Kołowrotki Robinson - sprzęt wędkarski

Przynęty na pstrąga

Sklep wędkarski Złoty Karaś Warszawa
Dragon sprzęt wędkarski

Solano najlepsze okulary polaryzacyjne dla wędkarzy

Witamy na forum wędkarskim FORS, Gość
Login: Hasło: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: Salmon.pl - społecznościowy monitoring ekosystemów rzecznych

Salmon.pl - społecznościowy monitoring ekosystemów rzecznych 2013/05/10 02:44 #109305

  • Ostjan
  • Ostjan Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 57
  • Podziękowań: 34
czytaj: www.salmon.pl/artykuly/uwaga/inwentaryza...y-pstraga-i-lipienia


"Inwentaryzacja i monitoring ekosystemów rzecznych krainy pstrąga i lipienia" to projekt redakcji portalu Salmon.pl


Krótko o projekcie.

Inwentaryzacja i monitoring ekosystemów rzecznych polegać ma na społecznościowym nanoszeniu określonych obiektów i śledzeniu ich stanu na mapach Google, w oparciu o oprogramowanie i mechanizmy Google Maps API.

Obiekty związane z określonym ekosystemem rzecznym mają być podzielone na dwie (lub więcej) klasy - cenne przyrodniczo (lasy, mokradła, źródliska, strumienie, pomniki przyrody, zagrożone gatunki roślin i zwierząt, tarliska, mateczniki, itd.) oraz obiekty zagrożeń (urządzenia hydrotechniczne, regulacje koryta, hodowle, ścieki, wycinki lasów i drzew, zagrożenia rolnicze i przemysłowe, itd.). Obiektom, ilustrowanym na mapach Google za pomocą odpowiednich symboli (ikon), towarzyszyć będą opisy , dokumentacja fotograficzna oraz ewentualnie przypisane im bazy informacji. W ten sposób możemy dokumentować stan środowiska i na podstawie jego zmian diagnozować ich skutki, zarówno te negatywne, jak i pozytywne. Każdy z nas może mieć w tym procesie swój udział, wzbogacać poziom wiedzy i wrażliwości ekologicznej i podejmować działania dla ratowania polskiej przyrody. Jednocześnie możemy zbudować silną, skonsolidowaną społeczność, z którą liczyć się będzie musiał każdy, kto zechce ingerować w środowisko naturalne.

Mamy oczywiście szczegółową wizję projektu, jednak najpierw chcielibyśmy zorientować się, czy zyska on zainteresowanie i poparcie środowisk wędkarskich i ekologicznych, wysłuchać i pochylić się nad głosami osób wywodzących się z tych środowisk, a na końcu wspólnie wypracować ostateczny kształt projektu do realizacji.

Wszystkich zainteresowanych serdecznie zapraszamy do rozpropagowania idei oraz dyskusji i współpracy.

W imieniu redakcji
Janusz Ostrysz

Odp: Salmon.pl - społecznościowy monitoring ekosystemów rzecznych 2013/05/10 07:59 #109309

  • Artur Furdyna
  • Artur Furdyna Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 1377
  • Podziękowań: 572
Pomysł jest bardzo dobry i bardzo potrzebny, pod kilkoma warunkami. Przede wszystkim trzeba do niego zaangażować naukowca, który zdobyte dane odpowiednio opracuje, zinterpretuje i opisze w sposób naukowy. W wielu krajach dane od wędkarzy traktowane są na równi z naukowymi, ale nie w naszym..... u nas to są "wątpliwe informacje od wędkarzy".
Obok tego, i to może robić każdy, ale lepiej, gdyby wysiłek podjęła osoba o pewnym przygotowaniu, uzyskane i sprawdzone dane trzeba nanosić do SDF na stronie GDOŚ- jeśli wiążą się z obszarem N2000. Jeśli nie, a znajdziemy siedlisko priorytetowe lub gatunek, to też warto taki fakt uświadomić RDOŚ- z potwierdzeniem- gdyż to może kapitalnie pomóc w razie w....
Przy odpowiednim zagęszczeniu "chętnych" do pomocy mogła by powstać bardzo cenna mapa..........
W tym wszystkim jest tylko jedna pułapka- różni ludzie czytają portale. Efektem ujawnienia pewnych informacji może być skutek przeniesienia ich z "bieżących" do "historyczne"....

