wędki dzika rzeka na pstrąga

Dragon sprzęt wędkarski

Witamy na forum wędkarskim FORS, Gość
Login: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: LIPIEŃ 2012

Odp: LIPIEŃ 2012 2012/11/04 20:38 #94272

  • D_MAREK
  • D_MAREK Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 614
  • Podziękowań: 151
Dzisiaj z Igorem wykorzystaliśmy piękny listopadowy dzień i wybraliśmy się na lipienie. Połowiliśmy przyzwoicie. Igor złowił około 15 lipieni ja około 8. Ryby to przeważnie trzydziestaki, kilka było większych, sporo ryb spadło. Największą rybę wyprawy złowił Igor, hol tej ryby w filmiku poniżej. Oczywiście wszystkie ryby w dobrej kondycji wróciły do wody.


ZABÓJSTWO NIE DORÓWNUJE ROZKOSZY POLOWANIA
marekd73.blogspot.com/
Ostatnio zmieniany: 2012/11/04 20:40 przez D_MAREK.

Odp: LIPIEŃ 2012 2012/11/07 22:52 #94395

  • rocky
  • rocky Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 50
  • Podziękowań: 71
Po chyba trzech latach średniaków rzeka obdarzyła. Może idzie ku dobremu...
IMG_1542640x427.jpg


IMG_1546640x427.jpg

?

Odp: LIPIEŃ 2012 2012/11/12 18:40 #94615

  • Mlody_wwo
  • Mlody_wwo Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 110
  • Podziękowań: 46
Kilka lipionków z ostatnich wypadów ;)







Odp: LIPIEŃ 2012 2012/11/13 00:45 #94630

  • piotr
  • piotr Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 859
  • Podziękowań: 113
Michał przez Ciebie zaczynam się bać tu zaglądać :blush:

Odp: LIPIEŃ 2012 2012/11/13 17:52 #94656

  • michu
  • michu Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 726
  • Podziękowań: 206
"Na krutko" to każdy potrafi, choć trzeba przyznać, że ryby ładne no i postawa (wypuszczanie)również zasługuje na pochwałe. Tyle.
Ż(r)yj z umiarem.
Ostatnio zmieniany: 2012/11/13 17:58 przez michu.

Odp: LIPIEŃ 2012 2012/11/13 19:45 #94665

  • piotr
  • piotr Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 859
  • Podziękowań: 113
nie "na krutko" a na krótko :S

Odp: LIPIEŃ 2012 2012/11/13 21:01 #94672

  • zino
  • zino Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 641
  • Podziękowań: 389
Ładne lipionki i super postawa - gratuluje. Z tym, że na krótko czy tam krutko :laugh: każdy potrafi to bym trochę polemizował. To tak jak z łowieniem okoni na boczny trok. Jak się naczytałem, skompletowałem wędkę, garść paprochów i nad jezioro. Spodziewałem się, że co rzut to pasiak. A tym czasem złowiłem ledwo jedną rybę. Stwierdzam, że boczny trok to wcale ale to wcale nie jest zabójcza metoda na okonie - nie bardziej niż normalny jig. Tak samo jest z łowieniem na nimfę. Ja łowię od tego roku. Na początku to była głównie sucha mucha. Teraz z racji tego że mało co się roi, rybki nie zbierają no i dość często mocno wieje postanowiłem krótkiej nimfy. Też się naczytałem, że byle głupek tylko staje nad wodą a lipiony i pstrągi same się łowią. No i znowu rozczarowanie. :cheer: Trzeba się sporo naprodukować, narwać przynęt a i to nie gwarantuje sukcesu. Trzeba jeszcze trafić z wielkością, ciężarem i może nawet kolorem nimfy. Tak że ja oficjalnie nie zgadzam się z tezą że na krótko to byle frajer ;) rybek się obłowi że hej.
Jeszcze raz gratuluje połowu i postawy.
Pozdrawiam.
łowić każdy może... - ale nie każdy umie :)

Odp: LIPIEŃ 2012 2012/11/13 22:52 #94677

  • Tomek86
  • Tomek86 Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 63
  • Podziękowań: 4
D_MAREK napisał:
Połowiliśmy przyzwoicie.

Lipienie to chyba był przyłów ?

Z taaakim podbierakiem w listopadzie to chyba nie na thymalusy ?
Zagorzały prześmiewca.

Odp: LIPIEŃ 2012 2012/11/14 08:19 #94680

  • Zielony
  • Zielony Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 182
  • Podziękowań: 142
Przeciwnie. Duży podbierak nawet podczas łowienia stosunkowo niewielkich ryb pozwala na szybkie i bez uszczerbku na zdrowiu zagarnięcie lipienia (nie umęczonego do granic możliwości)oraz równie szybkie wypuszczenie zdobyczy. W przypadku małego podbieraczka owe zagarnięcie bywa utrudnione właśnie z powodu braku rozmiaru.

Odp: LIPIEŃ 2012 2012/11/14 09:21 #94681

  • D_MAREK
  • D_MAREK Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 614
  • Podziękowań: 151
Tomek86 napisał:
D_MAREK napisał:
Połowiliśmy przyzwoicie.

Lipienie to chyba był przyłów ?

Z taaakim podbierakiem w listopadzie to chyba nie na thymalusy ?


Zanim wydasz opinię to najpierw zadaj pytanie jakim sprzętem łowił Igor, to kij w #3. Idealny więc na metrowe trocie. Co do podbieraka to on u Igora jest zawsze w bagażniku więc taki zawisł na plecach.
Lepsze to niż podbierak jaki widziałem na Lipieniu Drawy, gostek miał podbierak wielkości rakietki pingopongowej, słowo. Jak to trzeba rybę umęczyć żeby tam trafiła?

Swoją drogą Tomku86 gratuluję pomysłu, sam bym na to nie wpadł. Widocznie nie tylko strażnicy z nad Skotawy mają takie głupie pomysły.
Cóż Ci mogę napisać? Chyba tylko to że, ludzie oceniają innych swoją miarą.
ZABÓJSTWO NIE DORÓWNUJE ROZKOSZY POLOWANIA
marekd73.blogspot.com/
Moderatorzy: Tarkowski
Time to create page: 0.092 seconds