Przynęty na pstrąga

Dragon sprzęt wędkarski

Witamy na forum wędkarskim FORS, Gość
Login: Hasło: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3

TEMAT: Smary i oleje do kołowrotków

Smary i oleje do kołowrotków 2016/02/27 19:58 #160440

  • lorenc
  • lorenc Avatar
  • Offline
  • Zablokowany
  • Posty: 616
  • Podziękowań: 373
Seweryn30 napisał:
Polecam smar hhs lube firmy wurth. idealnie lepki,w spreju-wszędzie się dostanie. ożywam dwa lata i młynek kręci bez oporów a katuję go często i długo z wobkami do 10cm oraz SDR-ami. Ciekawe ile jeszcze pociągnie :ohmy:

No bez jaj!!Zobacz co jest napisane na opakowaniu!
To jest smar do konserwowania zawiasów w drzwiach aby nie skrzypiały i ewentualnie łańcucha w rowerze a nie kołowrotka wedkarskiego!
Czekam kiedy ktos napisze ze najlepsza smarowidlem jest oliwa z z oliwek pierwszego tłoczenia :laugh:
Wędkarstwo jest świadomym zadawaniem cierpienia dla własnej przyjemności.
Nie jestem zakłamanym Hipokrytą,dlatego nie uznaję "złów i wypuść"

Smary i oleje do kołowrotków 2016/02/27 20:09 #160441

  • dabo
  • dabo Avatar
  • Online
  • Użytkownik
  • wąskie pętle lecą dalej...
  • Posty: 1461
  • Podziękowań: 280
Masło z mleka krowiego idealnie smaruje...skórę od środka i na zewnątrz :P
Genialny smar do użytku wewn. i zewn. :laugh:
Sztuką jest trwanie w harmonii i zdrowiu.

Smary i oleje do kołowrotków 2016/02/27 22:14 #160455

  • rrobas
  • rrobas Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 70
  • Podziękowań: 8

Smary i oleje do kołowrotków 2016/02/28 10:49 #160460

  • Pawgas
  • Pawgas Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 142
  • Podziękowań: 120
Przerobiłem sporo smarów i polecam dwa - Ardent Reel Buter oraz niebieskiego Penna. Penn dostępny jest tylko w usa natomiast Ardenta można spokojnie dostać na Allegro.

Smary i oleje do kołowrotków 2016/02/29 10:14 #160507

  • alanbelon
  • alanbelon Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 669
  • Podziękowań: 173
Pisalem to kiedyś ale powtórzę i tu. Niektóre firmy,jak mój ulubiony FIN-NoR z USA w sprzedawanych do Europy nowych maszynach w ogóle nie dają smaru,a oleju co kot napłakał.Początkowo mnie to zszokowało,ale ma to sens.Przecież smar się starzeje i po 5 latach jak nowy,a po 1-2 przy eksploatacji i tak należy go wymienić.Stary smar jest gorszy niż brak smaru! Osobiście stosuję smar Abu Garcia silikonowy i syntetyczny olej Penn w czarnej butelce,kupiony w największym sklepie wysyłkowym w Polsce.

Smary i oleje do kołowrotków 2016/02/29 12:48 #160517

  • DaMeK
  • DaMeK Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 259
  • Podziękowań: 120
Sam top jeśli chodzi o smary japantackle.com/tools-and-others/grease-oil.html
Jeszcze z godnych polecenia z pewnością:
-ardent
-hot sauce
-niebieski penn
Jebać PZW !!!

Smary i oleje do kołowrotków 2016/02/29 17:33 #160539

  • Leny
  • Leny Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 591
  • Podziękowań: 460
Dwumiesiuęczny spro po otwarciu.Jak widać smaru deficyt.
22022016637.jpg


Na koło i pinon nie rozrzedzany HotSauce , na elementy posuwu szpuli lekko rozrzedzony z oliwką.Kręci dużo lepiej aniżeli sklepowy :)
29022016640.jpg
Ostatnio zmieniany: 2016/02/29 17:55 przez Leny.