Odp: Salmon.pl - społecznościowy monitoring ekosystemów rzecznych 2013/05/10 08:44 #109313

Zagrożeń jest więcej. Jeden adminstrator serwisu może za łapówkę od meliorantów sprzedać bazę danych i z dnia na dzień praca setek wędkarzy - ochotników pójdzie na marne.

Aplikacja internetowa musi być zatem open-sourceowa, gdzie zrozumiała dokumentacja kodu będzie dostępna publicznie. Po drugie powyżej iluś tam punktów użytkownika, powinna być możliwość pobrania kopii zapasowej całego systemu: a więc bazy danych MySQL oraz kodu PHP, HTML, CSS i JS.

Poza tym opiekę nad serwerem musi sprawować sprawdzone i zaufane stowarzyszenie, złożone z ludzi znanych środowisku wędkarskiemu nie po nickach, ale z imienia, nazwiska i dokonań na rzecz zachowania i przywrócenia walorów przyrodniczych w Polsce.

Bez tego, szkoda w ogóle zaczynać.
Czas poświęcony na zdobycie czegoś niepotrzebnego nigdy nie wróci...

Odp: Salmon.pl - społecznościowy monitoring ekosystemów rzecznych 2013/05/10 09:36 #109316

  • Ostjan
  • Ostjan Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 57
  • Podziękowań: 34
Bardzo dziękuję Arturze za Twój cenny głos - oby stał się początkiem poważnej dyskusji. Od razu dostrzegłeś pomysł w jego możliwym, szerokim wymiarze - zarówno realizacji jak i korzyści, które może przynieść. Powiem, że można wyobrazić go sobie jeszcze dalej... Jako przyrodnicy dysponujemy nieco szerszą perspektywą (dlatego tak wielką uwagę przykładamy na Salmon.pl do edukacji).

Ale nie od razu Kraków zbudowano, a problemów jest wiele, zarówno w sferze poszukiwania rozwiązań, jak i podjęcia określonych decyzji. Jako pomysłodawca rezygnuję z ambicji wdrażania konkretnych, własnych wizji dotyczących projektu na rzecz wspólnej, społecznościowej. Uznałem, że tak będzie lepiej z kilku powodów. Do najważniejszych należy fakt, że realizacja projektu odbywać się musi poprzez aktywizację i zaangażowanie wielu osób - dobrze by było, aby czuły się one jego współtwórcami i były przekonane do przyjętych rozwiązań. Razem powinno też oznaczać lepiej...

Myślę, że znajdą się osoby zdolne do wypełniania Standardowego Formularza Danych sieci Natura 2000. Wierzę, że znajdą się osoby, które z pasją i niezbędną wiedzą będą nanosiły obiekty do bazy danych, odnajdując na dodatek w tej pracy wielką satysfakcję. Wierzę, że wiele osób uwrażliwi się na otoczenie przyrodnicze, z którego czerpie dobra, zacznie lepiej rozumieć mechanizmy w nim panujące oraz wpływ człowieka na otaczającą przyrodę.

Są oczywiście pewne zagrożenia związane z publicznością danych w sieci, ale wynika też z tego faktu znacznie więcej korzyści. Oczywiście trzeba zminimalizować możliwe, negatywne skutki - to jeden z problemów we wspomnianej sferze poszukiwania rozwiązań.

Z całą pewnością, jeśli dyskusja potoczy się dalej, zarysują się w niej istotne wątki wymagające oddzielnego prowadzenia i czujnej moderacji - liczę tu wraz z kolegami z redakcji na Ciebie i innych mądrych ludzi.

Na portalu nie prowadzimy forum. Będziemy natomiast relacjonować postęp dyskusji, jeśli dyskusja będzie się toczyć...

Odp: Salmon.pl - społecznościowy monitoring ekosystemów rzecznych 2013/05/10 10:20 #109320

  • hi tower
  • hi tower Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • gdzie mucha nie może tam robak pomoże ;)
  • Posty: 2141
  • Podziękowań: 767
Pozwolę sobie jako osoba zawodowo zajmująca się obszarami N2000 na drobną uwagę. Żeby tego typu mapa/baza danych miała praktyczne zastosowanie zarówno w planowaniu zadań ochronnych jaki identyfikacji presji i zagrożeń dla przedmiotów ochrony (siedlisk i gatunków) jak również w sporządzaniu potencjalnych raportów OOŚ (ocen oddziaływania na środowisko) dla inwestycji powinna identyfikować jednoznacznie źródło wprowadzonych informacji. Oznacza to iż w przypadku wskazania informacji o np. występowaniu gatunku chronionego to musi być wiadomo na jakiej podstawie została ona zamieszczona. Czyli w przypadku publikacji naukowej - źródło literaturowe, czy w przypadku informacji ustnej imię i nazwisko oraz przynajmniej e-mail osoby. Pozwoliło by to na uwierzytelnienie takiej mapy jako merytorycznego źródła informacji o środowisku.


