wędki dzika rzeka na pstrąga

Dragon sprzęt wędkarski

Witamy na forum wędkarskim FORS, Gość
Login: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Spotkanie entomologiczne w Krakowie

Odp:Spotkanie entomologiczne w Krakowie 2011/09/06 15:25 #73145

  • S. Cios
  • S. Cios Avatar
  • Online
  • Użytkownik
  • Posty: 226
  • Podziękowań: 148
Chciałbym, żebyśmy podczas spotkania w Krakowie skoncentrowali się na sprawach entomologii, gdyż bedzie to głównym tematem.
Pierwszą sprawą bedzie środowisko Raby. Nigdy nie byłem na odcinku ponizej zbiornika w Dobczycach, wiec liczę na Wasze uwagi (i ew. eksponaty, jeśli macie). Ze swojej strony chciałbym przekazać szereg uwag nt. organizmów wodnych ponizej zbiorników zaporowych - jakie są prawidłowości i na co należy zwracać uwagę.

Drugą sprawą jest jak wykorzystać informacje entomologiczne. Wykonywanie wiernej imitacji organizmu zjadanego przez rybę jest najprostszym, najstarszym i najszerzej praktykowanym i opisanym w literaturze zagranicznej sposobem. Moim zdaniem, mimo pewnych walorów takiego podejścia, jest to ogromne zawężenie wiedzy. Znacznie ważniejsze jest zrozumienie mechanizmu żerowania ryb (gdzie, kiedy, w jaki sposób, co łączy wszystkie organizmy, itp.), na podstawie zawartosci żołądków. Bo przecież rybę można złowic na szeroką gamę przynęt i w rzeczywistości sama przynęta jest często najmniej istotna (najwazniejszym elementem sprzętu wędkarza jest jego własny rozum).

To jest m.in. jednym z powodów, dla których od dawna krytycznie podchodzę do sloganu wiernej imitacji (matching the hatch). Może ksiązka, o której wspomniał Dmychu i jeszcze inne osoby, spotkałaby sie z przychylnością rynku, ale z merytorycznego punktu widzenia mogłaby wielu wędkarzy zaprowadzić w ślepy zaułek. Takie podejście powodowałoby, że wędkarz widziałby tylko wierzchołek góry lodowej, a cała ogromna rzeczywistość i wiedza byłaby przesłonięta. Ale by to zrozumieć, to trzeba przejść ten etap. Im więcej analizuję pokarm ryb (obecnie także okoni bo są fantastycznym źródłem informacji), tym wiecej wiem, jak mało wiem.

Odp:Spotkanie entomologiczne w Krakowie 2011/09/06 15:41 #73146

  • arhuku
  • arhuku Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 39
  • Podziękowań: 6
Krzysztof Dmyszewicz napisał:
90% praca, 9% ryby, 1% forum i będzie dobrze... koniec wywodu z mojej strony. Do zobaczenia nad rzekami i od czasu do czasu na forach.
Krzysztofie, wciśnij proszę w ten swój plan jeszcze 1% zdrowego rozsądku okraszonego prawdziwym dystansem i będzie git. Jako mieszkaniec nizin deklaruję, że jeśli coś ciekawego o jelcach będę miał, to wstawię w odpowiednie miejsce :).
"I think what combines jazz and fly fishing is that you never enterily succeed. You only get like small glimbses of magic and that's the beauty of it." - Håvard Stubø (Jazz & Fly Fishing)

Odp:Spotkanie entomologiczne w Krakowie 2011/09/06 20:45 #73159

  • rhezuz
  • rhezuz Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 72
  • Podziękowań: 6
chciałem pokazać zdjęcie zawartości żołądka pstrąga, zdjęcie z kwietnia widać na nim na jakich różnorodnych organizmach zerują te rybki a tym samym i można je skusić na rożne muszki, właściwie co kto lubi, bo i na zdjęciu są kiełże, widelnice, jętki, żuki, pająki, konik polny, ochotka, jakieś muszki, tak ze nie tylko brązka :) oczywiście na tym zdjęciu są co ładniejsze okazy

a tak to wyglądało pierwotnie
Ostatnio zmieniany: 2011/09/06 20:47 przez rhezuz.

Odp:Spotkanie entomologiczne w Krakowie 2011/09/06 21:00 #73162

  • Steril
  • Steril Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Szymon Jankowski
  • Posty: 660
  • Podziękowań: 144
Ciekawe, że rybek w żołądku brak.

W zeszłym roku sprawdzałem zawartość żołądka kilku lipieni z Wierzycy - zdecydowana większość to chruściki w domkach, małe, brązowe niecały centymetr. Coś w rodzaju tulejki z pergaminu (?). Z ciekawostek to dwie larwy motyla, cięzko zidentyfikować gatunek, ale "robaki" były grube i tłuste (nie były to pędraki chrabąszcza majowego). Lipienie zaś łowiłem na duże a'la kiełże, często w fantazyjnych kolorach. Ryby mają jakieś "kody" pokarmu, trzeba umieć je "złamać" - moim zdaniem jedna mucha może imitować wiele organizmów, ryba, zależnie od uciągu, światła, przejrzystości wody i Bóg wie czego jeszcze, może różnie odbierać imitacje.

