Robinson - sprzęt wędkarski

Przynęty na pstrąga

Fishup – nowy wymiar ultralight'a

Dragon sprzęt wędkarski

Okulary wędkarskie polaryzacyjne Solano

Witamy na forum wędkarskim FORS, Gość
Login: Hasło: Zapamiętaj mnie
Miejsce forum na sprawy związane z ochroną środowiska naturalnego, ochroną rzek i ich dorzecza. Problematyka kłusownictwa.

TEMAT: Odcinki no-kill... za i przeciw.

Petycja w sprawie „No kill” na rzece Czarna Woda 2019/02/08 10:36 #182899

  • lorenc
  • lorenc Avatar
  • Online
  • Użytkownik
  • Posty: 510
  • Podziękowań: 323
hi tower napisał:
Czytając ten wątek przypomina mi się rada Bigosa z przed kilku lat: Pozwólmy rybą wyginać bo najłatwiej zaczynać od zera...

Problem jest w tym ,ze TY Kolego i wielu innych podchodzicie do tej sprawy dogmatycznie a nie praktycznie.
Jesteś(scie)nieprzemakalni na istniejące realia i jak ten koń co ma klapki na oczach tylo Wasza prawda jest"najmojniejsza".
A temat No-Kill + polska rzeczywistość to zupełnie inna bajka niz to samo np.na wyspach brytyjskich.
Forsowanie na sile tworzenie takich odcinków bez wczesniejszego planu zapewnienia realnej i skutecznej ochrony jest ze szkoda tylko dla danej wody.
Jeżdże z wędka po całej Polsce i moja opinia nie bierze sie z teoretycznych założeń a z tego co widze.
Najbardziej mnie smieszy jak ktos twierdzi ,ze po utworzenie odcinka No-Kill zwiekszyła sie presja na taka wodę :laugh: :laugh:
Niemal w 100% jest dokladnie odwrotnie.
Dlatego taka rzeka nie pilnowna szybko staje sie bezrybną pustynią.,
Wędkarstwo jest świadomym zadawaniem cierpienia dla własnej przyjemności.
Dlatego nie uznaję "złów i wypuść"

Petycja w sprawie „No kill” na rzece Czarna Woda 2019/02/08 13:02 #182901

  • Mysha
  • Mysha Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 229
  • Podziękowań: 9
Łowiłem/łowię na 3 wodach na których obowiązuje "no kill". Na jednej presja zwiększyła się znacznie (2/3 krotnie, w zimie/na jętce trudno połowić w samotności), na pozostałych dwóch się nie zmieniła (jedna to woda klubowa; druga ogólnodostępna, ale położona mocno na uboczu, większość jeździ na wodę wymienioną jako pierwsza). Ilość ryb jest spora, dużo więcej jest ryb dużych. Za to ryby stały się "trudniejsze", są bardziej "cwane".
Jestem za takimi odcinkami, w moim regionie zdejmuje mi to presję z innych wód i mam większy spokój nad wodą B) .
Za tę wiadomość podziękował(a): Zbyszek

Petycja w sprawie „No kill” na rzece Czarna Woda 2019/02/08 13:24 #182902

  • lorenc
  • lorenc Avatar
  • Online
  • Użytkownik
  • Posty: 510
  • Podziękowań: 323
Mysha napisał:
Łowiłem/łowię na 3 wodach na których obowiązuje "no kill". Na jednej presja zwiększyła się znacznie (2/3 krotnie, w zimie/na jętce trudno połowić w samotności), na pozostałych dwóch się nie zmieniła (jedna to woda klubowa; druga ogólnodostępna, ale położona mocno na uboczu, większość jeździ na wodę wymienioną jako pierwsza). Ilość ryb jest spora, dużo więcej jest ryb dużych. Za to ryby stały się "trudniejsze", są bardziej "cwane".
Jestem za takimi odcinkami, w moim regionie zdejmuje mi to presję z innych wód i mam większy spokój nad wodą B) .

Ten wiekszy spokoj nad wodą wynika ze zwiększonej presji?? :( :silly:
Masz wyjatkowo specyficzne upodobania..
Wędkarstwo jest świadomym zadawaniem cierpienia dla własnej przyjemności.
Dlatego nie uznaję "złów i wypuść"

Petycja w sprawie „No kill” na rzece Czarna Woda 2019/02/08 13:50 #182903

  • Mysha
  • Mysha Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 229
  • Podziękowań: 9
Apel o czytanie ze zrozumieniem dotyczy także kolegi.
Duża część przerzuciła się u mnie na odcinek "no kill". Czyli na odcinkach ogólnodostępnych ludzi jest mniej. Mam w związku z tym większy spokój. Taki u mnie dziwny region :) .

