Generalnie w Inie i pobliskich mniejszych rzekach nigdy nie wystąpiła masowo choroba, a właściwie cały zespół chorób najprawdopodobniej.... pojedyncze ryby się zdarzały, najczęściej po tarle, a nie przed nim.... praktycznie w Inie i pozostałych mamy wszystko, co w innych, dotkniętych dorzeczach, a może i więcej, gdyż mamy też zrzut solanki z geotermii w Stargardzie.... nie mamy tylko jednego- zarybień smoltami.... Jednak w pobliżu takie zarybienia są, w Odrze....mam nadzieję, że mało skuteczne i niech tak zostanie....