Robinson - sprzęt wędkarski

Przynęty na pstrąga

Miejsce na Twoją reklamę na forum wędkarskim

Dragon sprzęt wędkarski

Okulary wędkarskie polaryzacyjne Solano

Witamy na forum wędkarskim FORS, Gość
Login: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Wobler Strike Pro Mustang Minnow - recenzja

Wobler Strike Pro Mustang Minnow - recenzja 2020/11/20 16:46 #188442

  • PiterS
  • PiterS Avatar
  • Online
  • Administrator
  • Właściciel fors.com.pl od 14.08.2003
  • Posty: 2894
  • Podziękowań: 1842
Wobler Mustang Minnow to czwarty model od Strike Pro, który zawitał w tym sezonie w moim pstrągowym pudełku. Wobler ten występuje w pięciu długościach (35, 45, 60, 90 i 120 mm) oraz w wersji pływający lub tonący.

Wersja 60 mm.
FORS-MustangMinnow-01_2020-11-25.jpg


Wersja 35 mm.
FORS-MustangMinnow-02_2020-11-25.jpg


W moim pudełku znalazły się modele o długości 35 mm (tylko wersja tonąca - 1,6 g) i 60 mm (tylko wersja pływająca - 6 g). Korpusy pozostałych wariantów długości zmieniają się i mają nieco inne stosunki długości do wysokości korpusu (najdłuższe modele są znacznie mniej wygrzbiecone). W przypadku moich woblerów proporcja długości do wysokości korpusu jest na oko taka sama, ale zestawiając te woblery obok siebie odnosi się wrażenie jakby porównywało się Dawida z Goliatem.

Porównanie obu wersji długości.
FORS-MustangMinnow-03_2020-11-25.jpg


FORS-MustangMinnow-04_2020-11-25.jpg


FORS-MustangMinnow-05_2020-11-25.jpg


Korpus Mustang Minnow jest proporcjonalnie dość wysoki i szeroki patrząc na niego z boku jak i z góry, przypomina mnie moje starsze konstrukcje woblerów własnej produkcji. Lubię takie kształty, bo widać w nich konkretną przynętę na większe pstrągi. Tak jest jednak tylko w przypadku wersji 60 mm, bo wobler o długości 35 mm jest jednak mikry i naśladuje drobny narybek.

Współczesność kontra klasyka.
FORS-MustangMinnow-06_2020-11-25.jpg


FORS-MustangMinnow-07_2020-11-25.jpg


Szósteczki w czterech kolorach.
FORS-MustangMinnow-08_2020-11-25.jpg


Trójeczki w dwóch kolorach.
FORS-MustangMinnow-09_2020-11-25.jpg


Na powierzchni korpusu są delikatnie wytłoczone oczodoły z wklejonymi oczkami oraz kształty pokryw skrzelowych i faktura łusek. Malowanie może być mniej lub bardziej metaliczne z efektami holograficznymi. W przypadku malowania na "okonka" (tego nie mam), korpus jest przeźroczysty i widać jego wewnętrzną budowę oraz rozmieszczenie obciążenia.

Precyzja wykonania korpusu widoczna gołym okiem.
FORS-MustangMinnow-10_2020-11-25.jpg


Od marca w testach.
FORS-MustangMinnow-11_2020-11-25.jpg


Prowokacyjny pomarańcz brzuszka.
FORS-MustangMinnow-12_2020-11-25.jpg


Srebrne klasyki 60 i 35 mm.
FORS-MustangMinnow-13_2020-11-25.jpg


FORS-MustangMinnow-14_2020-11-25.jpg


FORS-MustangMinnow-15_2020-11-25.jpg


Jak już pewnie zauważyliście przy opisywaniu trzech innych modeli Strike Pro (Twitchy Minnow, Beta Minnow, Crazy Plankton), opis jest bardzo podobny ponieważ zastosowana paleta kolorów jest prawie taka sama dla wszystkich woblerów o charakterze pstrągowym.

