Nie jesteś zalogowany.

Robinson - sprzęt wędkarski

Przynęty na pstrąga

Miejsce na Twoją reklamę na forum wędkarskim

Dragon sprzęt wędkarski

Okulary wędkarskie polaryzacyjne Solano

Witamy na forum wędkarskim FORS, Gość
Login: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Jak złowiłem swoją największą troć

Jak złowiłem swoją największą troć 2019/02/18 18:41 #183124

  • PiterS
  • PiterS Avatar
  • Online
  • Administrator
  • Właściciel fors.com.pl od 14.08.2003
  • Posty: 2612
  • Podziękowań: 1327
Było to w lipcu 1996 roku. Zamieszczony rysunek pokazuje przebieg holu troci 75cm 4,65kg. Rzeką Mołstowa, a okaz był przyłowem podczas pstrągowania :)

IMG_20190218_183518_HDR.jpg
Wszędzie dobrze, ale najlepiej nad rzeką.
Prawdziwy pstrągarz cieszy się trzy razy: gdy jest nad wodą, gdy złowi pstrąga i gdy go wypuści.
Ostatnio zmieniany: 2019/02/19 12:15 przez Jacek Nadolny.
Za tę wiadomość podziękował(a): miko, salmon1977, gaweł, STREMER, hubert13, giaur27, marek j, wizio, Mariusz-Marek, sum0 ten użytkownik otrzymał 1 podziękowań od innych

Jak złowiłem swoją największą troć. 2019/02/18 19:48 #183126

  • marek j
  • marek j Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 56
  • Podziękowań: 91
To było tak dawno,początek lat osiemdziesiątych. Środek miasta na Słupi przy ujściu kanału obok straży pożarnej. Łowić można było od 1 lutego, wyskoczyłem po szkole, komplet w godzinkę z czego większa miała 81 centów. Nie ma co ukrywać, wtedy zostały zjedzone. Choroba, potem było tylko gorzej.
Za tę wiadomość podziękował(a): PiterS, salmon1977, STREMER

Jak złowiłem swoją największą troć. 2019/02/18 20:24 #183127

Muszę gdzieś poszukać fotek z końca lat 90tych. Tylko żeby nie było że fota w pokoju,hihihiiii takie wtedy były czasy. A najlepsze były na płytkach w łazience :whistle:

Jak złowiłem swoją największą troć. 2019/02/18 20:30 #183128

  • Mariusz-Marek
  • Mariusz-Marek Avatar
  • Online
  • Użytkownik
  • Posty: 669
  • Podziękowań: 2303
Miałem nie pisać, ale marek j spowodował, że wróciły wspomnienia.
Kwiecień w latach 80-tych, może początek 90. To samo ujście kanału młyńskiego powyżej straży pożarnej. Wahadłówka trzymana w prądzie przy samiutkim brzegu. Jak nie walnie srebrniak. Pierwszy raz w życiu wtedy ryba wyciągnęła mi prawie żyłkę w kołowrotka. Pamiętam, że łowiłem na wędkę Germinę 3,05 cm, kołowrotek Cormoran kupiony jeszcze w sklepie wędkarskim przy ul. Starzyńskiego ( sklep-buda była prawie na wprost dzisiejszego wejścia do galerii). Samica 89 cm. Mama zrobiła z niej kotlety ( co za świętokradztwo, ale to były inne czasy)
Za tę wiadomość podziękował(a): PiterS, garnela, salmon1977, STREMER, jaśko, giaur27, wizio

Jak złowiłem swoją największą troć. 2019/02/18 21:02 #183130

  • marek j
  • marek j Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 56
  • Podziękowań: 91
To za namową Morski wariat, bez ryby, gdzieś poniżej Słupska, dokładnie 10 kwiecień 1981. Trochę śmieszne ale to 38 lat minęło.

Natrociach001.jpg
Za tę wiadomość podziękował(a): Jacek Nadolny, PiterS, garnela, salmon1977, gaweł, STREMER, hubert13, wizio, Mariusz-Marek, Harry

Jak złowiłem swoją największą troć. 2019/02/18 21:41 #183134

  • PiterS
  • PiterS Avatar
  • Online
  • Administrator
  • Właściciel fors.com.pl od 14.08.2003
  • Posty: 2612
  • Podziękowań: 1327
Morski wariat napisał:
Muszę gdzieś poszukać fotek z końca lat 90tych. Tylko żeby nie było że fota w pokoju,hihihiiii takie wtedy były czasy. A najlepsze były na płytkach w łazience :whistle:
Spoko wszyscy wtedy brzydkie foty robiliśmy :)
Wszędzie dobrze, ale najlepiej nad rzeką.
Prawdziwy pstrągarz cieszy się trzy razy: gdy jest nad wodą, gdy złowi pstrąga i gdy go wypuści.

