Dragon sprzęt wędkarski

Dragon sprzęt wędkarski

Witamy na forum wędkarskim FORS, Gość
Login: Hasło: Zapamiętaj mnie
Towarzystwa i kluby wędkarskie w Polsce

TEMAT: TOWARZYSTWO PRZYJACIÓŁ RZEKI DRWĘCY...

TOWARZYSTWO PRZYJACIÓŁ RZEKI DRWĘCY... 2013/12/13 18:32 #119293

  • Bielas
  • Bielas Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • pożeracz pstrągów
  • Posty: 633
  • Podziękowań: 24
A ja powiem tak-każde tzw."Towarzystwo",obojętnie jakiej rzeki by dotyczyło-robi to co powinno robić pz.ch.!
A pz.ch.-robi to co wszyscy wiedzą. . .
I takie działania powinny być "normalnością"-a jest wielkie G.. .

TOWARZYSTWO PRZYJACIÓŁ RZEKI DRWĘCY... 2013/12/13 20:00 #119302

  • Franek
  • Franek Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 223
  • Podziękowań: 99
Arturze,
Nie do końca jest jak prawisz. Zauważ że:

"… może wprowadzić wiele swoich zasad, ale musi umożliwić dostęp do wody oraz realizować zasady użytkowania w sposób gwarantujący zachowanie dzikich populacji w dobrym stanie...."

Z dostępem do wody ( np.przechodzenie) to ( ogrodnik) łaski nie robi, gwarantuje to każdemu Ustawa Prawo wodne. Ale w temacie użytkowanie – to tu „ogrodnik” ma szerokie pole (ograniczone jednak zapisami w zaopiniowanym operacie) Jednak to ogrodnik go realizuje, a Towarzystwo jest petentem.

To że mają być ( operaty) powszechnie dostępne niczego nie zmienia. Co najwyżej poczytasz sobie. Gospodarki mu nie zmienisz.

Pożytki wodne są własnością „ogrodnika” w czasie trwania umowy dzierżawnej, również czasowo ( na czas trwania umowy) „jabłonka” należy formalnie do ogrodnika ( w zakresie gospodarki rybacko-wedkarskiej).

„ ..czy jego gospodarka nie szkodzi na przyszłość”

Dlatego jest obligatoryjnie kontrolowany co najmniej raz na 3 lata przez Marszałka Wojewodztwa.

Jeśli dowiedziesz że szkodzi.. owszem możesz próbować wymusić zmianę „ogrodowego”, jednak jak to działa w praktyce dobrze wiesz- ot , nie daleko szukać –see -ostatnie wydarzenia z odebraniem Drwecy Toruniowi… Ale próba była..

Na koniec pytanie, bedzie zapewne pomocne zainteresowanym:
Na jakiej zasadzie działacie na Inie i G..? Macie jakies porozumienie, umowę etc z Z.O? Zaczeliscie od rozmów z nimi, czy zrobiliście sobie najpierw koszulki z logotypem Towarzystwa?:) bo o to tutaj idzie..:)
Ostatnio zmieniany: 2013/12/13 20:21 przez Franek.

TOWARZYSTWO PRZYJACIÓŁ RZEKI DRWĘCY... 2013/12/13 20:56 #119310

Po co dodatkowe zrzeszenia przy dobrze funkcjonującym systemie?
Towarzystwa są odpowiedzią na nieprawidłowości w zrządzaniu wodą i jej zasobami. Tworzą grunt na przyszłość i próbują uzmysłowić ustawodawcy i innym decydentom konieczność zmian w tej dziedzinie. Przy obecnie istniejących rozwiązaniach prawnych ogromna większość grup miłośników nie ma szans na przejęcie wód i wprowadzenie swoich zasad gospodarowania gdzie dba się o środowisko i naturalne populacje ryb .
Towarzystwo wykazując właściwy kierunek zmian może być raz koniem pociągowym a innym razem woźnicą z batem.
Na obecny czas „niczym więcej i niczym mniej”.
Jak ktoś tego nie rozumie niech się lepiej takiej działalności nie podejmuje.
Wszyscy, ktorzy znają zasadę funkcjonowania PZW nie mają dylematu najpierw emblematy czy może pierwsze porozumienie.
Za tę wiadomość podziękował(a): Artur Furdyna, mkfly

TOWARZYSTWO PRZYJACIÓŁ RZEKI DRWĘCY... 2013/12/13 21:24 #119315

  • mkfly
  • mkfly Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • SKAGIT MASTER
  • Posty: 2750
  • Podziękowań: 1385
A my nie mamy sztandaru, koszulek, legitymacji i innych niepotrzebnych bzdetów, a mimo to uważam, że jesteśmy potrzebni.
Ot tak, dla zasady, jako taki społeczny bezpiecznik ładu i porządku, bo my jesteśmy bezstronnymi, niezobowiazanymi miłośnikami rzeki i jedyny nasz cel i interes to jej dobro.

