Synek napisał:Z moich doswiadczeń wynika, że na jetke majową uzywanie kija w 5 klasie to minimum, zwłaszcza w pomorskich warunkach z nastawieniem na pstrągi powyżej 50 cm...Powiem więcej, nawet dobra będzie wedka w 6 klasie o akcji średniej...Holowanie wypchanego żarciem 50 -taka na trójce, w czerwcu, napewno żle sie dla niego skończy, oczywiście o ile wcześniej nie zdazy się wpakować w zawady...No chyba, że nie wypuszczamy ryby, wtedy nie trzeba sie martwic o jego kondycje...
A do strimera, jak dla mnie to minimum 7...Dodam, ze są to absolutnie subiektywne odczucia zwiazane z przemierzaniem pomorskich rzek:)

Mimo sympatii za Fugazi

, to się nie zgodzę. Od paru lat na majówkę i w lecie łowię pstrągi na AFTM4. Dokładam przypon 0,2-0,23 mm i jak ryba chce odejść w zaczep przytrzymuję szpulę, kij się wygina do rękojeści, parę bujnięć i ryba wychodzi(parę +50 złowiłem

). Teraz dokupiłem piątkę, ale to nie ze względu na ryby, a na to, że gdy rzucam duża muchą i wieje potrzeba czasem cięższego sznurka.
Jeśli chodzi o streamera to na zimowowiosenne łowy mam 7kę. Muddler + extra fast sinking potrzebują trochę mięcha w blanku. Jak jest cieplej łowię i na 5-kę.