Postaram się przed jutrzejszym naszym spotkaniem zasięgnąć informacji. Osobiście cieszę się z takiego rozwiązania, jednak trzeba poczekać na decyzje. Wydaje mi się, że kropkę nad musi postawić minister infrastruktury, zmieniając granice wewnętrznych wód morskich kołobrzeskiego portu.
Informacja musi też dotrzeć do RZGW i to oni będą decydować co dalej z tym fantem zrobić. Wątpię aby był wyłaniany nowy użytkownik rybacki.
I jeszcze jedno.
Może się okazać, że będzie etap przejściowy, gdzie OIRM Słupsk nie będzie już miał w swojej jurysdykcji tego odcinaka, a RZGW w Szczecinie nie zakończy procesu przejmowania - obawiam się, że wtedy będzie obowiązywał całkowity zakaz wędkowania.