Ja spróbuję odpowiedzieć z mojego doświadczenia jako początkującego:
- przypony: nie wiąż, kup koniczne (standardowo mają 2,7m - 9ft i to uniwersalna długość), bo szlag Ciebie trafi przy wiązaniu a plątać się będą, bo to pętlę nie tak uformujesz ze sznura, albo inne siły spowodują, że będziesz rwał, plątał, haczył. Szkoda czasu. Ja do nauki kupiłem... JAXONA z tej szarej serii po 2 sztuki 2X (0.56mm-0.23mm) i 3X (0.53mm-0.2mm). Kosztowały mnie po ~6pln i nie żal mi ich do nauki.
Na później mam z EGO 3X i 5X a także 6X na delikatny zestawik. Za te płaciłem ~9pln
- do tego mam mikro kółeczka 3mm, chociaż zauważyłem, że jak robię na konicznym pętelkę i łączę z przyponem "pętla w pętlę" to wielkiej straty na wytrzymałości nie ma, a wszystko ładnie pracuje i jakby mniej plącze, ale to może być subiektywne odczucie
- przypon końcowy: ja mam fluorocarbon od Robinsona (jakoś ogólnie jestem do tej firmy przekonany - ma dobry sprzęt za rozsądne pieniądze). nazywa się Supercup w 50m rolkach. Mam trzy grubości, którymi ogarniam chyba wszystko czego teraz potrzebuję 0.172mm (4,29kg), 0.128mm (2,30kg) i 0.095 (1,43kg). Wiążę odcinek około 0,5m i do niego dowiązuję muchy. Jak schodzę do zera prawie, odcinam i wiążę nowy do tej samej pętli w konicznym.
To mój zestaw przyponów na początek. Później pewnie dojdą dodatkowe sznury i przypony - na razie wystarczy w zupełności.
Może to głupio przypominać, ale wszystkie węzły wiążemy na mokro.
Może to rady o których fachowcy wiedzą, ale punkt widzenia nowicjusza, nowicjuszowi chyba jest bliższy. Oczywistości dla "zawodowców" nie są tak oczywiste dla "kotów"