Odnośnie przepławki w Rościnie
Jak się dowiadujemy z relacji Kolegi W. Skólmowskiego, członka Zarządu PZW Okręg Koszalin, 1 października o godz. 12.00 wody Parsęty popłyną na czas budowy przepławki obwodnicą, omijającą hydroelektrownię. Nie dość, że - jak donoszą koledzy - cały czas woda poniżej tamy jest zmącona i nie nadaje się do łowienia, to na okres godów łososiowatych na tarliska położone poniżej popłynie syf, zgromadzony przed jej czołem. W ten sposób załatwiono na Drawie ostatnie nasze rodzime łososie. Tu, na szczęście, ryby będą mogły poszukać tarlisk wyżej, niemniej żwirowiska poniżej elektrowni mogą zostać zamulone na długo, jeśli nie na zawsze. W czasach, kiedy dobudowuje się tarliska, te naturalne i funkcjonujące wydają się szczególnie cenne. Mogę zapewnić, że tarliska rościńskie dobrze pełniły swoją rolę - w poszukiwaniu lipieni łowiłem na sztuczną muchę poniżej zapory naprawdę spore ilości presmoltów (więcej niż lipieni).
Kilka pytań do członka Zarządu Okręgu Koszalin PZW, który wizytował miejsce w obecności inwestora i innych osób:
1. Wodę można puścić tak, aby nie naruszyć osadów dennych; czy tak będzie, czy też przy okazji inwestycji postanowiono oczyścić koryto cofki z nagromadzonych osadów?
2. Czy PZW nie miało wpływu na termin robót? - maj - lipiec to lepszy okres.
3. Czy PZW posiada plany inwestycji i może je udostępnić, ew. proszę o pełne dane inwestora? Przypominam, że każdy ma prawo domagać się szczegółowych danych, dotyczących inwestycji środowiskowych, zgodnie z konwencją z Aarhus o dostępie społeczeństwa do informacji w tym zakresie; od tego, jak zostanie zaprojektowana i wykonana przepławka zależy jej skuteczność, więc chcę skonsultować projekt ze znajomymi fachowcami.
Apeluję do Kolegów, którzy też mają takie możliwości - zróbcie to samo! Może uda się skonfrontować uwagi i zalecenia kilku niezależnych od siebie hydrotechników i znawców tematu, póki można jeszcze wnieść ewentualne poprawki do projektu.
zob.
www.pzw.org.pl/1479/wiadomosci/84861/60/...lem_pod_dnem_parsety