Pstrąg z Wierzycy, złowiony w czerwcu na suchego chrusta, miał tylko trzy niebieskie ważki:)

Dawajcie fotki żarcia jak macie, bardzo ciekawa sprawa. Pozdrówki
...strzącham z popiołem to na co wczoraj kląłem

Odp:Spotkanie entomologiczne w Krakowie 2011/09/06 21:48 #73167

  • S. Cios
  • S. Cios Avatar
  • Online
  • Użytkownik
  • Posty: 226
  • Podziękowań: 148
Pstrąg z Wierzycy, złowiony w czerwcu na suchego chrusta, miał tylko trzy niebieskie ważki
Były to zapewne świtezianki (Calopteryx). Prośba o sprawdzenie w googlach, potwierdzenie i podanie terminu. Jest to interesująca informacja, godna odnotowania, bo rzadko się to zdarza.:woohoo:

Larwy motyli (gąsienice) stosunkowo często są zjadane przez lipienie. Mają duże implikacje, jeśli chodzi o połów ryb.

Odp:Spotkanie entomologiczne w Krakowie 2011/09/06 21:58 #73168

Ja z kolei kompletnie zaskoczony byłem gdy odkryłem w żołądku pstrąga "kawałek szczotki", ale jeszcze bardziej zaskoczony byłem gdy głębsza analiza owej "szczotki" wykazała, że to conajmniej kilkadziesiąt nartników :blink:
Klub "Pstrąg" Gdańsk
www.club-trout.pl

Odp:Spotkanie entomologiczne w Krakowie 2011/09/06 22:04 #73169

  • Steril
  • Steril Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Szymon Jankowski
  • Posty: 660
  • Podziękowań: 144
Rodzaj się zgadza, tylko gorzej z konkretnym gatunkiem. Na pewno były to dorosłe owady, bo widać było wyraźnie nadtrawione spore skrzydła. Podobnych ważek miejscami widywałem dużo, często gapiłem się w rzekę na różnych odcinkach z nadzieją na obserwację ataku na ważkę, niestety nie zaobserwowałem. Ważki nie siadały nad wodę, pstrąg musiał więc wyskoczyć i zdjąć owada z jakiegoś krzaczka, może podczas kopulacji? Korciło mnie też stosowanie dużych połyskujących imitacji płytwających (spent ważki jeśli można to tak nazwać:)) na odcinkach, gdzie wiem, że są duże potoki. Może w przyszłym roku:)
...strzącham z popiołem to na co wczoraj kląłem

Odp:Spotkanie entomologiczne w Krakowie 2011/09/06 22:28 #73170

  • S. Cios
  • S. Cios Avatar
  • Online
  • Użytkownik
  • Posty: 226
  • Podziękowań: 148
pstrąg musiał więc wyskoczyć i zdjąć owada z jakiegoś krzaczka,

Tak, podobne informacje już podawałem w mojej książce oraz na łamach P&L. Każda tego typu informacja jest godna odnotowania. Są dwa gatunki w Polsce: Calopteryx splendens i C. virgo. Obydwa mają zbliżoną biologię.
conajmniej kilkadziesiąt nartników
To też jest niecodzienna informacja, ponieważ nartniki na ogół nie są łatwodostępne dla ryb, mimo tego, że pływają na wodzie (gdyby były łatwodostępne, to by ich już dawno nie było). Czy mogę prosić o więcej szczegółów - kiedy to było i gdzie?

Odp:Spotkanie entomologiczne w Krakowie 2011/09/07 00:18 #73182

  • Janek
  • Janek Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • CRET
  • Posty: 846
  • Podziękowań: 526
Steril napisał:
Ważki nie siadały nad wodę, pstrąg musiał więc wyskoczyć i zdjąć owada z jakiegoś krzaczka, może podczas kopulacji?
Niebieskimi ważkami nie gardzą też tęczaki.
Niestety nie mam zbyt wielu zdjęć z zawartością rybich żołądków.


Mors certa, hora incerta.
Potrzeba dwóch lat by nauczyć się mówić;
pięćdziesięciu by nauczyć się milczeć.

Odp:Spotkanie entomologiczne w Krakowie 2011/09/07 06:55 #73185

  • S. Cios
  • S. Cios Avatar
  • Online
  • Użytkownik
  • Posty: 226
  • Podziękowań: 148
Niestety nie mam zbyt wielu zdjęć z zawartością rybich żołądków.

Na tym zdjęciu, poza kiełżami są jeszcze: larwy żylenicy (m.in. ta duża w środku), pluskolec (na dole), płoszczyca (u góry). Na dolnym zdjęciu po lewej są resztki żaby.
Ten pstrąg był złowiony w rzece nizinnej wiosną (marzec-maj). Zgadza się?
Moderatorzy: Ediit, Tarkowski
Time to create page: 0.076 seconds