SzymonP napisał:
Mariusz-Marek napisał:
A odnosząc się do wpisu kolegi linfun.
Może ktoś z kolegów potrafi mi wytłumaczyć jakie jest uzasadnienie w kwestii zakazu połowu z łodzi na Parsęcie ( może i na innych rzekach).
Łowienie łososiowatych z łódki jest bardzo popularne w wielu krajach, a jeżeli tak jest w Polsce, to tylko sami się ograniczacie. Chyba, że ustawodawca wyszedł z założenia, że każdy w łódce, to potencjalny kłusownik i zamiast " profesjonalnie " podejść do tematu profilaktycznie stosuje bezsensowny zakaz.
Uzasadnienienie jest bardzo proste - bo w Polsce by to nie przeszło

Polskie rzeki trociowe nie są aż takie duże - jeden taki spływ skutkowałby pewnie dla wędkarzy brzegowych kilkugodzinnym "zepsuciem" łowiska i czekaniem aż wszystko się uspokoi. Polacy zaraz zmodyfikowaliby też metodę z łodzi na swój sposób dodając alkohol, darcie japy i/lub inne atrakcje...
tiia..Polacy wszędzie piją i japę drą.....SZCZEGÓLNIE NA MORSKICH PLAZACH łowiąc trocie...

)))...daj spokój Szymon z takimi "komentarzami"..jakoś w Szwecji, Irlandii,Austrii i Rosji ludzie różnych narodowości podobnie używali alkoholu i zachowywali się po nim podobnie
..jakoś nie widzę powodu do samokamieniowna...."nic co ludzkie nie jest nam obce"!!!.......

)))pozdro