Witam Kolegów.
Niechorze godz. 7.00. wiatr północny czyli prosto w nos, stan morza 3 a po upływie 3 h. ponad 4 i brak możliwości wejścia do morza. Woda ciepła, temperatury nie znam, nie miałem czym zmierzyć.
Złapałem dwie krewetki i sześć fląderek, a przy jednej to mi się nawet cieplej zrobiło 0,5 kg. ciężko ją było oderwać od dna, a co do szlachetnych to NIC.
Natomiast naliczyłem siedmiu „ryboli”na odcinku Niechorze – Mrzeżyno, i co mnie zdziwiło, poustawiali się w odległości od 15 do 20 kabli, licząc od linii brzegowej. Myślę ,że trzeba obserwować roboli, jak się z czasem będą zbliżać do brzegu to niechybnie tylko za jednym gatunkiem ryby – pozdrawiam.