nurkowania wystarczy metr przejrzystosci, zobacz filmy z Regi. Mysle, ze przy niskim stanie jest to osiagalne. chodzilo mi wylacznie o dolny odcinek, do pierwszej monitorowanej przeplawki. Nie ryby sa tu najwazniejsze, ale gdniazda i bonitacja, ktorej nie da sie dokladnie przeprowadzic znad powierzchni.
Dwie stacje dla narybku w glownej rzece to troche malo. Losos raczej w doplywach sie nie wytrze i trzeba sie skupic na grubszej wodzie.

Swoja droga, IRS moglby sie pokusic o eksperyment, ktory pozwolilby obejsc operaty. Chodzi o zaprzestanie zarybien na 5 lat i monitoring rekrutacji. Mogloby sie okazac, ze (nie tylko dla Slupii) zarybienia nie sa wcale konieczne. Chyba takie wnioski bylyby jednak niektorym nie na reke...

Raporty są publikowane na podstawie spływających danych przez ICES ale jako praca zbiorcza dla zlewni całego Bałtyku, można je znaleźć w internecie.
Co do nurkowania i metod badania to jestem ostatnią osobą która mogłaby naukowcom coś sugerować.
Zaprzestanie zarybień to utrata obwodu rybackiego, na chwilę obecną tak wygląda prawo, a ministrowie rolnicy mają świadomość że jak nie posiejesz to nie zbierzesz i za nic mają opinie naukowe.
Ostatnio zmieniany: 2019/11/24 15:18 przez garnela.
Za tę wiadomość podziękował(a): zdariusz, gregon, marek j
Moderatorzy: Tarkowski
Time to create page: 0.080 seconds