Kołowrotki Robinson - sprzęt wędkarski

Przynęty na pstrąga

Miejsce na Twoją reklamę na forum wędkarskim

Dragon sprzęt wędkarski

Solano najlepsze okulary polaryzacyjne dla wędkarzy

Witamy na forum wędkarskim FORS, Gość
Login: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Wodery oddychające opinie

Wodery oddychające opinie 2017/03/15 21:10 #171113

  • Janek
  • Janek Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • CRET
  • Posty: 755
  • Podziękowań: 378
Dodam tylko, że nie brodzę wędkując. Łowię głównie trocie i pstrągi w okresie późno wiosennym i letnim. Tak jak romansidlo napisał, również nie wyobrażam sobie zasuwać latem brzegiem rzeki przez kilka godzin w gumowym kondomie. Jeśli ktoś tak łowi- szacun.

Krzysztof Dmyszewicz- wodery z czarnej gumy napewno są trwałe. Kiedyś sam ich używałem, wytrzymały jakieś 8 lat, teraz mam kolejne. Ich dużą wadą jest fakt, że po wędkowaniu na odcinkach rzeki gdzie brzegi porasta trawa w butkach po wędkowaniu zawsze pozostawała miazga ze ślimaków które do nich wpadały. Słabo też zabezpieczają przed kleszczami, spodniobuty spisują się tutaj znacznie lepiej.

Mariuszgdy moje ostatnie to też Caperlany- wytrzymały równo jeden sezon, czyli 18 wyjść nad wodę w moim przypadku :) i prawdopodobnie wezmę kolejne, chyba że polecicie coś innego w sensownej cenie.

Mors certa, hora incerta.
Potrzeba dwóch lat by nauczyć się mówić;
pięćdziesięciu by nauczyć się milczeć.
Ostatnio zmieniany: 2017/03/15 21:10 przez Janek.

Wodery oddychające opinie 2017/03/15 21:20 #171114

  • Radosław
  • Radosław Avatar
  • Online
  • Użytkownik
  • Posty: 304
  • Podziękowań: 154
Spodniobuty wędkarskie Respi 3C CAPERLAN 599,99 zł : 18 = 33,33 zł . Nikomu nie zaglądam do kieszeni , nic mi do tego, ale kalkulacja dość słaba jak dla mnie.
Niemniej jednak oddychacze jak najbardziej tak, choć nie widzę ich podczas brnięcia, grzęźnięcia w bagienkach Łupawy.

Ewentualnie te z kaloszami za "pińcet" to też mimo wszystko drogo jak na jeden sezon. Wiadomo jeden dmucha chucha, drugi idzie jak raniony dzik.
Przyrody nie dostaliśmy od naszych dziadków,lecz pożyczyliśmy ją od naszych wnuków.
Ostatnio zmieniany: 2017/03/15 21:23 przez Radosław.

Wodery oddychające opinie 2017/03/15 21:59 #171118

  • rafiz33
  • rafiz33 Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • TYLKO Z i W....!!
  • Posty: 675
  • Podziękowań: 278
Ja latalem w lato w lemigo i cały mokry.. Wejść do wody było tylko tyle co zaczepów,wiec pocilem się masakrycznie..Napewno z nich nie zrezygnuje na jesień bo są trwalsze niż oddychacze które teraz mam i cieplejsze.. Jeżeli chodzi o komfort to nie ma porównania.Ostatnio spory spacer nad wodą pod bluzami mokry a spodnie pod oddychaczami suche więc działają jak powinny..
Czekam aż mentalność ludzka się zmieni i dojdzie do wniosku że warto wypuszczać złowione ryby..

Stop miesiarzom!