Jak złowiłem swoją największą troć. 2019/02/19 09:19 #183136

  • halbin
  • halbin Avatar
  • Online
  • Użytkownik
  • Piotr Halbina
  • Posty: 63
  • Podziękowań: 72
Koniec lat 90-tych....
To były czasy...
TRo91cm1.jpg


TRo91cm2.jpg


TRo91cm3.jpg


TRo91cm4.jpg


TRo91cm5.jpg

Do tej pory najdłuższa moja.
Za tę wiadomość podziękował(a): Adam Lejk, garnela, Endrju, salmon1977, gaweł, STREMER, giaur27, 19tomas81, marek j, Mariusz-Marek ten użytkownik otrzymał 3 podziękowań od innych

Jak złowiłem swoją największą troć. 2019/02/19 12:11 #183141

  • thornghost
  • thornghost Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 612
  • Podziękowań: 265
Coz ja nie moge sie pochwalic zadna wielka zdobycza, mimo, ze troche polowilem - ryb okolo 75 cm bylo kilka. Niemniej w pamieci utkwily mi dwa zdarzenia. Polowa lat 90, stoje prawie po pas w rzece (Piasnica) i z odleglosci jakis 30 m moj wlasny prywatny ojciec wrac z kolega zaczynaja rzucac w moim kierunku przynentami raz po raz dajac mi gestami znac zebym sie nie ruszal. Zabawa trwa dobre 5 minut i nie do konca wiedzac o co chodzi zaczynam sie rozgladac na boki. Nagle po mojej prawej stronie dostrzegam rybe dlugosci okolo 1 m (trudno jest mi teraz powiedziec czy miala 90 a moze 98 cm, ale wowczas wydala sie calkiem spora), ktora spokojnie odpoczywa kolo mojej nogi. Po kolejnych 5 minutach bez reakcji ryby na zadne przynenty, a i z obawa bezposredniego ataku ze strony latajacych coraz blizej wabikow, odsuwam rybe od swojej nogi reka, ktora jakby nigdy nic odplywa...reakcja probujacych zlowic owego osobnika bezcenna:) Drugim zdarzeniem byl wyjazd na Rozewie - 5 rano autobus do Jastrzebiej, szybki spacer i juz jestem na kamieniach. Zaczynam lowic, pogoda wysmienita, w drugim rzucie branie...po kilku minutach walki wychodze z wody bez zylki na kolowrotku, a ze nie wzialem zapasowej szpuli, powrot do domu...to byl najszybszy polow troci w moim zyciu.
Za tę wiadomość podziękował(a): PiterS, Endrju, gaweł, STREMER, halbin, giaur27, skalaar, Mariusz-Marek, dadzio, Harry

Jak złowiłem swoją największą troć. 2019/02/19 12:45 #183143

  • WZ
  • WZ Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 191
  • Podziękowań: 47
Tę najdłuższą złowiłem 11 stycznia 2002 w Budzistowie na wahadłówkę miedzianą własnej roboty, wyklepaną wraz z innymi na statku podczas prawie półrocznego rejsu. Miała 92 cm i była chuda jak na kelta przystało. Jedyne zdjęcie jakie mam, zrobione było już w domu w aranżacji kredensu z filiżankami do kawy, a dodatkowo żona która je robiła ,,ucięła” część ogonową ryby.
Za tę wiadomość podziękował(a): STREMER, Harry

Jak złowiłem swoją największą troć. 2019/02/19 13:29 #183146

  • miko
  • miko Avatar
  • Online
  • Użytkownik
  • Posty: 487
  • Podziękowań: 737
halbin napisał:
Koniec lat 90-tych....
TRo91cm5.jpg

Do tej pory najdłuższa moja.

Wygląda na Laxa...
Moderatorzy: Ediit, Tarkowski
Time to create page: 0.241 seconds