Witajcie,
Panowie i Panie.
Przeczytałem wszystkie wasze posty w tym temacie i muszę przyznać wam po części racje. Trzeba szanować naturę a zwłaszcza miejsca które są wpisane nie bez powodu w Nature 2000, tarliska, miejsca dokarmiania, strefy ciszy, etc...
Jednakże trochę gotujecie się w sosie własnym i także przyczyniacie się do niszczenia flory i fauny. Nie będę tu się rozpisywał co i jak, Sami wiecie o czym mowie.
Przede wszystkim zaczęliście jak typowy Polak, doj**bac a później zapytać co i jak. Drodzy Państwo wszyscy mamy jakieś hobby i każdy z nas ma większy lub mniejszy wpływ na środowisko. Uszanujcie nasze hobby a my będziemy szanować wasze.
Zabrakło chyba zdrowego rozsądku przy nagłaśnianiu tej sprawy, przy czym jak już napisałem po części macie racje.
Wypowiedzi takie jak ta poniżej nadają się do prokuratury i zapewne zostanie to uczynione
Art. 255.
§ 1. Kto publicznie nawołuje do popełnienia występku lub przestępstwa skarbowego, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
§ 2. Kto publicznie nawołuje do popełnienia zbrodni, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
§ 3. Kto publicznie pochwala popełnienie przestępstwa, podlega grzywnie do 180 stawek dziennych, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
TomaszKKK napisał:
a rozwieś kur... linki stalowe miedzy drzewami nie za grube żeby mało rzucały się w oczy i po kłopocie,mają strone-wyznaczają trasy więc w czym problem?
Zabrakło wzajemnego zrozumienia i mediacji, czy ktoś w ogolę wpadł na pomysł skontaktowania się i omówienia tej sprawy z ATV Kołobrzeg ? Zapewne skończyło by się to na niesmaku po stronie quadów i wszyscy byli by zadowoleni, woleliście jednak sprawę załatwić jak na podwórku. Jak to się skończy? zobaczymy. Tym czasem zapraszam do dyskusji jak ludzie i nie blokowanie rozmówców jak male dzieci.
Pozdrawiam was serdecznie,