Smary i oleje do kołowrotków 2016/05/29 19:15 #162612

  • Radowan
  • Radowan Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 50
  • Podziękowań: 13
Ja do smarowania używam czerwonego smaru do wysokoobrotowych łożysk.
Dostałem całe pudełko po margarynie od znajomego mechanika, który serwisuje takie maszyny.
Ma charakterystyczny czerwono-szarawy kolor i konsystencję gęstej śmietany (jak znajdę parametry to podam).
Oprócz tego używam np:
- zwykłego oleju wazelinowego, do kupienia w sklepach z gratami do szycia
(wadą jest jego lekkość)
- od Fuchs renolit SO-GFO 35 - to jest smar dedykowany do przekładni kos spalinowych, w kołowrotkach pracuje bardzo dobrze
- od Wurth HHS Grease - smar w sprayu z dodatkiem PTFE (wadą jest rozpylanie wszędzie, nie tylko tam gdzie nam zależy)
- mam też w małej tubce od Jaxona smar dedykowany kołowrotkom. To nic innego jak smar wazelinowy, tudzież wazelina techniczna

Oprócz tego polecam:
- smar z grafitem - do przekładni w kołowrotkach bardzo mocno obciążonych i na złącza blanków
- smar silikonowy - do wszelkich uszczelnień gumowych oraz ze względu na dużą lepkość do konserwacji tarcz hamulcowych w kołowrotkach - dobrej jakości smar nie skleja tarcz

Kołowrotki serwisuję zawsze przed sezonem, po sezonie i czasem w trakcie jak zajdzie taka potrzeba.
Miałem jeden upierdliwy kołowrotek w którym nie podobała mi się praca łożysk. Wywaliłem je i wstawiłem wszystkie nowe podwójnie uszczelnione od Nachi. Od tamtej pory cisza.
Łącznie mam 6 kołowrotków i niezależnie czy używam ich raz w roku czy co tydzień, i tak mają dwa razy minimum pełny serwis i przegląd.
Nigdy nie ufaj:
- chudemu kucharzowi
- czystemu mechanikowi
- informatykowi, który ma dziewczynę

"Nigdy nikt nie będzie bardziej kompetentny w byciu Tobą niż Ty sam. I Ty nigdy nie staniesz się lepszy od kogoś w byciu nim"

Smary i oleje do kołowrotków 2016/05/29 19:59 #162614

  • STREMER
  • STREMER Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 1303
  • Podziękowań: 410
Dobrze, że wielu bardzo skutecznych wędkarzy wypuszcza pstrągi, bo już dawno mięsiarze nie mieliby czego jeść

www.morskietrocie.e-fora.pl/

Smary i oleje do kołowrotków 2016/05/29 22:18 #162623

  • Radowan
  • Radowan Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 50
  • Podziękowań: 13
Ten czerwony smar to syntetyczny smar litowy o konsystencji wg NLGI #2 oraz GC-LB.
Cyfra 2 mówi o konsystencji smaru - w tym przypadku normalny.
GC to odporność (przydatność) do rodzaju pracy łożysk - "c" oznacza ciężkie warunki.
LB to analogiczna odporność na powierzchniach - w branży samochodowej podwozia.
Oznacza nic innego jak odporność na wymywanie i zabezpieczenie antykorozyjne.
Dobrym odpowiednikiem jest Pedro's SynGrease. Śmiem twierdzić, że ten Abu to to samo.

@STREMER - każdy opis chwali produkt jakie ma wodotryski i cudawianki.
A każda sroczka swój ogonek chwali. Prawda jest taka, że smar powinien mieć odpowiednią klasę lepkości i spełniać określone parametry. Całą reszta to chwyty marketingowe.
Spotkałem się z tym (jeszcze na studiach), że często "etykieta" wygrywa z rozsądkiem i cena jest wyznacznikiem jakości (drogie musi być lepsze).
Trochę jak z pudełkami na muchy pewnej znanej firmy na "O" - kosztują ponad 100pln, podczas gdy ich odpowiednik "noName" kosztuje ~25pln. Jak ktoś znajdzie różnicę, stawiam browara. Podobnie z większością sprzętów.
Kiedyś oglądałem film z Taiwanu (zrobiony przez dyrektora handlowego firmy z branży rowerowej). Pokazana tam była linia produkcyjna rowerów MTB. Na jednym z ostatnich stanowisk, rowery dostawały nazwę. Różnica była żadna w sprzęcie, cenowo do 25%.

Chyba z chemii tyle :)
Jakby ktoś chciał podyskutować - służę :)
Nigdy nie ufaj:
- chudemu kucharzowi
- czystemu mechanikowi
- informatykowi, który ma dziewczynę

"Nigdy nikt nie będzie bardziej kompetentny w byciu Tobą niż Ty sam. I Ty nigdy nie staniesz się lepszy od kogoś w byciu nim"
Ostatnio zmieniany: 2016/05/29 22:26 przez Radowan.
Za tę wiadomość podziękował(a): STREMER, LO, alanbelon, Mariusz-Marek
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3
Moderatorzy: Ediit, Tarkowski
Time to create page: 0.090 seconds