Robinson - sprzęt wędkarski

Przynęty na pstrąga

Miejsce na Twoją reklamę na forum wędkarskim

Dragon sprzęt wędkarski

Okulary wędkarskie polaryzacyjne Solano

Witamy na forum wędkarskim FORS, Gość
Login: Hasło: Zapamiętaj mnie
  • Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: Kotwice , Woblery i Stracone Ryby

Odp:Kotwice , Woblery i Stracone Ryby 2009/07/15 23:46 #17135

  • Jędrzej
  • Jędrzej Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 55
Woblery 5 - 6 cm zbroję w grube OWNERY ( s-owner) nr 6, większe woblery w kotwiczki nr 4. Odpukać narazie nie miałem problemów. Polecam też kotwiczki Eagle Claw.
Co do zbrojenia woblera w jedną dużą kotwiczkę, stosuję taki manewr przy łowieniu sumów. W przypadku dużych agresywnie pracujących woblerów nie widzę negatywnego wpływu ciężkiej kotwiczki na ich pracę. Zastanawiam się czy taki wobler nie będzie w przypadku łowienia troci bardziej podatny na zaczepy. Tak naprawdę dwa razy wyciągałem po braniu wachadło z dobrą kotwiczką nr 1 wygiętą w chińskie osiem, a nigdy mi się to nie zdarzyło z małą kotwiczką.
.

Odp:Kotwice , Woblery i Stracone Ryby 2009/07/18 12:59 #17204

  • dmychu
  • dmychu Avatar
Przy okazji tej dyskusji, ponieważ nie chcę zakładać nowego wątku - czy macie jakieś sklepy internetowe, gdzie bez problemu można dostać szerokie spektrum dobrych kotwic (żadnych tam "Zamówionego towaru nie obecnie nie posiadamy" itp...).

Najchętniej wymieniłbym swoje kotwice na jakieś brzytwy które się nie wygną i nie pękną przy większej rybie. Chodzi mi o numerację kotwic od takich do woblerów 3 cm, aż do kotwic na duże obrotówki nr 3.

Serdecznie pozdrawiam
Krzysiek

Odp:Kotwice , Woblery i Stracone Ryby 2009/07/18 14:41 #17209

  • tomekb
  • tomekb Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 47
własnie wymienilem wszystkie kotwice moich błystek trociowych na gamakatsu płaciłem po3 sł szt

Odp:Kotwice , Woblery i Stracone Ryby 2009/07/18 16:20 #17214

  • venom
  • venom Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 1965
  • Podziękowań: 483
jak zwykle będę przekorny i moze ciut złosliwy....
Nasza wiara w postep technologiczny i cudowne środki prowadzi nas do takich własnie dylematów...
Kiedyś uzywało się zwykłych kotwic (nie takie super hiper jak teraz chemicznie ostrzone cudeńka), szklanych kijów które były dośc miękkie i mniej sprężyste niż teraz i jakos dawalismy sobie radę.
Może czas czasem zastanpwić się nad popełnionymi w trakcie holu błedami??
Ryba zapięta w nozyczkach przy popełnieniu wielu błedów nie powinna spaść...
zaczepiona "za slinkę" spadnie w 99%
Nie zastanawiamy się też że troć często uderza przynęte bokiem pyska - branie bywa potęzne a z zacięcia nici...
Owszem duża kotwica i bardzo ostra pomoże w zacięciu za bok czy spód pyska ale na ile będzie ono skuteczne??
Warto tez obejrzeć pysk troci - nie ma zbyt wielu miejsc gdzie kotwica może się wbić...
Twarde kije często pomagają we wbiciu kotwicy ale też pozostawiają mniejszy margines błedu przy holu ryby.
Łowiłem trocie różnymi kijami, bardzo miękkimi i miękkimi - jedynym minusem było ugięcie kija przy prowadzeniu przynęty w ostrym nurcie...
Straciłem jedną rybę - po potęznym braniu wyciągnąłem wobler z ułamanym grotem kotwicy.
Podsumowując: kotwice mają być przede wszystkim ostre, kij dopasowany do przynęt na które łowimy a znacząca reszta to umiejętności wędkarza których zaden najcudowniejszy sprzęt nie zastąpi.
Marian Stępniewski
MuChOśWiR
  • Strona:
  • 1
  • 2
Moderatorzy: Ediit, Tarkowski
Time to create page: 0.112 seconds