NADMORSKI CELEBRYTA ;)
C.R.E.T.
Za tę wiadomość podziękował(a): Ostjan

Odp: Salmon.pl - społecznościowy monitoring ekosystemów rzecznych 2013/05/10 11:14 #109323

To jest cholernie dużo roboty, że głowa mała! Tysiące godzin pracy zespołu programistów uznanej firmy z referencjami... budżet rzędu 500 000 zł lub więcej.

Na open-source chyba w biednej Polsce, gdzie ludzie biegają za groszem, chyba chętnych nie będzie...

Kto załatwi sponsora, temu takowy projekt wyjdzie. Sponsora albo fundusze. Jeśli idzie 5,5 mln złotych z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska (sic!) na regulacje dolnej partii Białej Lądeckiej, no to... na takową aplikację tym bardziej być powinny...
Czas poświęcony na zdobycie czegoś niepotrzebnego nigdy nie wróci...
Ostatnio zmieniany: 2013/05/10 11:17 przez Krzysztof Dmyszewicz.

Odp: Salmon.pl - społecznościowy monitoring ekosystemów rzecznych 2013/05/10 13:02 #109332

  • Ostjan
  • Ostjan Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 57
  • Podziękowań: 34
Do kolegi Hi Tower:

Procedura zakłada zgłoszenie jako takie według określonych zasad (do określenia), a następnie weryfikację (także zgodnie z zasadami), na podstawie której zgłoszenie jest zatwierdzane. A więc: zgłoszenie, weryfikacja, potwierdzenie zgłoszenia. Dla Natura 2000 bez wątpienia potrzebny jest też pewien poziom wiedzy merytorycznej, choćby przy rozpoznawaniu chronionych gatunków.

Są jednak obiekty prostsze. Np. źródliska, które dostarczają do głównego koryta wodę o w miarę stałej temperaturze przez cały rok. Taki źródlany strumyk odczuwalny jest w korycie rzeki na kilkadziesiąt, a nawet kilkaset metrów (w zależności od ilości niesionej wody, układu prądów itd.) zanim jego wody całkiem wymieszają się z wodami rzeki. Podczas upalnego lata i niebezpiecznego wzrostu temperatury wody może on uratować życie łososiowatym, chłodzącym się w jego nurcie, a w zimie odwrotnie - ogrzać się, kiedy woda osiąga 0oC (dla przykładu podam, że wody Wisły mieszają się z czystszymi wodami Bugo-Narwi dopiero koło Czerwińska; przez kilkanaście kilometrów mamy do czynienia z prawym, czystym i lewym, mętnym, niosącym warszawskie brudy brzegiem rzeki; tak samo też dzielą się ryby, poławiane z obu brzegów Wisły). Każdy dostrzeże źródlisko uchodzące do rzeki i jego brak, kiedy wyschnie z powodu działalności człowieka...
Inny przykład. Ostatnio pojawiają się obserwacje chorych na pleśniawkę czy wrzodzienicę - nie tylko wchodzących na tarło troci, ale też pstrągów i lipieni. Co ciekawe, także w mało znanych i znaczących ciekach. Gdyby takiej obserwacji przypisać miejsce, np. przy nowoczesnych uprawach rolnych, można by szukać powiązań choćby z ostatnio stosowanymi środkami ochrony roślin, które, nawiasem mówiąc, ciągle się zmieniają. Takie środki mogą niszczyć naturalną barierę skórną przed zakażeniami bakteryjno-grzybiczymi. To oczywiście tylko wymyślony przykład, obrazujący jednak pewne możliwości związane z monitoringiem.

Do kolegi Krzysztofa:

Projekt realizowany byłby na mapach Google w oparciu o Google Maps API, które w przewidywanym zakresie wejść są bezpłatne. Pozostaje sprawa napisania aplikacji oraz stworzenia i prowadzenia bazy danych. Oczywiście, w razie potrzeby, mając bazę danych, można w każdej chwili przejść na inne, niezależne systemy, ewentualnie tworzyć z takimi systemami powiązania.
Oczywiście, że dobrze by było znaleźć źródło dofinansowania, ale nie jest to tak kosztowne jak zakładasz - to skala mniejsza o dwa "0". Ludzi mamy, gdyby można było tworzyć aplikację w oparciu o płatne zlecenie, byłoby o wiele szybciej - wszystko, co dotąd robimy, w tym projekt, oprogramowanie i prowadzenie Salmon.pl, jest wykonywane całkowicie społecznie.

