wędki dzika rzeka na pstrąga

Dragon sprzęt wędkarski

Witamy na forum wędkarskim FORS, Gość
Login: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: PARSĘTA 2012 Memoriał Wiktora Wierzbickiego

Odp: PARSĘTA 2012 Memoriał Wiktora Wierzbickiego 2012/03/15 05:03 #85728

  • TomaszJ
  • TomaszJ Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 249
  • Podziękowań: 16
Nic się w sprawie nie wyjaśni. Tak jak nie wyjaśniło się w sprawie zawodów z lat poprzednich, gdzie wiele osób miało wątpliwości co do świeżości ryb przedstawionych jako złowione podczas zawodów. Wspomnę tylko że był przypadek, że podczas zawodów pewien człowiek przyniósł rybę z pleśniawką i to nie z jakąś małą plamką ale połowa ryby spleśniałej
www.rybobranie.pl/wiadomosci/985/24/grzyb_pozera_nasze_ryby
To zdjęcie jest z Ząbrowa. Tak w ogóle to nie wiem jak długo będziemy się opierać przy nazwie "zawody". Dobrze nazwali to organizatorzy z Dygowa "Biesiadą Łososiową". I to jest właściwa nazwa dla tego typu spotkań. trudno mówić o zawodach jak ryby łowią przypadkowi ludzie. Nie świadczy to bynajmniej o ich kunszcie, przygotowaniu. Tylko przypadek. Nie mówiąc już o takich faktach jak podkładanie ryb na zawodach w celu zgarnięcia fajnych nagród z czołowych miejsc. O tym to już chodzą legendy. Jak się jest tubylcem to można np dowiedzieć się, że ktoś tam z sąsiedniej wioski poszukuje ryby na zawody. I takie coś słyszałem od gościa co nie jest wędkarzem jakiś rok temu.
pozdrawiam
tomasz J
Żyjemy w XXI wieku, szukamy wody na innych planetach a naszą własną na ziemi traktujemy jak wysypisko śmieci.

Odp: PARSĘTA 2012 Memoriał Wiktora Wierzbickiego 2012/03/15 07:32 #85732

  • D_MAREK
  • D_MAREK Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 614
  • Podziękowań: 151
Rozumiem, że ogólnopolskie zawody są mocno sponsorowane, zasypywane nagrodami przez producentów czy dystrybutorów przynęt, dla nich to swoisty rodzaj reklamy. To jest uczciwe. Jednak wśrod nas wędkarzy Polaków znajdują się pazerne wrzody, które dla zysku (wędziska, kołowrotka) są gotowi oszukiwać, okłamywać kolegów z którymi potem piją zwycięski toast bez mrugnięcia powieki. Dno i patologia. Wolę spotkania w mniejszym gronie, zaufanych ludzi i uścisk dłoni od wędkarza któremu ufam, który przyjechał spotkać się ze znajomywmi, a nie "skosić" nagrody.
Chyba dlatego nie startuję w dużych zawodach trociowych...
ZABÓJSTWO NIE DORÓWNUJE ROZKOSZY POLOWANIA
marekd73.blogspot.com/
Za tę wiadomość podziękował(a): kropek

Odp: PARSĘTA 2012 Memoriał Wiktora Wierzbickiego 2012/03/15 08:56 #85740

  • kwasik
  • kwasik Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Wszystko płynie. :-)
  • Posty: 679
  • Podziękowań: 14
Te komentarze brzmią jak sejmowe: o przypadkowym społeczeństwie.
Od lat wiadomo, że Salmo Parsęty wygra ktoś miejscowy, najpewniej z Karlina. Nagrody są zbyt cenne?
Czy to przypadek, że po kilkunastu latach jeżdżenia nad Parsętę udało mi się wygrać jedne Salmo, albo Robertowi drugie?
I przypadek i nie. Przypadkowi pomaga się przez lata nad Rzeką.
Albo "przypadek" Igora; dni , miesiące, lata nad rzeką procentują.

Odp: PARSĘTA 2012 Memoriał Wiktora Wierzbickiego 2012/03/15 12:44 #85750

  • D_MAREK
  • D_MAREK Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 614
  • Podziękowań: 151
kwasik napisał:
Albo "przypadek" Igora; dni , miesiące, lata nad rzeką procentują.
Igor nie jeździ nad wodę wtedy kiedy ma luz, tylko wtedy kiedy są warunki i ma na to ochotę. Jeśli te czynniki się spotkają wtedy On ma czas...
ZABÓJSTWO NIE DORÓWNUJE ROZKOSZY POLOWANIA
marekd73.blogspot.com/

Odp: PARSĘTA 2012 Memoriał Wiktora Wierzbickiego 2012/03/15 14:04 #85758

  • Endrju
  • Endrju Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Team OSA
  • Posty: 989
  • Podziękowań: 486
D_MAREK napisał:
kwasik napisał:
Albo "przypadek" Igora; dni , miesiące, lata nad rzeką procentują.
Igor nie jeździ nad wodę wtedy kiedy ma luz, tylko wtedy kiedy są warunki i ma na to ochotę. Jeśli te czynniki się spotkają wtedy On ma czas...

