Prawdę powiedziawszy przełom maja to jedyny chyba okres gdzie możemy połowić belonę czy to sportowo czy dla zaspokojenia potrzeb kulinarnych, i ja bynajmniej nie widz e w tym nic zdrożnego, na pewno się na nie wybiorę i zdam relację z połowu , ot co
Tak patrze na te wpisy to przyznam że nie wiem co by się działo jeżeli by chodziło o Szczecińskiego sandacza gdzie mamy dwie strefy i jedni maja wymiar 45 cm a PZW 50 cm i dzieli ich tylko cienka linia czyli północne strony mostów

, zapewne by klawiatury pękały od stukania w klawisze

ale to inny temat i na inne forum w każdym bądź razie panowie sezon tuż tuż i ze swojej strony życze udanych połowów , emocji i troszkę wyrozumiałości dla belon.