venom napisał:
Ja sie tylko chciałem zapytać tych co to zabierają dwie ryby w sezonie a tych wypuszczających wszystkie odsądzają od czci i wiary czy oni tylko te dwa razy w roku na ryby chodza??
Czy może dwa razy w roku sa "prawdziwymi" wędkarzami a cała resztę sadystami kłującymi pstrągi ??
Śmierdzi mi to hipokryzją...
I to właśnie Twój i Tobie podobnych problem. Nawet nie czytasz tego co inni piszą tylko odklepujesz frazesy . To tak po ,,bezczelnemu'' zacytuję samego siebie sprzed kilku postów.
Nie jest to kwestia że ktoś nie zabiera ryb. Znam takich ludzi i w cale nie są fanatykami. Są normalnymi wędkarzami jak każdy ( prawie każdy ) z nas. Ale wciskanie takiego czy innego podejścia jako prawdy objawionej jest groteskowe. Ale niestety i szkodliwe dla całej społeczności.
Gdybyś czytał nie powielał byś tych bredni. Gdzie , kogo i kto od czegoś odsądza ? Podaj przykład , albo się nie ośmieszaj .
Zacznij czytać , dopiero potem pisz.
To czy zabiorę rybę na wyjeździe czy wypuszczę wszystkie mnie w niczym nie zmienia. Nie czuje się w żadnym z tych przypadków ani lepszy ani gorszy. I tyle.