Prosty sposób na troć:
Wiedzieć kiedy Igor ma czas :woohoo:

Odp: PARSĘTA 2012 Memoriał Wiktora Wierzbickiego 2012/03/15 14:49 #85759

  • MarioLigi
  • MarioLigi Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 28
  • Podziękowań: 3
Hej
Ja widzę to tak, że na zawody trociowe jezdzi się głownie dla spotkania znajomych twarzy i spędzenia czasu w - z reguły super atmosferze - w ostatnim czasie padają jednak cokolwiek wątpliwe rybki myślę że wystarczyłoby na przykład zmienić troszkę regulamin - zgłaszanie ryb za pomocą komórki - wyjazd sędziego(ów) mierzenie ważenie foto kto chce wypuszcza kto nie konsumuje a już taka zmiana wyeliminowałaby pewnie niektóre przypadki niezdrowej konkurencji. Nie można też z góry zakładać że zawody są z góry ustawione - takie myślenie eliminuje chęć współzawodnictwa - łatwiej zmienić troszkę regulamin i odzyska się stracone poczucie sprawiedliwości:) Pozdrowionka

Odp: PARSĘTA 2012 Memoriał Wiktora Wierzbickiego 2012/03/15 14:55 #85760

  • TomaszJ
  • TomaszJ Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 249
  • Podziękowań: 16
Te komentarze brzmią jak sejmowe: o przypadkowym społeczeństwie.
Od lat wiadomo, że Salmo Parsęty wygra ktoś miejscowy, najpewniej z Karlina. Nagrody są zbyt cenne?
Czy to przypadek, że po kilkunastu latach jeżdżenia nad Parsętę udało mi się wygrać jedne Salmo, albo Robertowi drugie?
I przypadek i nie. Przypadkowi pomaga się przez lata nad Rzeką.
Albo "przypadek" Igora; dni , miesiące, lata nad rzeką procentują.
A co powiesz na mój przypadek? nie jestem trociarzem rasowym nie wazne co to znaczy takie okreslenie mi przyszło na myśl Na tym memoriale gdyby nie to, że nie mailem miarki przy sobie ani mój kolega, z którym zajechaliśmy pod wysokie napięcie dosłownie na 40 minut był bym na 1 miejscu w kat. C&R bo moja ryba była najdłuższa z tych wypuszczonych. Nie miałem jednak zdjecia ryby przy miarce. Ryba nie uznana. A łowiłem dosłownie 20 minut. Przypadek, szczęśicie? Jka zwał tak zwał ale nie nazwał bym tego kunsztem. dlatego napisałem o przypadkowych ludziach, wygrywających "zawody" trociowe. Zwłaszcz jak ryb jest jak na lekarstwo. Pisząc przypadkowi ludzie nie chce przez to powiedzieć nic złego o tych ludziach. Właściwie powinno się napisać przyapdki chodzą po ludziach :). A Igor jest wyjątkiem od reguły :).
pozdrawiam
Tomek J
Żyjemy w XXI wieku, szukamy wody na innych planetach a naszą własną na ziemi traktujemy jak wysypisko śmieci.

Odp: PARSĘTA 2012 Memoriał Wiktora Wierzbickiego 2012/03/15 16:15 #85763

  • kropek
  • kropek Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 227
  • Podziękowań: 50
Cezar,Cezar-taki fajny z Ciebie gość,ale te autorytety przez Ciebie wymienione to lekkie przegięcie ;) Nie wszyscy oczywiście ;) ,ale to nie miejsce na oceny.Nawet jeśli ktoś miał wątpliwości nie będzie robił afery na imprezie tej rangi.Co do sposobu eliminowania patologii,można rozważyć losowanie par zawodników dające możliwość wzajemnego potwierdzania faktu złowienia ryby.

Odp: PARSĘTA 2012 Memoriał Wiktora Wierzbickiego 2012/03/15 16:36 #85765

  • MarioLigi
  • MarioLigi Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 28
  • Podziękowań: 3
Ale to właśnie o to chodzi żeby zrobić aferę i to właśnie na imprezie takiej rangi od tego są protesty.I to właśnie chodzi o to żeby oczyścić imprezy takiej rangi z wszelkich wątpliwości....

Odp: PARSĘTA 2012 Memoriał Wiktora Wierzbickiego 2012/03/16 18:49 #85913

  • Oring35
  • Oring35 Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 145
  • Podziękowań: 58
To już jest problem organizatorów imprezy aby wprowadzili takie zasady, aby nie było cienia wątpliwości. Być może organizatorom na tym nie nie zależy. Nie od dziś wiadomo, że okazja czyni złodzieja i przy okazji zawodów wędkarskich zawsze znajdzie się ktoś kto będzie chciał, czy usiłował oszukiwać. Najprościej losować pary zawodników a złowione ryby po zmierzeniu, zważeniu i kilku fotkach wypuścić i wtedy nikt nie będzie miał cienia wątpliwości.
Moderatorzy: Ediit, Tarkowski
Time to create page: 0.077 seconds