Petycja w sprawie „No kill” na rzece Czarna Woda 2019/02/08 15:26 #182905

  • lorenc
  • lorenc Avatar
  • Online
  • Użytkownik
  • Posty: 510
  • Podziękowań: 323
Znam wielu wędkarzy, obserwuję też innych nad wodą i tak po prawdzie w porywach i na wyrost juz licząc moze 10% z nich stosuje metoda Złów i Wypuść.Aczkolwiek to i tak jest raczej liczone na wyrost.
Blisko mojego zamieszkania sa dwa odcinki na róznych rzekach No-Kill.
Jeden z nich codziennie widze pare razy a nad drugim mam kolegów co podworka ich domow dochodza do wody.Wczesniej psy ujadały co chwila na widok wedkarzy teraz kiedy ryb zabierac nie można raz na kilka dni.
Obserwacje Kolegów pokrywaja sie z moimi-jak powstały te odcinki to presja bardzo wyraźnie spadla ,co jest też w pełni logiczne kiedy raptem tylko pare procent wedkarzy stosuje ta metode,przestaja lowic na takiej wodzie i przenosza sie gdzie indziej.
Jak ktos jednak z uporem maniaka twierdzi inaczej ,ze presja wzrasta kiedy takie odcinki powstają to po prostu-delikatnie tylko mowiąc, mija sie mocno z prawdą i zaklina rzeczywistość!
Jest tylko kilka wyjatkow np.San w góre od Leska.Ale tego odcinka nie mozna porownywac w zaden sposob z innymi ,gdzie z reguły wprowadzenie takiego odcinka tylko sprowadza sie do zmiany zapisów w regulaminie ,bez zadnej ochrony ,planu działań gospodarczych czy zarybień
Odcinek na Sanie jest dobrze pilnowany ,regularnie zarybiany jak i ilośc licencji ścisle limitowana.
Wędkarstwo jest świadomym zadawaniem cierpienia dla własnej przyjemności.
Dlatego nie uznaję "złów i wypuść"
Ostatnio zmieniany: 2019/02/08 15:49 przez lorenc.

Petycja w sprawie „No kill” na rzece Czarna Woda 2019/02/08 15:52 #182906

  • forell
  • forell Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • To be, or not to be
  • Posty: 339
  • Podziękowań: 100
Wiekszego idiotyzmu jeszcze nie slyszałem -wzrost presji wedkarskiej po wprowadzenie No-kil!!! :laugh: :laugh: :laugh: :laugh: :laugh: :laugh: :laugh: :laugh: :laugh: :laugh: :laugh:

Petycja w sprawie „No kill” na rzece Czarna Woda 2019/02/08 15:59 #182907

  • Mysha
  • Mysha Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 229
  • Podziękowań: 9
To żyjesz w innej części Polski niż ja. Przejedź się na Sokołdę (Podlasie) w najbliższy weekend. Przy każdym moście po kilka samochodów na no killu. To samo w czasie jętki.

Petycja w sprawie „No kill” na rzece Czarna Woda 2019/02/08 20:48 #182916

  • lorenc
  • lorenc Avatar
  • Online
  • Użytkownik
  • Posty: 510
  • Podziękowań: 323
To juz było walkowane na forum -bez efektu.
Sa tacy co twierdza ,ze"etyczni muszkarze"tak umiejetnie brodza w rzece .ze gniazda omijają :)
Wędkarstwo jest świadomym zadawaniem cierpienia dla własnej przyjemności.
Dlatego nie uznaję "złów i wypuść"

Petycja w sprawie „No kill” na rzece Czarna Woda 2019/02/08 21:06 #182917

  • venom
  • venom Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 1936
  • Podziękowań: 455
Czasem nie rozumiem zajadłości przeciwników...
100km rzeki, na 3km ktoś chce stworzyć odcinek nokillowy i miliard głosów przeciwnych... Kto Wam k... broni łowić na pozostałych 97?? Kto potem najgłośniej krzyczy o zniesienie odcinka, jeśli okazuje się po kilku latach że jest to jedyny kawałek wody gdzie idzie jeszcze złowić sensowną rybę??

Nikt przeciez nie chce całej Wdy zamknąć, a jedynie króciutki jej odcinek, gdzie dzięki ochronie (której czasem nie widać, bo pooobserwują delikwenta z oddali) jakas populacja ryby jest??

Za dwa trzy lata się okaże gdzie i jakie ryby zostały ( o ile nie wykończą ich inne czynniki, jak np. temperatura wody, zatrucie lub inna zaraza która czasem niestety się trafia).

PS. kolego Lorenc, odrobina znajomości wody, umiejętności jej czytania, oraz rozpoznawania tarlisk, pozwala na skuteczne ich omijanie... Odcinków z gniazdami a nie chodzenie wężykiem między nimi... To jest drobna róznica między etyką, etyką na pokaz i pseudoetyką...
Marian Stępniewski
MuChOśWiR
Za tę wiadomość podziękował(a): Zbyszek, salmospinn

Petycja w sprawie „No kill” na rzece Czarna Woda 2019/02/08 21:57 #182918

  • wizio
  • wizio Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 206
  • Podziękowań: 275
Jaki masz problem Marianie zeby w okresie jesieno zimowym lowic tylko z brzegu? Ja osobiscie zadnego.. A takie pier... o omijaniu tarlisk, gniazd do mozesz sobie dopisac do nastepnej edycju Basni Andersena.. Bez urazy, ale ilu wspoczesnych muszkarzy potrafi czytac rzeke i w ogole wie co tam sie dzieje , 1%? moze 2%. Zdecydowama wiekszosc nokilowcow nie ma w ogole pojecia o wypuszczaniu ryb. Podbieranie krotkich ryb, nie tylko, sucha reka (o zgrozo!!) windowanie ich bo, sie chu.. nie chce schylic zeby reke zwilzyc. Uwalanie w piachu przy 30stopniowych upalach, tarzanie w sniegu podczas mrozow, serwowanie 30takowi kilku minutowych sesji fotograficznych bo trzeba sie w necie pokazac ze ja nie frajer i lowic umiem.. Wiekszosc nokilowcow wypuszcza zwyczajnie trupy.. Wiekszosc tych ryb pada. Ryby sie powinno wypuszczac dla wlasnej satysfakcji a nie dla internetowej publiki i poklasku.
W zgodzie z natura..
Ostatnio zmieniany: 2019/02/08 22:08 przez wizio.
Za tę wiadomość podziękował(a): brassie, Terwoj407, lorenc, lachs, Mariusz-Marek
Moderatorzy: Tarkowski
Time to create page: 0.236 seconds