fifi napisał:kleń jest małom porządany (...)
Kulinarnie - zależy od gustu. Pasztet z gotowanego mięsa klenia jest lepszy dla moich kubków smakowych niż pstrąg w masełku.
Sportowo - zależy od tego, który element wędkarz bardziej docenia w tym sporcie. Grube kleniska po 60 cm czasami są przez całe lata nie łowione przez żadnych wędkarzy muchowych, którzy je na danej rzece znają niemal po imieniu. Duży pstrąg jak się pokaże, to raczej o świcie zawzięty pstrągarz go w końcu złowi. No może poza mną, bo nie jestem zawzięty. Namierzyłem niejednego 50 i 60+ na Pomorzu, a później jeździłem sobie na jelce olewając już tego kabana co się pokazał.
Pytanie co chce łowić większość? Zdaje się, że lipienia...