Ma powstać 9 dużych zaporówek,ile małych nie wiem,a wystarczy odpowiednio popracować nad rowami melioracyjnymi,bo teraz tylko odprowadzają wodę z środowiska zamiast zgodnie z sloganem małej retencji zatrzymywać ją gdy jej brakuje.Tymczasem woda z opadów dzięki tym rowom natychmiast trafia do rzeki,i dlatego 2-3 dni opadów owocują powodziami.
Dla mnie to kolejny skok na kasę,pasienie finansowo poprzez megalomańskie projekty firm które są odpowiedzialne za obecną suszę.
Wiadomo że efektowniej wypadnie polityk na betonowej koronie wielkiego zbiornika niż przy nowoczesnym rowie melioracyjnym wśród łąk gdy będzie głosił czego to dokonała jego ekipa...
Mam pod nosem zbiornik w Poraju,i odkąd istnieje z każdym rokiem ubywa w okolicy terenów podmokłych,szczególnie od dziesięciu lat,bo wszyscy którzy chcą to wiedzieć,wiedzą że zbiornik zaporowy nie temu służy.