Póki co nie będzie budowy nowej elektrowni wodnej w Damnie. Sprawa ciągnie sie już kilkanaście lat, inwestor nie odpuszcza zatrudniając coraz lepszych prawników. Na szczęście mamy jeszcze niezawisłe sądy. Jeszcze można pojechać na lipienie na najpiękniejszy przełomowy odcinek Łupawy pomiędzy mostem w Damnicy a młynem w Damnie.