Robinson - sprzęt wędkarski

Przynęty na pstrąga

Miejsce na Twoją reklamę na forum wędkarskim

Dragon sprzęt wędkarski
Witamy na forum wędkarskim FORS, Gość
Login: Hasło: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: Trochę o kołowrotkach Shimano

Trochę o kołowrotkach Shimano 2020/12/13 23:58 #188533

  • J-A-C-E-K
  • J-A-C-E-K Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 947
  • Podziękowań: 780
Chciałbym trochę o tytułowych Japończykach i Malezyjczykach.

Koledzy którzy, czasami spotykają mnie nad wodą, wiedzą, że lubuję się w tych na literkę S, lubię tę ich lekką i maślaną pracę. Wiem, wiem... są modele tańsze i równie dobre, niezawodne, no ale cóż, taka dewiacja, spowodowana niedostatkami z dzieciństwa być może.

Długowieczność legendarna, ale raczej starszych modeli z magicznym napisem na stopce ,,Made in Japan''.

Legenda niezawodności i trwałości modele XT a później bywało już różnie.

Chciałbym się podzielić skromnym bo skromnym, ale jakimś tam doświadczeniem użytkowania niektórych modeli. Wszystkie te kołowrotki to już historia, ale może komuś się przyda.

Stradic 4000 Fi - Malezja - nie polecam, chyba że na okonie ;), co prawda to był mój jeden z pierwszych, i trochę się nakręcił, parę razy dostał piasek w zęby... ale zdażyło się tak, że właśnie przez ten kołowrotek dwa razy musiałem zakończyć łowienie, dość szybko zaczął ząbkować zacinający się kabłąk i wycierające się tulejki.

Aspire 4000 - Japan - w hierarchii tuż przed Stellą, używana do ciężkich zadań, myślę, że najmocniejszy z tych co posiadam, przez niskie przełożenie posiada duży moment, praca jak trzeba naprawdę super kręcioł, używam na rzeczne trocie.

TP 4000 SW XG - Japan - ma sporo uszczelnień, simeringów i oringów, odporny na słoną wodę, jak najbardziej nadaje się do solanki, nie wiem czy to nie jedna z najlepszych ofert na rynku. Po paru latach użytkowania kiedy rozkręciłem go pierwszy raz (wstyd się przyznać), ale nie było praktycznie żadnych oznak zużycia. Maślana praca, pięknie zwija cienką linkę, duże przełożenie (XG) spokojnie nadaje się na morskie wariatki.

Stradic 4000 FD - Malezja - biała seria mimo że robiony w Malezjii to ciągle można go uznać za świetny kręciołek, solidna konstrukcja, niezawodny, ciężki do zajechania w miarę rozsądku, z uwagi na wysokie przełożenie używany do spinningu w morzu, ale uważam to za błąd, piasek i woda i z nim mogą zrobić sieczkę. Ja używam na szczupaki.

Stradic 2500 FD - Malezja - pstrągi na małych rzeczkach kiedy idziemy pod prąd i trzeba troszkę szybciej ściągać przynętę, bardzo fajny solidny kołowrotek na długie lata mimo że z Azji, solidnie wykonany dobrze nawija, praca jak na Shimano przystało.

Aspire 2500 - Japan - piękne dzieło sztuki inżynierów z Japoni, nie trzeba więcej pisać...z racji z tego, że ma małe przełożenie nadaje się pod troszkę większe przynęty pstrągowe ciągnione pod prąd w większych ciurach i do tego też ją używam.


Niestety nigdy nie testowałem XTka, a o niezawodności oraz wytrzymałości tylko słyszałem i czytałem.
Możliwe, że z nowymi modelami kołowrotków jest jak z autami. Silniki wyżyłowane do granic możliwości, oszczędności w materiałach i normy spalin powodują, że jeżdżą dwa razy szybciej i cztery razy krócej...może podobnie jest z naszymi zabawkami?
Ostatnio zmieniany: 2020/12/14 00:51 przez J-A-C-E-K.
Za tę wiadomość podziękował(a): SzymonP, Janek, kiederplayer

Trochę o kołowrotkach Shimano 2020/12/14 08:35 #188535

  • SzymonP
  • SzymonP Avatar
  • Online
  • Użytkownik
  • Posty: 601
  • Podziękowań: 226
Tak jak piszesz to fajne kołowrotki ale dość delikatne. Wydaje mi się, że Shimano w pogoni za "maślaną" pracą przekombinowuje jednak trochę mechanizmy młynków. Jak wiadomo im bardziej skomplikowana konstrukcja tym więcej punktów które mogą się zepsuć.
Mi Shimano kojarzy się głównie z przepuszczającą w niskich temperaturach blokadą obrotów wstecznych korbki. Słyszałem nawet o Stellach z tym problemem. W przypadku gdy ktoś względnie szanuje sprzęt to nie powinno to mieć miejsca po zaledwie kilku latach użytkowania.
Wszędzie dobrze, ale na Pomorzu najlepiej.

