Byłem dzisiaj pod klifem, lecz w celach fotograficznych. Dowiedziałem się również o trotce 61cm, złowionej za pomocą "spierdolino" na muchę, w niedzielne południe. Gratuluję łowcy, który wykazał się ogromną determinacją i po wielu próbach od wiosny, wreszcie złowił swoją pierwszą wymiarową troć. Dodam, iż na wiosnę wypuścił rybę, która mierzyła 49cm, zachowując się jak należy. Widywałem już takich, którym tak normalne zachowanie, nawet przez myśl nie przeszło.
Wiatr z północnego-wschodu tak zmącił wodę, że trzeba kilku dni spokoju, aby coś się zmieniło.Miejmy nadzieję, że do soboty wiatr się odwróci, bo łowienie, które jest zaplanowane na ten dzień, zapowiada się dobrze.
Pozdrawiam
Wiśnia