Wczoraj z druhami były na morzu. Sytuacja po całym Kaliningradowi nadbrzeżu składała się niejednoznaczny. W zasadzie, jak u nas mówią - ssały.

Mi powiozło, złapał troć 67 cm,
lecz najprzyjemne było to, że łapał na nowy spinning, zrobiony w pracowni Xrods. Blankiet St.Croix Legenda Elite w wykonaniu znanego dla wielu maestrów
Daniela prosto zdziwił swoimi jakościami w pracy z rybą. A wyrafinowany designe wykonania nikogo nie zostawi obojętnym.Rekomenduję
Xrods.
Mało u kogo w Polsce są więcej błyszczek na morską troć czym u mnie

, lecz wczoraj był benefis polskiej błyszczki
Tramp Spinnex w obróbce mojego druha
Marcina(Yokozuna). W stworzeniu tego, roboczego zabarwienia też brałem udział.
Złapałem całą rybę ( dwie troć, flądra, tutbot) na jedną błyszczkę.
Całkiem zapomniał - po dużej rybie, za błyszczką, prosto do odnóż przyszła jej siostra, niemniej, lecz nie siadła. Rekomenduję
Yoko.
A dla dobrego humoru i mocnego zdrowia rekomenduję łowienie ryb na
Bałtyckim morzu.
Powodzenia Wszystkim!