Trochę o kołowrotkach Shimano 2020/12/14 10:07 #188537

  • dabo
  • dabo Avatar
  • Online
  • Użytkownik
  • wąskie pętle lecą dalej...
  • Posty: 1423
  • Podziękowań: 278
Wsteczne obroty.
Kiedyś blokowane przez system zapadkowy, potem sprzęgłem oporowym.
Przy pewnym stanie zużycia (niezależnie od wieku) przestaje trzymać zwłaszcza w niższych temperaturach(ścierają się wałki i tuleja zwłaszcza niepotrzebnie smarowane oliwką).
Jeśli możliwe części zużyte warto wymienić niezależnie od klasy kołowrotka:hyperloop... STELLA.
Trwałość to suma jakości materiałów i stabilności osi przy użyciu właściwym.
Shimano i Daiwa to przyzwoite narzędzia.XT w pełni metalowy korpus->wysoka stabilność osi,ale wysoka waga eliminuje z użycia łowców kultywujących słabości.
Sztuką jest trwanie w harmonii i zdrowiu.
Ostatnio zmieniany: 2020/12/14 10:12 przez dabo.
Za tę wiadomość podziękował(a): SzymonP

Trochę o kołowrotkach Shimano 2020/12/14 10:35 #188538

  • SzymonP
  • SzymonP Avatar
  • Online
  • Użytkownik
  • Posty: 601
  • Podziękowań: 226
dabo napisał:
Jeśli możliwe części zużyte warto wymienić niezależnie od klasy kołowrotka:hyperloop... STELLA.

Tylko dostań do modelu kołowrotka np. sprzed 5 lat nowe łożysko oporowe dokładnie takie jak trzeba. Gdyby te części były powszechnie dostępne np. na Allegro to pewnie nie byłoby problemu.
Wszędzie dobrze, ale na Pomorzu najlepiej.

Trochę o kołowrotkach Shimano 2020/12/14 11:47 #188540

  • dabo
  • dabo Avatar
  • Online
  • Użytkownik
  • wąskie pętle lecą dalej...
  • Posty: 1423
  • Podziękowań: 278
Shimano ma w ofercie serwisowej części do 10 lat od daty produkcji.
Starsze z ofert magazynowych Azji lub Ameryki.
Zwykle szybciej zużywa się tuleja, którą da się dopasować od innego modelu podobnie z wałkami.
Zasadniczo pytanie o serwis 'łożyska oporowego' weryfikuje wiedzę serwisującego. ;)
Sztuką jest trwanie w harmonii i zdrowiu.

Trochę o kołowrotkach Shimano 2020/12/14 13:24 #188542

  • J-A-C-E-K
  • J-A-C-E-K Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 947
  • Podziękowań: 780
dabo napisał:
Wsteczne obroty.
Kiedyś blokowane przez system zapadkowy, potem sprzęgłem oporowym.
Przy pewnym stanie zużycia (niezależnie od wieku) przestaje trzymać zwłaszcza w niższych temperaturach(ścierają się wałki i tuleja zwłaszcza niepotrzebnie smarowane oliwką).

Nigdy nie widziałem wytartych wałków na łożysku oporowym, chyba musiał być niezły przebieg i do tego kręcony licznik ;)
Miałem problem z hamulcem w Aspirce ale tylko dlatego, że nawaliłem za dużo smaru..
Teraz wiem, że wystarczy kropelka oliwy na bieżnię i wszystko będzie działać poprawnie.

