wędki dzika rzeka na pstrąga

Dragon sprzęt wędkarski

Witamy na forum wędkarskim FORS, Gość
Login: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Lipień 2009

Odp:Lipień 2009 2009/12/13 22:40 #24683

  • mkpiwo
  • mkpiwo Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 185
No nikt nic nie pisze w temacie hej??:(
a ja właśnie wróciłem z mam nadzieje przedostatniej
wyprawy Lipieniowej w tym roku:( B) :angry:

Padał śnieg, linki nie można było wysnuć - zamarzła...
młynek jakoś dziwnie ciężki się zrobił i zmienił kolor na...
zamarźnięty...:ohmy:
aparat nie utrwalił złowionych Lipków...zamarzł:blink:

ale warto było:) kolor Lipionków o tej porze roku - bezcenny
złoto, miedź - jak hologram :silly:
za wszystkoinne zapłace pewnie temp, katarem i truciem mej Baby....:blush:
padajacy śnieg sprawił i niemożliwe było zaobserwowanie
zbiorów...ale kapnąłem się że żerują...
jak woków zaczęło "bulczeć"B) rzut 3m przed siebie
/ no bo dalej się nie da a i nic nie widać.../
i muszka zassana z charakterystycznym "bulk":laugh: :laugh: :P :P
dwa dni, żerowanie po max 45min ale jeszcze tak intensywnego nie widziałem
muszki moje #24...:woohoo: :woohoo: :woohoo:
12 rybek okrasiło przemarznięte stopy i zamarźnięte gile w nosie....:blink:

Jacku gwoli ścisłości to 2 dni po 45min - tylko różne pory żerowania
łącznie - meczyk piłki nożnejB)
C&R :)
Biżuteria mojej Baby:blush:
www.allegro.pl/show_shop.php?shop_id=14741226
Ostatnio zmieniany: 2009/12/13 23:01 przez mkpiwo.

Odp:Lipień 2009 2009/12/13 22:58 #24687

  • fario1969
  • fario1969 Avatar
  • Online
  • Użytkownik
  • Posty: 468
  • Podziękowań: 43
czyli w arktycznych warunkach tez się da. Przynajmniej miałeś 45 min radochy. Gratulacje. ja ze względu na nasze wewnetrzne spotkanie, przejechałem ok 1000 km, spotkałem wspaniałych ludzi, zjadłem pyszną prażonkę i kilka innych potraw, świsnałem kolegom paremuch, złowiłem jednego tęczaka na wigilię i wróciłem do domu. Lipieniom w ten weekend odpusciłem.
Z wyrazami szacunku
Jacek Lurka

muchoswiry.pl/

Odp:Lipień 2009 2009/12/14 12:43 #24717

  • dmychu
  • dmychu Avatar
Trzeba sobie powiedzieć prawdę:
Rzeka Dobrzyca umarła...

Czas więc na małą lekcję historii:

Hilary Jałoszyński *Hiljot* na portalu wcwi.pl napisał:
(...)Przyczyną powstania w byłym zaborze austriackim Krajowego Towarzystwa Rybackiego, którego statutowe cele nie miały jeszcze nic wspólnego z wędkarstwem, było zastraszające, prawie całkowite wyrybienie wód otwartych przez masowe kłusownictwo dokonywane przede wszystkim, przez bardzo wówczas ubogą ludność wiejską, która oprócz własnych potrzeb konsumpcyjnych, była kuszona zarobkiem przez pośredników i handlarzy rybami. Władze początkowo nie interesowały się tym problemem, a kłusownicy nie mieli zakodowanego przez tradycje, zwyczaje i surowe prawo szacunku dla cudzej, a tym bardziej państwowej własności, jak zresztą cała ludność, żyjąca wcześniej w poddaństwie. Gdy wreszcie po wieloletnich staraniach KTR-u, a szczególnie prof. Maksymiliana Nowickiego, prawo o rybactwie w końcu uchwalono, wody i ryby odzyskały szansę przetrwania.

Kiedy z biegiem lat działalność KTR-u zaczęła przynosić owoce, a od roku 1896 narodziło się zorganizowane (jeszcze bez prawnego usankcjonowania) wędkarstwo, wody zaczęły być chronione, już to przez organy administracji państwowej, już to przez samych wędkarzy na dzierżawionych rewirach. Ochrona wędkarskich rewirów była bardzo liczna i dosyć skuteczna, ale przez to wędkowanie było bardzo drogie i dostępne tylko dla osób dobrze sytuowanych. Pamiętam z dzieciństwa, że przed wojną matka stale „nadawała” z początkiem roku, na mojego starego, że tyle wydaje na ryby i co za takie pieniądze można by kupić do domu. Paręnaście lat później dowiedziałem się od ojca, że jego roczna składka w TW wynosiła około 300 zł! Była to całkiem niezła miesięczna pensja! A składki były czasem jeszcze wyższe. I przytoczę po raz chyba dziesiąty publicznie, ze statystyk, że przed wojną, w krakowskiem 19 Towarzystw posiadało 3510 członków i 153 strażników! Czyli jeden strażnik przypadał na 23 wędkarzy! Powstrzymam się od komentarzy i jakichkolwiek porównań, co do tego faktu, bowiem i czasy i realia były inne, a wędkarstwo kwalifikowane nie było tak masowe, jak później.(...)
* źródło: http://www.wcwi.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=2200

Jak będzie nas powiedzmy 100 osób gotowych by poświęcić czas i pieniądze rzędu 2000 zł rocznie jednej rzeczce, wtedy kochana Dobrzyco przyjdziemy i Ci pomożemy. Ale dziś nie ma to sensu, bo nie znam takich ludzi. Za 2 tys. zł żądaliby chyba porozumień na wszystkie kontynenty z przelotem dobrymi liniami lotniczymi gratis.