Wodery oddychające opinie 2017/03/17 00:39 #171130

  • piotr
  • piotr Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 843
  • Podziękowań: 96
Janek napisał:
Podepnę się pod temat.
Może ktoś poleci jakieś oddychające galoty do ganiania brzegami naszych zakrzaczonych rzek. Preferowane modele posiadające zintegrowany kalosz.
Nie będę się wypowiadał na komentarze i pomysły kolegów co wypowiadali się przede mną a odpowiem po prostu na pytanie.
Pierwsza sprawa to preferowałbym śpiochy z butami a nie kaloszami. Kalosze są z gumy i w lato się noga bardzo poci a w zimę marznie, tak jak i w lato w zimnej wodzie. W butach jest inaczej i różnica jest ogromna. Komfort, wiadomo lepiej chodzić w butach niż gumiakach :)) do tego w śpiochach jest skarpeta która lepiej niż guma izoluje i daje ciepło a zimnej wodzie a w lato się noga tak nie poci jak w gumie.
Oddychacze polecałbym visiom ikon. Taka konstrukcja że fajnie w lato można założyć je do pasa jak spodnie i łowi się wtedy jak w zwykłych spodniach, z tym że można brodzić. w zimę można zapinać na górze i też grzeją, chroniąc przed wiatrem.
Biegałem kiedyś tylko w gumie bo nic innego nie było dostępne. Byłem zadowolony. Moje pierwsze oddychacze to były solvkrokeny. Już wtedy wiedziałem że gumy więcej nie ubiorę. Jak to solvkrokeny szybko zaczęły mi przeciekać na skarpecie i gdzieś jeszcze sam nie wiem gdzie bo to nie takie proste jak w gumiakach. Mimo to używałem ich bo to cieknięcie to w zasadzie delikatne sączenie było. mimo że w skarpecie woda była noga mi nie marzła bo woda się ogrzewała i stałem w ciepłej wodzie. w gumowych spodniobutach to już tak nie jest. Podobnie w oddychaczach z kaloszem. W tych solvkrokenach przelatałem 4 sezony. Połowę w niecieknących a połowę w przepuszczających wodę. Nie kupiłem gumowych. Mam teraz Ikony drugi sezon i śmiać mi się chce jak czytam niektóre wypowiedzi, ale nie będę komentował tego.
Za tę wiadomość podziękował(a): DaMeK

Wodery oddychające opinie 2017/03/17 06:33 #171133

Dla nie brodzących głeboko, polecam spodnie do pasa. Wiekszość czasu łowię w ikon guiding. Więcej spaceruję po brzegu niż brodzę i jestem zadowolony.
Liczy się wytrwałość, ćwiczy się doskonałość

Melexy i gry miejskie Kraków
Eventy Kraków

Wodery oddychające opinie 2017/03/17 10:12 #171135

  • minkof
  • minkof Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • Posty: 142
  • Podziękowań: 15
Używałem czarnych woderów i spodniobutów Stomil, używałem spodniobutów Ocean Super (wersja z żółtą podeszwą kalosza). Wszystkie powyższe dość szybko niszczyłem. Kleiłem i łowiłem dalej.

Od 2009 r. używam spodniobutów oddychających. Od 2011 r. dwie pary na przemian, wciąż te same egzemplarze. Naprawy się zdarzają, ale zdecydowanie rzadziej niż w gumiakach. Bazując na własnych doświadczeniach stwierdzić mogę, że oddychające są bardziej wytrzymałe niż guma.
Ostatnio zmieniany: 2017/03/17 10:14 przez minkof.

Wodery oddychające opinie 2017/03/20 08:53 #171176

  • thornghost
  • thornghost Avatar
  • Online
  • Użytkownik
  • Posty: 546
  • Podziękowań: 226
Używałem Redingtonów i bardzo sobie chwalę ten produkt. Koledzy, którzy wiedzą gdzie łowię moga potwierdzić, że są to miejsca zabagnione, ze znaczna ilością krzaków, jeżyn róż itp. rzeczy umilających łowienie. Redingtony poległy zeszłego lata na drucie kolczastym...na szczęście trochę powyżej pasa, więc używam ich dalej. Przesiąk do środka również jest bardzo niewielki.

pzdr
mk
Za tę wiadomość podziękował(a): Janek

Wodery oddychające opinie 2017/03/20 09:42 #171177

thornghost napisał:
(...) Redingtony poległy zeszłego lata na drucie kolczastym...na szczęście trochę powyżej pasa, więc używam ich dalej.(...)

Na drucie kolczastym to chyba wszystko polegnie, nie jest to żadna skucha dla Redingtona. Stomile i Prosy z gumy też mi poległy na gwoździu wystającym z palika na pastwisku itd.
Czas poświęcony na zdobycie czegoś niepotrzebnego nigdy nie wróci...

Wodery oddychające opinie 2017/03/20 12:22 #171179

  • grilse
  • grilse Avatar
  • Online
  • Użytkownik
  • Work is for people who doesnt know how to fish....
  • Posty: 1235
  • Podziękowań: 777
Najlepiej jest mieć 6 par woderów różnej jakości oraz wytrzymałości i stosować je naprzemian w zależności od warunków jakie panują na danym łowisku. Wtedy można się cieszyć woderami przez lata.

Wodery oddychające opinie 2017/03/20 12:38 #171180

  • Janek
  • Janek Avatar
  • Offline
  • Użytkownik
  • CRET
  • Posty: 755
  • Podziękowań: 378
grilse napisał:
Najlepiej jest mieć 6 par woderów różnej jakości oraz wytrzymałości i stosować je naprzemian w zależności od warunków jakie panują na danym łowisku. Wtedy można się cieszyć woderami przez lata.
Rozumiem, że sam tą metodę stosujesz :)

Mors certa, hora incerta.
Potrzeba dwóch lat by nauczyć się mówić;
pięćdziesięciu by nauczyć się milczeć.
Moderatorzy: Ediit
Time to create page: 0.229 seconds