Trochę o kołowrotkach Shimano 2020/12/14 14:31 #188543

  • halbin
  • halbin Avatar
  • Online
  • Użytkownik
  • Piotr Halbina
  • Posty: 77
  • Podziękowań: 82
Witam i się zgadzam. Mój Super 1500 (z pierwszych roczników) złapał tem problem po 15 latach.
Pzdr.SzymonP napisał:
Tak jak piszesz to fajne kołowrotki ale dość delikatne. Wydaje mi się, że Shimano w pogoni za "maślaną" pracą przekombinowuje jednak trochę mechanizmy młynków. Jak wiadomo im bardziej skomplikowana konstrukcja tym więcej punktów które mogą się zepsuć.
Mi Shimano kojarzy się głównie z przepuszczającą w niskich temperaturach blokadą obrotów wstecznych korbki. Słyszałem nawet o Stellach z tym problemem. W przypadku gdy ktoś względnie szanuje sprzęt to nie powinno to mieć miejsca po zaledwie kilku latach użytkowania.
Dlaczego Ci co wiedzą najlepiej nie mają imienia i nazwiska ?

Trochę o kołowrotkach Shimano 2020/12/14 17:22 #188544

  • dabo
  • dabo Avatar
  • Online
  • Użytkownik
  • wąskie pętle lecą dalej...
  • Posty: 1423
  • Podziękowań: 278
Konstrukcja sprzęgła oporowego ma blokować obroty wsteczne.
Przy obrotach właściwych odsuwa wałki od tulei(brak kontaktu-smarowanie zbędne) zaś przy wstecznych dociska blokując (smarowanie wręcz niewskazane).
Zwykle nadgorliwość:kolejna kropla oliwki na oś szpuli powoduje zabrudzenia oporówki,która nie spełnia roli łożyska.
Wałki x 6 i tuleja po wytarciu dopiero b. dokładnie mierzone pokażą luz powodujący uskok blokady.

Serwisuję dowolne.
Sztuką jest trwanie w harmonii i zdrowiu.
Ostatnio zmieniany: 2020/12/14 17:50 przez dabo.

Trochę o kołowrotkach Shimano 2020/12/14 17:42 #188545

  • SzymonP
  • SzymonP Avatar
  • Online
  • Użytkownik
  • Posty: 601
  • Podziękowań: 226
J-A-C-E-K napisał:
Nigdy nie widziałem wytartych wałków na łożysku oporowym, chyba musiał być niezły przebieg i do tego kręcony licznik ;)


Ja też do dzisiaj nie widzę na łożysku oporowym moje starej Sahary GTE "z dobrych czasów Shimano" śladów zużycia, a łożysko przepuszcza. Dwa lata temu zdobyłem drugie używane łożysko oporowe do tego kołowrotka. Po zaaplikowaniu "nowego" łożyska problem zniknął na około 1 rok. Obie oporówki oczywiście w celu reanimacji później rozkręcałem, czyściłem, odtłuszczałem w benzynie ekstrakcyjnej itp. ale to już nic nie zmieniało. Łożysko wygląda lux, ale przepuszcza do tyłu. Nie za bardzo przekonuje mnie też to, że łożysko oporowe wykonane jest z plastiku, a jedynie wałeczki są metalowe. Z tego co widzę Shimano stosuje to rozwiązanie do dzisiaj w wielu modelach.
Tak czy inaczej jeśli słyszy się o szwankującym Shimano to najczęściej chodzi właśnie o łożysko oporowe. Jest to moim zdaniem ewidentnie słaby punkt tych kołowrotków.
Wszędzie dobrze, ale na Pomorzu najlepiej.
Ostatnio zmieniany: 2020/12/14 17:42 przez SzymonP.
Za tę wiadomość podziękował(a): J-A-C-E-K

Trochę o kołowrotkach Shimano 2020/12/14 18:09 #188546

  • dabo
  • dabo Avatar
  • Online
  • Użytkownik
  • wąskie pętle lecą dalej...
  • Posty: 1423
  • Podziękowań: 278
Rozbieralna obudowa jest z tworzywa, ale w środku nie tylko wałki i tuleja z twardego metalu także wielokształtny pierścień zewnętrznie blokuje walce.
Nie chciało mi się tego mierzyć,ale można policzyć ile mikronów straty średnicy walca i tulei uniemożliwi blokadę.
'Brud' z oporówki to właśnie starty metal.
Oporówki Shimano to sprytne narzędzia dają możliwość naprawy nie tylko wymiany.
Po 15-20 latach eksploatacji tracące własności, nie nazwałbym tego słabym elementem.
Ciekawe czy zmieniłeś także tuleję...
Sztuką jest trwanie w harmonii i zdrowiu.
Za tę wiadomość podziękował(a): J-A-C-E-K
  • Strona:
  • 1
  • 2
Moderatorzy: Ediit, Tarkowski
Time to create page: 0.068 seconds