Saiblling masz zupełną rację morze w tym roku mnie pokonało

, mimo wszelkich starań nie miałem nawet kontaktu ze srebrną torpedą. Ale co niektórzy wędkarze mieli to wielkie szczęście że byłem przy holach ich ryb

. Zaraz rozpocznę sezon na Inie i pewnie i mi ktoś nagra filmik, więc bardzo się nie przejmuję tą porażką nad morzem. Wrócę do słonej wody w maju połowić belony i nie poddam się od połowy listopada znów będę szukał troci w morzu.
A tobie życzę rekordowej ryby i żebym przy tym był
pozdrawiam
linek