Paweł82 napisał:
Witam.
Operat to faktycznie pewnego rodzaju "swiętość" ale jak to zawsze bywa - tu też są pewne wyjątki (czyt. "furtki"). W tym przypadku pewnym wyjątkiem od reguły, czyli od obowiązku prowadzenia racjonalnej gospodarki rybackiej - a tym samym realizowania zapisów operatu w 100% - może być np. przepis art. 6 ust. 3 ustawy o rybactwie śródlądowym:
"(...)Marszałek województwa w wyjątkowo uzasadnionych przypadkach, a zwłaszcza w razie zanieczyszczenia wód uniemożliwiającego chów lub hodowlę ryb albo masowego wystąpienia chorób ryb, może, w drodze decyzji administracyjnej wydanej po zasięgnięciu opinii właściwego dyrektora regionalnego zarządu gospodarki wodnej, zwolnić od obowiązku, o którym mowa w ust. 1, lub uznać zbiornik wodny za nieprzydatny do prowadzenia racjonalnej gospodarki rybackiej na czas określony.(...)"
Tak więc jakaś logiczna możliwość wybrnięcia przez użytkownika z patowej sytuacji jest. Moim skromnym zdaniem jest to zdecydowanie lepsza opcja od łowienia "na siłę" odpowiedniej ilości tarlaków i ich wycieranie - szczególnie że mogą one być np. bezobjawowymi nosicielami określonych patogenów...
Pozdrawiam
Przytoczyłeś bardzo proste rozwiązanie, jednak może ono posiadać pewną "wadę". W przypadku zwolnienia z obowiązku wypełnienia operatu pewne grupy ludzi zostały by pozbawione możliwości zarobkowania jakim jest produkcja smoltów. Nie sądzę, żeby środki hodowlane dopuściły do takiego rozwiązania i zarybienia były wstrzymane choćby na kilka lat. Raczej zdobędą materiał do pobrania ikry, choćby mieli go pozyskiwać bezpośrednio z tarlisk na Skotawie.
Istnieje taka rzeka ( informację o niej podam do wiadomości Michała Bała ze Stacji Morskiej w Helu) gdzie występuje populacja troci wędrownej, która nie wykazuje objawów choroby o których tutaj piszemy, przynajmniej tak wynika z informacji którymi dysponuję. Nie doszukałem się też informacji żeby była zarybiana smoltem czy wylęgiem troci w ostatnich latach, jednak występuje w niej populacja pstrągów potokowych, więc smolty mogły by trafić niejako przy okazji zarybień pstrągami co podobnież się zdarza.