Ulubiony kolor w każdym modelu Strike Pro.
FORS-MustangMinnow-16_2020-11-25.jpg


FORS-MustangMinnow-17_2020-11-25.jpg


Pstrążek.
FORS-MustangMinnow-18_2020-11-25.jpg


Przypadkowe podobieństwo kolorystyki ;)
FORS-MustangMinnow-19_2020-11-25.jpg


Głębokość zanurzenia wersji 35 mm (tonący) nie jest w katalogu określona, ale jest to max 50 cm w szybszych nurtach, a wg informacji z internetu 0,2-0,4 m. Model 60 mm schodzi na głębokość 50-100 cm w zależności o szybkości nurtu i zastosowanej średnicy żyłki lub plecionki. Szkoda, że dla tego wariantu wielkości, ster jest tak mały i wygląda jak w woblerze tłiczowym.

Mały ster.
FORS-MustangMinnow-20_2020-11-25.jpg


Praca woblera przy wolniejszym prowadzeniu jest dość łagodna, widać lekkie wychyły na boki i szerokie wachlowanie ogonem. Jednak przy szybszym prowadzeniu w mocniejszym nurcie widać już wyraźnie pracę w dużym X i wyraźne drgania na blanku spinningu. Woblerami rzuca się bardzo celnie i na spore odległości dzięki ruchomemu obciążeniu wewnątrz korpusu. W mniejszym modelu wymieniłem kotwiczki na pojedyncze, które uznałem za nieco delikatne. W większym modelu nie uczyniłem tego z powodu dość szerokiego korpusu.

Stałe miejsce w pudełku.
FORS-MustangMinnow-28_2020-11-25.jpg


Na woblery Mustang Minnow łowiłem od przedwiośnia. Pstrągi w tym okresie wykazywały znacznie mniejsze zainteresowanie tym modelem, ale być może to tylko specyfika moich łowisk. W cieplejszym okresie sezonu gdy pstrągi lubią już bardziej żwawe przynęty agresywna praca woblera kusiła do ataku pstrągi nawet z głębszych odcinków rzeki gdzie jej głębokość wynosiła około 1,5 m. Mały ster i mniejsze zanurzenie skutkowało znacznie mniejszą ilością zaczepów. Łowiłem głównie w poprzek rzeki sprowadzając wobler w dryfie pod mój brzeg co jakiś czas delikatnie podszarpując nadając mu lekkich tłiczowych uników.

Trzydziestaki lubią każdy kolor.
FORS-MustangMinnow-21_2020-11-25.jpg


FORS-MustangMinnow-22_2020-11-25.jpg


FORS-MustangMinnow-23_2020-11-25.jpg


Pewnego razu uparłem się na łowienie tylko i wyłącznie modelem 60 mm i zaliczyłem wymiarowe ryby na każdy jego kolor z mojego pudełka. Niestety konkretnego kabana na ten model nie udało mi się złowić. Innym razem gdy letnia niżówka zamieniła moją rzekę w wolno płynący ciek koloru zielonego, nagle ten model okazał się skuteczny na okonie i drobne klenie, które weszły w środek nurtu.

Smakosze maluszka 35 mm.
FORS-MustangMinnow-24_2020-11-25.jpg


FORS-MustangMinnow-25_2020-11-25.jpg



Pstrągowe okonie.
FORS-MustangMinnow-26_2020-11-25.jpg


FORS-MustangMinnow-27_2020-11-25.jpg


Jak widać modele ten ma szerokie zastosowanie i kusi wiele gatunków rzecznych drapieżników. Polecam ten wobler do obławiania grubszych zwalisk drzew, gdzie liczy się bezzaczepowe poprowadzenie przynęty oraz jej agresywniejsza akcja kusząca drapieżnika do ataku.

Trzeba je mieć w pudełku.
FORS-MustangMinnow-29_2020-11-25.jpg


Wobler Mustang Minnow to kolejny model z szerokiej gamy woblerów Strike Pro, który na dłużej zagości w moim pstrągowym pudełku i z całą pewnością przetestuję go jeszcze w typowo zimowych miesiącach sezonu 2021.
Wszędzie dobrze, ale najlepiej nad rzeką.
Prawdziwy pstrągarz cieszy się trzy razy: gdy jest nad wodą, gdy złowi pstrąga i gdy go wypuści.
Ostatnio zmieniany: 2020/11/25 16:02 przez PiterS.
Moderatorzy: Ediit, Tarkowski
Time to create page: 0.074 seconds