Jakiś czas temu w necie krążył filmik w którym rozwalano zaporę dynamitem:
Oczywiście pojawiały się komentarze "szpeców" że takie rozwiązanie sprawy to zasyfienie i śmierć rzeki poniżej na dziesiątki lat.
Ale jak wiadomo w Amerykańskich filmach wszystko kończy się szczęśliwie;)