Robinson - sprzęt wędkarski

Przynęty na pstrąga

Miejsce na Twoją reklamę na forum wędkarskim

Dragon sprzęt wędkarski

Okulary wędkarskie polaryzacyjne Solano

Witamy na forum wędkarskim FORS, Gość
Login: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Co przyniesie nam UE

Co przyniesie nam UE 2008/12/08 20:23 #2318

  • marcinm
  • marcinm Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • rybka lubi pływać
  • Posty: 111
W dobie nadchodzących zmian,zaczynam sie zastanawiać jak te nasze przystąpienie do uni wyjdzie na zdrowie.Wiadomą sprawą już jest że rybakom nie wyszły na zdrowie.A co czeka nas wędkarzy?Prosze o opinie.
ps.dziś w wiadomosciach mówiono o tym ze wędkarze bedą musieli chodzić na ryby z notesem i długopisem.Praktycznie na wszystkich wodach górskich jest to praktykowane od paru lat,mam nadzieje że zmiany wyjda nam na dobre.
Pozdrawiam

Odp:Co przyniesie nam UE 2008/12/08 20:34 #2319

Czasami się zastanawiam po co komu te nasze informacje zapisane w notesach.Tak tylko głośno myślę.
Pozdrawiam

Odp:Co przyniesie nam UE 2008/12/08 20:55 #2321

  • przem
  • przem Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • rem tene, verba sequentur
  • Posty: 282
  • Podziękowań: 54
tez się zastanawiam czy zebrane przez nas informacje są przez kogoś weryfikowane i wyciągane są z tego jakieś wnioski.
pozdrawiam

Odp:Co przyniesie nam UE 2008/12/08 21:00 #2324

  • Tom k
  • Tom k Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 155
  • Podziękowań: 1
Raczej po prostu urzędnicza mania rejestrowania wszystkiego, co się rusza. Wszelki byt staje się dzięki temu w mózgu urzędnika niejako "legalny" - nabiera waloru właściwego istnienia. W końcu mamy papier!
Urzędnicy, państwo, administracja czy "eksperci" - zwał, jak zwał - rzucą się na każdy wycinek rzeczywistości, który dotychczas im umykał, aby go pożreć łapczywie. Z czasem będziemy mieli obowiązek rejestracji "pożyć małżeńskich" i "posiłków regeneracyjnych" z podaniem dokładnej wartości energetycznej itp. I jedni będą się z tego wysmiewali a nawet może się zbuntują - a inni będą mówić, że może jednak to jest pożyteczne i jeszcze uratuje świat, że powstają statystki, tabele i wykresy. Ot, "wrodzony paradygmat kulturowy" - czyli przyjęcie za "normalny" stan akurat zastany. niezależnie od jego absurdalności.
Ostatnio zmieniany: 2008/12/08 21:01 przez Tom k.

Odp:Co przyniesie nam UE 2008/12/08 21:53 #2330

  • dmychu
  • dmychu Avatar
Tomek,
Wylewasz mi miód na serce, pisząc takie wiązanki. To lubię.

A w ogóle drażni mnie świat produkcji prawa. Co dzień słyszę o uchwalaniu nowych ustaw. Nie można czegoś zrobić raz a porządnie?

Pozdrawiam serdecznie
Krzy

Odp:Co przyniesie nam UE 2008/12/08 21:59 #2332

dmychu napisał:
Co dzień słyszę o uchwalaniu nowych ustaw. Nie można czegoś zrobić raz a porządnie? [/quote]
Zdajesz sobie sprawę ile by ubyło etatów politycznych i urzędniczych? Musiał byś to barachło utrzymać na zasiłku.
Pozdrawiam
Jarek

Odp:Co przyniesie nam UE 2008/12/08 22:17 #2337

  • Taps
  • Taps Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 152
  • Podziękowań: 83
Moim zdaniem, prędzej czy później zakażą używania ołowiu w wędkarstwie.
Słyszałem,że nie wolno już ołowiem wyważać kół w samochodach.
Szlaban na główki też przyjdzie.

Odp:Co przyniesie nam UE 2008/12/09 00:02 #2344

  • Tom k
  • Tom k Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 155
  • Podziękowań: 1
Ja to w ogóle jestem "wylewacz miodu" :)
Żona dziś była w interesach w teatrze i tam jakaś pani teatralna zbierała petycje ws. nowelizacji jakiejś ustawy - żeby "coś zrobili" z "przemocą w rodzinie". Żona pyta "a co jest w obecnej ustawie nie tak i co chcecie zmienić", na to pani "nie wiem - ale trzeba coś robić, bo nikt nic nie robi".
Żona stanęła jak wryta - i niestety jest już w mniejszości. Trzeba "coś robić" czyli pisać kolejne, coraz głupsze nowelizacje do ustaw (polecam lekturę budowlanki). Ręce opadają normalnie.

Odp:Co przyniesie nam UE 2008/12/09 03:35 #2346

  • dmychu
  • dmychu Avatar
Taps napisał:
Moim zdaniem, prędzej czy później zakażą używania ołowiu w wędkarstwie.
Da się to ominąć. Ołów powstaje często z rozpadu promieniotwórczego uranu. Możnaby więc powiedzieć, że obciążenie powstało z uranu, ale się promieniotwórczo własnie w tym momencie rozpadło...

Tom k napisał:
(...)jakaś pani teatralna zbierała petycje ws. nowelizacji jakiejś ustawy - żeby "coś zrobili" z "przemocą w rodzinie". Żona pyta "a co jest w obecnej ustawie nie tak i co chcecie zmienić", na to pani "nie wiem - ale trzeba coś robić, bo nikt nic nie robi".
Żona stanęła jak wryta(...) Ręce opadają normalnie.
Bardzo ciężki przypadek. Pozwolisz, że w obawie o swoje zdrowie nie będę analizował tego przypadku.

W demokracji jak w mrowisku, człowiek ma wrażenie, że "ojcowie założyciele" żyją w nieśmiertelnej sztafecie reform - stale "zakładając", ale nigdy nie mogąc niczego do końca "założyć". To nie jest państwo - to jest bezkształtna magma, która nigdy nie krystalizuje. Ciągle jesteśmy po reformach, w trakcie reform i przed reformami.

Pozdrowienia
Krzy

Odp:Co przyniesie nam UE 2008/12/09 19:59 #2414

  • adi.obi
  • adi.obi Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Wędkarstwo to coś więcej niż łowienie ryb!
  • Posty: 503
  • Podziękowań: 183
W sprawie powyższego wątku jeden z ekspertów w Polskim Radiu w randze profesora powiedział mniej więcej tak: jest to przecież dobro narodowe więc powinno być policzone… nie mnie komentować profesorów.
W zeszłym roku reaktywując składkę na górskie zostałem poinstruowany przez pana z PZW, że muszę mieć przy sobie rejestr i wpisywać do niego złowione ryby, argumentując iż PZW zrekompensuje naturze tę stratę. Ripostując zapytałem czy jest to konieczne skoro wszystkie złowione przeze mnie wracają do wody??? Po chwili konsternacji dowiedziałem się, że musze mieć i koniec.
No cóż, przepisy przepisami, a realia realiami. Moja natura anarchisty wzięła górę i pomimo licznych wypraw brak wpisu w rejestrze – bo i poco??? Czy ktoś w ogóle widział kontrolę nad którąś z rzek!!!
bamboosfera.blogspot.com/

www.klubpp.eu

Jestem NOKILLowym terrorystą.
Ostatnio zmieniany: 2008/12/09 20:00 przez adi.obi.
Moderatorzy: Ediit, Tarkowski
Time to create page: 0.229 seconds