Pozdro

TOWARZYSTWO PRZYJACIÓŁ RZEKI DRWĘCY... 2013/12/13 21:26 #119316

  • Artur Furdyna
  • Artur Furdyna Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 1378
  • Podziękowań: 575
Franku.
Kij ma zawsze dwa końce. Łowca dobrze to ujął. W naszym przypadku zbiegło się kilka okoliczności, ale najważniejszą była przemiana ustrojowa i towarzyszące jej ozdrowienie rzeki.... wcześniej nie było o co zabiegać.... prawie. Poza tym gospodarz wody akurat wcale nam nie przeszkadzał, bo nam nigdy nie chodziło o wzięcie wody, tylko jej ochronę....
My nie jesteśmy użytkownikami, tylko ochroniarzami.... mimo, że wielu wśród nas wędkarzy, a niektórzy są nawet głównie wędkarzami... to wielka różnica. Dlatego ogrodnik, nawet przy obecnym, dość kalekim akcie prawnym nie jest wolny w swoim działaniu.... ryby, to nie jedyny składnik ekosystemu. Poza tym nasze piekiełko już nie do końca może się rządzić jak chce..... i czasem źle zbierane jabłka mogą bardzo zaszkodzić... nawet już zaczęły wywoływać niestrawność.....

TOWARZYSTWO PRZYJACIÓŁ RZEKI DRWĘCY... 2013/12/13 21:35 #119317

  • Artur Furdyna
  • Artur Furdyna Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 1378
  • Podziękowań: 575
Może ta niestrawność oczyści układ...
Szczecin jest przykładem, że przy dobrej woli obu stron da się całkiem dobre rzeczy robić.. A może się uda jeszcze lepsze. Toruń dotąd sprawiał wrażenie podobnego podejścia... w sumie nie widzę powodu, by miał coś przeciwko Towarzystwu...
Natomiast próba odebrania Drwęcy... trochę inne okoliczności i nie jasne zagrywki... u nas też nie tak dawno było towarzystwo, które nawet rzekę "wygrało" a jej "użytkowanie" zaczęło od masowych odłowów... sam pomagałem mu podziękować za takie "użytkowanie"....

TOWARZYSTWO PRZYJACIÓŁ RZEKI DRWĘCY... 2013/12/13 21:56 #119320

  • Franek
  • Franek Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 223
  • Podziękowań: 99
No więc wszyscy jestesmy zgodni.
Mam nadzieje, ze nie zostałem zle zrozumiany, że jestem przeciwko Towarzystwom itp.
Wskazałem tylko -teraz powiem to już bez zakamuflowanej metafory, że wspomiana "artystyczna propagadanda jest najmniej ważna , takie pierdoły jak legitymacje, loga, strony www o ktorych była mowa ( przed moim pierwszym wpisem) mogą być też, ale wpierw musi być dzialanie !
Chcą się chlopaki wykazać to niech pojda do Prezesa, pogadają i przedstawią sie kim są, jakie mają cele i próbują ukladać w warunkach jakie zastaną. Niech pojadą nad wodę i przypilnuja sami tego czego "system" za nich nie zrobi. To co napisałem o "ogrodniku" dokladnie potwierdził Łowca. Jest jak jest i w tych ramach formalno-prawnych chciał nie chciał - powtórze raz jeszcze -jesteśmy "petentami". No chyba że mowa tu o Towarzystwie "internetowym"-tedy tak "gadżety" są najważniejsze..

TOWARZYSTWO PRZYJACIÓŁ RZEKI DRWĘCY... 2013/12/13 22:41 #119324

  • dabo
  • dabo Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • wąskie pętle lecą dalej...
  • Posty: 1468
  • Podziękowań: 281
byle niechcący nie dołączyć do ORMO :S
'dobrzy' ludzie potrafią wykorzystać inicjatywę i wzloty,a potem kopną w d.pę wykorzystanego osła...
"Pomożecie?.." E.Gierek 1980
Sztuką jest trwanie w harmonii i zdrowiu.
Ostatnio zmieniany: 2013/12/13 22:44 przez dabo.

TOWARZYSTWO PRZYJACIÓŁ RZEKI DRWĘCY... 2013/12/15 17:48 #119376

  • RobertK
  • RobertK Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • C&Relax
  • Posty: 1220
  • Podziękowań: 831
Dziś spotkało się Nas więcej niż wymagane 15 osób, teraz czas tylko dopełnić formalności.
TPRD powstaje z pasji i skupi pasjonatów.

Zapraszamy, jeśli tylko będzie Wam z TPRD po drodze ;-)
Ostatnio zmieniany: 2013/12/15 17:58 przez RobertK. Powód: edycja tekstu
Za tę wiadomość podziękował(a): Artur Furdyna, mkfly, angal, wojciiech, Dominik91, Rosa, MichałP

TOWARZYSTWO PRZYJACIÓŁ RZEKI DRWĘCY... 2013/12/15 21:51 #119403

  • RobertK
  • RobertK Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • C&Relax
  • Posty: 1220
  • Podziękowań: 831
Dziękuję Wszystkim obecnym na spotkaniu założycielskim, którzy przybyli z różnych stron Polski.
TPRD połączyło różnych ludzi, pasjonatów przyrody, rzek, ekologii, fotografii i wędkarstwa...
nie tylko spod znaku C&R ;-)

Pozdrawiam , Robert.
Ostatnio zmieniany: 2013/12/15 21:56 przez RobertK. Powód: edycja tekstu
Moderatorzy: Tarkowski
Time to create page: 0.103 seconds