zabic wszystko co lata i zjada pstragi i lipienie

takie moje zdanie. kiedys bylo ich malo, 30-50 szt. robilo sporo zlego no ale jak to w przyrodzie kazdy musi jesc, no ale 300 szt to juz spora przesada. Niech kazdy zje po 3 lipienie dziennie.. prosta matematyka
300 x 3 x 30 ( mniej wiecej tyle trwa zimowy problem z nimi ) = 27 tys. wniosek ? tak wielkie stado moze rozwalic cala rzeke

oczywiscie dane w ogromnym zaokragleniu, do tego nie sa poprate naukowo takze...
bardziej chodzilo mi o to zeby pokazac skale problemu.. gdyby faktycznie 300 ptaszyk wpadlo na 30 dni nad rzeke...
Najlepiej wytłuc wszystko co Wam wyjada ryby i byli byście szczęśliwi.A jakim prawem uzurpujecie sobie prawo do stanowienia o tym jakie gatunki można tępić a jakie nie!Kiedyś byliśmy potęgą jeżeli chodzi o liczbę gniazdujących rybołowów teraz u nas to gatunek na wymarciu a przyczynili się do tego w dużej mierze własciciele stawów chodowlanych bo im było szkoda paru rybek.No wiadomo kasiorka najważniejsza.