Hej lipieniu z Dobrzycy, do miłego... kiedyś.

Pozdrawiam serdecznie
Krzysiek
Ostatnio zmieniany: 2009/12/14 12:44 przez dmychu.

Odp:Lipień 2009 2009/12/14 20:45 #24756

  • fario1969
  • fario1969 Avatar
  • Online
  • Użytkownik
  • Posty: 468
  • Podziękowań: 43
Przepraszam, ale przechodzi to moją percepcję pojmowania, więc zapytam jak nasz były Prezydent
"...... ale, ale, ale w czym jest problem...". Przybliż trochę Krzysiek bo naprawdę nie rozumiem.
Z wyrazami szacunku
Jacek Lurka

muchoswiry.pl/

Odp:Lipień 2009 2009/12/14 21:15 #24760

  • kostekmar
  • kostekmar Avatar
  • Online
  • Użytkownik
  • Ardua prima via est
  • Posty: 536
  • Podziękowań: 87
fario1969 napisał:
Przepraszam, ale przechodzi to moją percepcję pojmowania, więc zapytam jak nasz były Prezydent
"...... ale, ale, ale w czym jest problem...". Przybliż trochę Krzysiek bo naprawdę nie rozumiem.

No właśnie, ale o co come on?
Pozdrawiam wszystkich miłośników wędkarstwa.
Mariusz
BAŁT

Odp:Lipień 2009 2009/12/14 21:32 #24764

  • OSKAR
  • OSKAR Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 446
  • Podziękowań: 39
100 osób kładzie po 20 zeta i zegarki i Dobrzyca się odrodzi:) Hej lipieniu!dobre
Ignorancja może być skorygowana przy pomocy książki. Głupota wymaga strzelby i szpadla.

Odp:Lipień 2009 2009/12/14 21:50 #24766

  • dmychu
  • dmychu Avatar
fario1969 napisał:
(...) "...... ale, ale, ale w czym jest problem...". Przybliż trochę Krzysiek bo naprawdę nie rozumiem.

Problem pierwszy jest taki, że przeciętnie wydajemy więcej kasy na sprzęt niż na łowiska. To tak jakby za całą kasę kupić sobie serwis obiadowy i nie mieć co jeść. W codziennym życiu ludzie rozumieją ten problem bardzo dobrze. Kupują najpierw jedzenie, a serwis dopiero wtedy gdy jest trochę więcej pieniążków. My jako wędkarze zwykle robimy odwrotnie, mamy na Fors masę wątków związanych ze sprzętem i przynętami, na co zresztą wydajemy swoją kasę... natomiast jak mowa jest o składkach, to największym zmartwieniem ludzi jest to, czy ich okręg ma porozumienie z sąsiednim.

Problem drugi jest taki, że lipienie na Dobrzycy są przetrzebione. Masowe wędkarstwo plus niskie ceny składek dały taki a nie inny efekt również na tej rzece.

Jacku, wklej zdjęcie lipienia a i ja cieszyć się będę wraz z Tobą. Mi się już nie chce pisać o zadaptanej i wyeksploatowanej rzece. Ja mam swój świat, swoje rzeczki i swoje ryby, nie lipienie, ale też biorą na muchę. Przetrwam to w szczęściu ale jednocześnie też i w samotności. Nikt przecież nie pojedzie z Dmychem celowo na jelce.

EOT w sprawie lipienia z Dobrzycy z mojej strony.

Pozdrawiam serdecznie
Krzysiek

Odp:Lipień 2009 2009/12/14 21:50 #24767

  • mkpiwo
  • mkpiwo Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 185
niestety...
znów temat jednego z moich ulubionych wątków zjeżdża na dziwny tor....:blink:

a już zaczynało się robić normalnie:blush:

Sam się zastanawiałem czemu ma to służyc??:side:

Ja przepraszam - chyba już nie bede pisał...

Krzychu,
to chyba nie jest miejsce akurat w tym temacie na przemyślenia
odnośnie finansowania akwenów wędkarskich?
ps. jak muszki dla mnie?
ukręciłeś? masz zamiar ukręcić?
długo to trwa....
już chyba ich nie potrzebuje...:blink:
C&R :)
Biżuteria mojej Baby:blush:
www.allegro.pl/show_shop.php?shop_id=14741226
Ostatnio zmieniany: 2009/12/14 22:05 przez mkpiwo.

Odp:Lipień 2009 2009/12/14 22:48 #24781

  • dmychu
  • dmychu Avatar
Michał,
Sorry, miałem do Ciebie napisać i choroba zapomniałem o tym, że tych much jednak nie zrobię. Za dużo zabawy z jedną garnelą... nie ta cena... wybacz, przeliczyłem się.

Pozdrawiam serdecznie
Krzysiek
Moderatorzy: Tarkowski
Time to create page: 0.092 seconds