no i własnie kolega trafił w sedno - właśnie takim celem było opracowanie i optymalizacji metod kontrolowanego rozrodu kilku gatunków ryb. Niemniej wskazania pewnego profesora i redaktorzyny (sterowanych jedyną słuszna ideą) o mały włos nie skończyły się w sądzie...ale nie chcę występować w roli adwokata kogokolwiek, więc ów wątek pozostawiam już bez komentarza.Pozdrawiam.