SzymonP napisał:
Pajak1611 napisał:
Najbardziej skuteczny środek na rynku. Siedzenie w czterech scianach!!,bez dostępu świeżego powietrza.polecam
Nie trzeba być aż tak radykalnym

Wystarczy zawsze zakładać spodniobuty (nawet jeśli nie brodzimy) i w przypadku chodzenia po lesie kurtka (z membraną) z założonym na głowę kapturem (nawet w upał). System ten stosuję od lat i problemu z kleszczami nie mam. Po powrocie do domu trzeba się oczywiście dla pewności profilaktycznie obejrzeć przed lustrem.
Sposób ten z cała pewności jest najbardziej skuteczny.
Tylko ilu jest takich co jest w stanie wytrzymać kilku godzinne chodzenie po chaszczach w spodniobutach,kurtce,bez znaczenia z czego one sa wykonane ,jeszcze kiedy jest słońce i goraco jak dziś?
Chroniąc sie w ten sposob przed kleszczami mozna zejśc na zawał albo udar jakiś.
Osobiście spodniobuty w okresie letnim uzywam wyłacznie kiedy brodze w wodzie a chodzenie w nich koncze juz na początku wiosny.
W okresie letnim nawet nie uzywam krotkich woderów bo jest mi w nich za goraco i czuje duzy dyskomfort ich uzywania w letnie dni.
w takie dni tylko solidne buty za kostke i nie przeszkadza mi chodzenie z mokrymi butami czy spodniami.
A kleszcze wtedy tez nie beda trzymać sie mokrej odziezy