Dużo zależy od wielkości i wagi streamera. Gdy są małe i lekkie (powiedzmy max 6 knapka z dociążeniem jedynie w postaci główki) to można śmigać i 4# z pływającą linką, gdy chcemy używać większych i cięższych much, trzeba użyć grubszego zestawu (6#-8#). Takim kijem z dobrze dobraną linką można komfortowo łowić nawet muchami ok 10 cm dł. i to dość ciężkimi jeżeli zachodzi taka potrzeba - chociaż generalnie lepiej gdy muchy są stosunkowo lekkie, a odpowiednią głębokość osiąga się za pomocą linki - łatwiej rzucać takim zestawem. Gdy macie ochotę na szczupaki i łowienie muchami dł. kilkunastu cm lepsza będzie muchówka 10#. Nie ma sztywnych reguł, jednak linką 6# nie da się dobrze rzucać b. dużymi muchami (materiały chłoną wodę i mucha dużo waży).
Dość uniwersalnym wg mnie kijem jest 8#. Na pstrągi (polskiego kalibru) za ciężka (ale daje radę), na trocie ok, na szczupaki i główki (może nie te rekordowych rozmiarów) daje redę.
Na same pstrągi dobra będzie 6#. Taki kij pozwoli użyć już dość ciężkich linek i sporych much. Przy szczupakach i głowacicach będzie problem z właściwym podaniem dużych much. Jeżeli 8# jest w wersji powiedzmy co najmniej 4-ro składu nada się również na łowienie w morzach i oceanach egzotycznych miejsc - podróże wakacyjne. 8# za to wcale nie będzie dobra do łowienia na suchą muchę, chyba że łowimy przynętami wielkości małego wróbla z grubym przyponem - odstrzelanie much.
Wszystko zależy od tego gdzie, co i na co chcecie łowić.