Odp: Salmon.pl - społecznościowy monitoring ekosystemów rzecznych 2013/05/10 13:29 #109335

Ostjan napisał:
(...) wszystko, co dotąd robimy, w tym projekt, oprogramowanie i prowadzenie Salmon.pl, jest wykonywane całkowicie społecznie.

Stanowczo odradzam pracowanie za darmo. W UE kasy na projekty środowiskowe powinno być teoretycznie cała fura, a my powinniśmy być w tych projektach zaangażowani ze stawką 100 zł/godzinę. I wtedy można sobie pyknąć taką obywatelską aplikację internetową, żeby wszystkie agencje chroniące środowisko od Lizbony po Moskwę nam jej zazdrościły i chciały mieć taką samą tylko w swojej wersji językowej. Jeszcze jakaś nasza rodzima firma programistyczna by na tym zarobiła.

Żadnego polityka nie będzie dziś interesować taniocha. Melioranci rozumieją przerabianie kasy i dlatego mają plecy. My zaś chcemy wszystko robić grabkami i łopatką... i dlatego przegrywamy. Światem rządzi pieniądz, a my jesteśmy za mało bezczelni i zbyt grzeczni by wygrać z betonem...

Normalne ogłoszenie w tych czasach powinno brzmieć tak: chłopaki, załatwiłem dwa miliony złotych i potrzebuję pracowników na kontrakt do ochrony Parsęty, jednego prawnika, trzech programistów i 20 z licencją ochroniarza w teren na trzy zmiany. CV proszę wysyłać na adres... itd...

Jeśli dalej będziemy przegrywać nasze rzeki, to niektórzy z nas niech się zaciągną do służb specjalnych i po jakimś czasie napiją się wódki z kim trzeba, i kogo trzeba zaproszą na OS Dunajca, Łupawy czy Sanu, aby rozkochać tego czy innego szefa służb w pięknej przyrodzie. Jak już najwięksi bonzowie będą łowić na muchę łososiowate, to wtedy Twoja strona Salmon.pl będzie sama gadać i robić fikołki...
Czas poświęcony na zdobycie czegoś niepotrzebnego nigdy nie wróci...
Ostatnio zmieniany: 2013/05/10 13:33 przez Krzysztof Dmyszewicz.

Odp: Salmon.pl - społecznościowy monitoring ekosystemów rzecznych 2013/05/10 13:48 #109337

  • Ostjan
  • Ostjan Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 57
  • Podziękowań: 34
Krzysztofie, ważna jest przede wszystkim uczciwość. Nie można żądać więcej niż się powinno, co wynika z nakładu pracy i praw rynku. To nie są trudne rzeczy na tym etapie. Być może później, gdyby baza rozrosła się na cały kraj i objęła znacznie więcej informacji niż zakładamy na tym etapie... Oby!
Co do pieniędzy... Są ludzie od idei, są do roboty i są do zarabiania pieniędzy. Powinni być też tacy, co dbają o tych mniej zaradnych pod tym względem, a ważnych społecznie - choćby artystów. Tyle, że nie słyszałem o takich. Czasy prawdziwych mecenasów minęły.

A jak myślisz - do której kategorii należymy?

Odp: Salmon.pl - społecznościowy monitoring ekosystemów rzecznych 2013/05/10 18:46 #109347

  • Artur Furdyna
  • Artur Furdyna Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 1377
  • Podziękowań: 572
Nie szukajmy od razu samych przeszkód, bo to do niczego nie prowadzi. Znam Janusza już jakiś czas i wiem, że jak się za coś bierze, to solidnie. Tomek, a także wszyscy zagłębieni nieco bardziej, niż tylko łowienie ryb, w problematykę wodną doskonale wiedzą, jakie problemy stwarzają dziury w wiedzy o naszych wodach........
Ja trzymam kciuki za sukces projektu.
Myślę, że jest godny wsparcia ze środków NFOŚiGW.......
Za tę wiadomość podziękował(a): Ostjan, Krzysztof Dmyszewicz
  • Strona:
  • 1
  • 2
Moderatorzy: Ediit
Time to create page: 0.171 seconds