zdariusz napisał:
WIKTOR napisał:
Srebrniaków cała kopa

haha Panowie a ja cały czas będę twierdził że brązka rządzi kto mnie zna ten wie

Cześć Wiktor,gdzie się podziewałeś?
Napisz coś o połowach troci na nimfę, czy to są typowe brania czy po prostu mała nimfa wpadła im do pyska? Ja miałem na kiju dwie trocie przy połowie lipieni w czerwcu i na jesień, ale daleki jestem od twierdzenia, ze troć żeruje na brązkach.
Troć na Redzie ustawia się, jak wspomniałeś w typowych miejscach/wlewki/ i przy tak wąskiej rzece można trafić ja w pysk ciężką nimfą. No może sie mylę.
Hej

Zniknąłem na jakiś czas bo pozmieniały się priorytety

wraz z pojawieniem się rodziny
Łowienie troci na nimfę niczym nie rożni się od łowienia potoków na nimfę. Brania są dobrze wyczuwalne

nawet bardzo dobrze hehe
Czy troć żeruje na "brązkach"? pewnie nie ale na wszystkie które złowiłem na nimfę i te które widziałem złowione w 95% kilerem była brązka, sam złowiłem tylko jedną trotkę na nie brązkę więc mój zestaw składa się z dwóch brązek i po kombinacjach. Zimą srebra(częściej) jak i kelty potrafią mieć w żołądkach treść, najczęściej znajdowałem ikrę,kiełże i larwy chruścika w domkach. Miejsca to wlewy,rynny banie to standard ale rewelacyjne są miejsca gdzie można dojść nimfą pod zwalone pnie,drzewa.nawisy krzaków nimfa w takich miejscach jest najprecyzyjniejsza :)lepsza od robala

Oczywiście najwięcej ryb trafiłem na Redzie która jest idealna do tej metody ale złowiłem tez rybę na Słupi w Słupsku (pierwsza na nimfę) na Łebie miałem rybę na nimfę ale nie wyjąłem (była duża)i kilkadziesiąt łososi złowiłem w Norwegii w takich grubych nurtach poniżej wodospadu. W tamtych warunkach łowiłem ja na nimfę i miejscowi na robala z pałeczką tyrolską